Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!
Czyli skąd się bierze śnieg latem?
W najbliższą sobotę Frania (Agnieszka Dygant) i Maks (Tomasz Kot) z całą rodziną jadą na narty do Zakopanego. Zdjęcia do tego odcinka kręcono jednak w… Warszawie.
To, co wyprawiają scenografowie na planie „Niani”, często przechodzi ludzkie pojęcie. To magicy, którzy potrafią wyczarowywać dosłownie każdą dekorację – od bezludnej wyspy, przez kościół, po stok narciarski. I co ważne – wszystko to dzieje się bez wychodzenia na zewnątrz, na obszarze warszawskiego studia filmowego!
Okazuje się, że skonstruowanie stoku narciarskiego wcale nie jest skomplikowane.
- Na początku montuje się odpowiedni podest, na nim spadki i pagórki, które okłada się specjalną wykładziną, a następnie wysypywany jest sztuczny śnieg. Na końcu stok przyozdabia się świeżymi choinkami – opowiada scenografka Dorota Ignaczak. – Tego typu dekoracja to jedna z prostszych. Nieporównywalnie więcej zachodu mieliśmy z salą weselną oraz kościołem, bo musieliśmy zadbać o najdrobniejsze szczegóły.
Śnieg, którego użyto w „Niani”, to najlepszy produkt, jaki obecnie znajduje się na rynku światowym. Został zakupiony za granicą.
- Ma strukturę prawdziwego śniegu – jest śliski, mokry, można lepić z niego kulki – jednocześnie nie jest zimny ani się nie topi - zdradza Piotr Szczmonik, pirotechnik, który na co dzień zajmuje się efektami specjalnymi. – W tym samym odcinku doglądałem także, aby ogień w kominku górskiej rezydencji Skalskich palił się jak najbardziej autentycznie. Użyliśmy do tego celu specjalnie spreparowanego drewna – tak, żeby nie paliło się, nie kopciło i nie wydzielało zapachu.
Zimowe szaleństwo Frani i Maksa na stoku zobaczycie już w sobotę 9 maja. A jak Wam podoba się sztuczny śnieg z zagranicy? Czy prezentuje się wiarygodnie?
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
molka
6 maj 2009 o godz. 13:29
pierwsza!!!! i co oni tym razem wyprawią??
molka
6 maj 2009 o godz. 13:31
cotam tyle dzieci?
co to za facet w żółtej kurtce????????????!!!!!!!!!!!
carmen
6 maj 2009 o godz. 13:51
molka, pewnie instruktor, który będzie podrywał Franię…
marta
6 maj 2009 o godz. 13:53
nom śnieg wygląda jak najbardziej wiarygodnie ale to tło trochę nie
fanka
6 maj 2009 o godz. 14:27
fajnie to już za 2 dni
Anecka
6 maj 2009 o godz. 18:44
nooo nawet okej ten śnieg i wiecie tutaj co sa ze ja nie wierze ze to JUŻ za 2 dni ale jaja
j
7 maj 2009 o godz. 14:15
nom aż dziwne że dopiero był ślub i niektórzy jeszcze nie ochłonęli a tu już będzie w ciąży
lovely
7 maj 2009 o godz. 19:08
taa, właśnie… ^^
Anecka
7 maj 2009 o godz. 19:09
zgadzam sie z lovely masz racje
Anonim
11 lip 2009 o godz. 17:12
Carmen instruktor nie będzie podrywać Frani przeciez bo Frania jest z Maksem w ciązy