Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!
Fotostory Cz. 1
Przeżyjmy jeszcze raz miłosne uniesienia Uli (Julii Kamińska) i Marka (Filip Bobek). Na dobry początek sen-koszmar Pauliny Febo (Maja Hirsch).
Zdjęcia pochodzą z odcinka nr 126. Ten odcinek – przypomnijmy – wstrząsnął całą Polską. A gdy nasza wersja “BrzydUli” zostanie sprzedana za granicę, ma szansę wstrząsnąć całym światem, nieprawdaż???
Wszyscy BrzydUlomaniacy łączmy się na www.seriale.com.pl!!!
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:24
jol ja byłam z 2,5 latmiem w Szklarskiej Porębie. Rzeczywiście chodzenie po takich schodach z dzieckiem na ręku hartuje łydki. Co ciekawe maluch zmęczony jak trzeba było wchodzić na górę natychmiast ożywał przy tych schodach, które prowadziły na dół.
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:25
juta jak trafisz na swego potwora to będzie takie przyspieszenie, że się nie zorientujesz kiedy będziesz zaobrączkowana.
Miśka3
27 cze 2009 o godz. 10:25
jol ty podstępna spryciulo ;D
jol
27 cze 2009 o godz. 10:27
Juta – to się zapakuję nawet w swoją walizkę i w domu adresu nie zostawię…..
juta
27 cze 2009 o godz. 10:27
Maja spraw by się Ciebie bał. Siedzi przy kompie ty przychodzisz i piorunujesz go wzrokiem a la western i zabójczego Cowboy`a . On się kuli ” już już kończę kochanie”
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:28
jol guilty, ja też mam kilka stron w tle i przeważnie udaje się zmylić wroga.
Miśka3
27 cze 2009 o godz. 10:28
Ten blog jest dostępny przez całą dobę przynajmiej ten gdzie jest nasza BrzydUlcia mamy coś z główkami nie tak.
Przez cały dzień zawsze ktoś jest ;D
Dziewczynki zaraz wrócę zjem śniadanko i wracam ;**
Maja
27 cze 2009 o godz. 10:29
zobaczcie jaki świetny filmik… uśmiałam się wpiszcie na YT Marek Dobrzański-Łobuz [Brzydula] i podkład idealny do Marka z pierwszych odcinków… hihihihih
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:32
juta moja śliczna, widać, żeś jeszcze młoda i facetów dobrze nie znasz. Metoda Violi na kij i marchewkę. Piorunowanie może się skończyć źle, bo oni są mało pojętną rasą. A, i sprawdza się jeszcze “ćwierkająca idiotka”, ale to na dłuższą metę niebezpieczne, bo może go utwierdzić w przekonaniu, że tak jest naprawdę.
Maja
27 cze 2009 o godz. 10:32
juta…szybko się zmywa z kompa…uwierz mi… serwuję mu odwyk od kompa… dokąd was nie spotkałam, to on był panem i władcą kompa w domu… ja po prostu nie znosiłam kompa…ale coś się zmieniło…pokochałam serial i Was spotkałam no teraz ma odwyk…bo ja siedzę… i myśli, że wszystko się skończy, jak skończy się brzydula…hihihihihi…naiwny, nie??? ale póki co nie wyprowadzam go z błędu…
lepiej niech nie wie, co mu szykuję…hihihih
jol
27 cze 2009 o godz. 10:34
Miśka3 – ciiii to tak między nami ….. wróg czuwa i nie może się dowiedzieć
juta
27 cze 2009 o godz. 10:35
Miśka3 :****
Lucyna- nie daj Boże, nie teraz.
Na razie poprzestaję na niewinnych flirtach z przystojniakami. Co jakiś czas dostanę kwiatka w szpitalu od stałych “pacjentów” Możliwe, że nie jestem jeszcze gotowa. Mam ochotę jeszcze poszaleć w życiu i nacieszyć się “wolnością”. Ale jak się trafi jakaś okazja…
Maja
27 cze 2009 o godz. 10:36
Lucynko ja też mam otwarte kilka stron… tak że jakby coś się burzył, no przecież pracuję??? nie??? Widzisz ile tych zestawień z ostatniego tygodnia mam z pracy… trzeba to zliczyć…masz kochanie kilka zestawień i zrób na laptopie… ja zrobię drugą część… oczywiście zostawiam sobie te co już mam zrobione…a on wykonuje pozostałe do zrobienie… mówię, szuka się jelenia który za Ciebie odwali robotę…hihihihi
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:37
hi hi hi Juta jak mówią okazja czyni złodzieja.
Jak Ciebie trafi to umarł w butach.
Maja
27 cze 2009 o godz. 10:38
juta, to prawda… tak było ze mną… 7 miesięcy i byłam zaobrączkowanym gołębiem… jak Cię trafi, to nawet się nie obejrzysz…
jol
27 cze 2009 o godz. 10:39
metoda klik, klik ma tylko jedną wadę jakoś nie można się pochwalić że się cos zrobiło….
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:39
Maja! Tiaaa, dobrze, że nie ma tu nas aż tak dużo (a swoją droga ciekawe ile jest blogowiczek), bo markowanie (te skojarzenie) roboty położyło by polska gospodarkę na łopatki.
loose
27 cze 2009 o godz. 10:41
Witam wszystkie Panie ;*******
juta
27 cze 2009 o godz. 10:42
Lucyna , możliwe, chociaż na ojcu i bracie zawsze to działa. A jak “niedźwiedź przylezie do kompa jedno słowo “spiepszaj” i odchodzi w opuszczonym łbem”
W sumie jednego narzeczonego już miałam, była jeszcze na studiach, przypływ emocji i już klęczał przede mną. Nie wyszło, od tej pory nie jestem jeszcze gotowa na małżeństwo
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:45
Koleżanka spod Krakowa napisała mi w mailu, że właśnie dziś się wybiera na jakieś wielkie weselisko. Może to samo na którym Donka świadkuje?
Prawda z tym trafieniem. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam mojego męża to miałam 16 lat i już wiedziałam, że on albo żaden.
jol
27 cze 2009 o godz. 10:46
O kurcze to ja trochę dużo czasu spędziłam z mym obecnym przed tak , ale odliczając przerwy to może jednak nie tak długo….
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:46
loose diamentowa piżama czy już służbowy dresik?
Maja
27 cze 2009 o godz. 10:46
Lucyna…dokładnie, ja widzę jak położyłam swoją pracę… ale dopiero widzę, że nie jest to coś co chcę robić…po 10 latach i po tym jak Was poznałam… szok, jak człowiek się przyzwyczaja…ale ja juz mam pomysł na inną działalność… hihihihih, zobaczymy, ale będzie super…tak myślę… czasem trzeba coś zmienić w życiu…
Lucynko, a swoją drogą każdego dnia nas coraz więcej…więc ja nie wiem, czy nie tak dużo… bo okazuje się, że dziewczynki nas czytają a potem dołączają do dyskusji…i jest super… jeśli dołączyliby wszyscy co tu wchodzą, to z 5 tysięcy osób by było???? albo i więcej…
juta
27 cze 2009 o godz. 10:47
loose :*** Herbaciana stokrotko
Zastąpisz mnie ?
kasik
27 cze 2009 o godz. 10:47
Hello ranna zmiano
)
Maja :*
Lucyna :* (Ty już na dwie zmiany robisz?
juta :*
jol :* ( Ty też?)
raaa :*
Miśka3 :*
Mea (w tle) :*
Uporałam się z robotą poranną i wreszcie mogę zajrzeć
Pewnie raczej w tle będę (pacjenci), ale i tak ławiej będzie do 15 wytrzymać.
Lecę komenty nadrobić, bo nie w temacie jestem.
Maja
27 cze 2009 o godz. 10:48
loose witaj
:****
loose
27 cze 2009 o godz. 10:49
Lucynka ;*** piżamka
:D niedawno wstałam
juta ;*** różo herbaciana
:D oczywiście ,że zastąpie
Maja
27 cze 2009 o godz. 10:49
kasik, hello kochanie :**********
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:49
kasik jak miło CIEBIE widzieć bez zombie. Którą kawę w siebie wlewasz?
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:50
Ja zresztą wcale nie taka ranna. Mieszana raczej.
ania 26
27 cze 2009 o godz. 10:51
Witajcie dziewczyny, robota czeka na mnie , Maja twoja analiza z wieczora z odcinka 149 super , kobieto jak ty to robisz , będę w tle wpadnę za godzinę , pozdrowienia dla wszystkich. Buziaki.
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:52
No i kto mi jeszcze powie, ze nie mam szczęścia. Znowu jestem 1500 (10:50). Pięćset postów wyżej jest mój tysięczny. Musze w końcu dać szansę lotto.
loose
27 cze 2009 o godz. 10:52
Maja ;****
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 10:53
ania26 ty wiecznie jakaś zarobiona jesteś. Miłego dnia.
Ala
27 cze 2009 o godz. 10:54
Hej wszystkim:*:*
jol
27 cze 2009 o godz. 10:55
Juta – czasami jednak trzeba wierzyć w przeznaczenie . Moja koleżanka już prawie mieli dać na zapowiedzi ale jakoś tak bez przekonania. Wytłumaczyłamjej że jaj nie musi to po co unieszcześliwiać się na siłę. Za pól roku dali na zapowiedzi ale z innym ze swoją skrytą miłością z liceum ( to była taka miłość trochę jak Marek i Ula – On przystojniak ona nie świadoma swojej atrakcyjności) i jest szczęsliwa
juta
27 cze 2009 o godz. 10:56
Witaj wszystkich , grupowo przybyłych :*******
Wielki buziak dla Was.
loose, jak chcesz to mogę Ci chopsnąć część mojego “towaru”
juta
27 cze 2009 o godz. 11:01
Ala :**** tyt moja trampeczko
Ja Ci tu dam – zgrabną rudowłosą.powabną
Lucyna jechać nie jechac oto jest pytanie
27 cze 2009 o godz. 11:02
Ala :*
Dalej, budzić się i przybywać. kuszley wczoraj poszła spać z zapewnieniem, że wpadnie na ranną zmianę. Obiecanki sasanki a głupiemu…….
kasik
27 cze 2009 o godz. 11:03
Lucy 3 poszły, ale o dziwo dzisiaj trzymam się całkiem nieźle. Wstawanie ciężkie było (jak zawsze), ale już po pierwszej kawie było ok. Następne na podtrzymanie efektu
loose :*
ania26 :*
Lucy ja widzę tylko liczbę komentarzy w ogóle, Twój z 10.52 jest 112958
Może to od przeglądarki zależy?
megi
27 cze 2009 o godz. 11:05
Witam wszystkich
Maju masz rację zdnia na dzień coraz wiecej Was tutaj a nalezy jeszce dodac pewnie spore grono takich osób jak ja które codziennie tu zagladają , ale zadko same piszą . Choć muszę przyznać że po wnikliwym przeczytaniu objawów brzyduholizmu z radością stwierdzam, że wiem co mi dolega :
Dzień dobry, mam na imię megi i jestem Anonimowym Brzyduloholikiem
Co prawda póki co objawy są średnie , ale z tendencją do pogłębiania sie i coś mi sie wydaje że sama to ja juz sobie z Tym nie poradzę i czas najwyższy przystapić do grupy wsparcia .
jol
27 cze 2009 o godz. 11:05
Kasik – witaj, jak mnie coś dopadnie do walę do Ciebie bez kolejki
ania 26
27 cze 2009 o godz. 11:05
Lucynko takie życie mam 9 rodzeństwa , jestem z nich najstarsza od małego musiałam pracować, teraz pomagam rodzince , tato z nami nie mieszka , ciocia ma gospodarstwo rolne , ostatnio musiałam świnkę rozbierać na czynniki pierwsze, poakować mięso w specjane worki i do lodówki , ostatnio też byłam u brata córa mu się urodziła 3 maja ma na imię Maja musiałam odwiedzić. Ja ciąglę w biegu odpoczywam tylko w pracy za granicą , chociaż jest cieżko , ale ma spokój , sama jestem tylko z babciami. pozdrowienia .
juta
27 cze 2009 o godz. 11:07
Jak by co to jestem cały czas, tylko mogę trochę opóźniać, bo sprzątam, biegam po mieszkaniu, na paluszkach, żeby nie obudzić niedźwiedzia
Tylko juta jest taka mądra, że myje umywalkę płynem do pielęgnacji drewna, ale chyba zmienię na normalny bo mi się szminka nie chcę wyszorować
kasik
27 cze 2009 o godz. 11:08
Ala :*
jolmegi
27 cze 2009 o godz. 11:08
megi – witaj i się nic a nic nie bój my jesteśmy gotowe na wszystko….
Lucyna jechać nie jechac oto jest pytanie
27 cze 2009 o godz. 11:09
kasik u mnie w MF po odświeżeniu strony pokazuje się aktualna liczba komentarzy pod postem, a dokładnie pod zdjęciami. Potem obraz zjeżdża na dół i widać czyj komentarz jest ostatni.
aneta_zyleta
27 cze 2009 o godz. 11:09
hej wam! Ale u mnie lało w nocy…Jak oglądam te zdjęcia to zaczynam się śmiać sama do siebie xD
kasik
27 cze 2009 o godz. 11:11
megi witaj :*
Lucy co to za filozofia w Twoim nicku
?
jolmegi
27 cze 2009 o godz. 11:12
to jolmegi to było jol do megi
kasik
27 cze 2009 o godz. 11:13
O tym nie pomyślałam
Lucyna jechać nie jechac oto jest pytanie
27 cze 2009 o godz. 11:14
ania26 jestem tu od dawna i prawie wszystko o Tobie wiem. Podziwiam szczerze, bo nie znałam do tej pory żadnej normalnej wielodzietnej rodziny.
megi witaj, jak czytujesz stronkę to poszukaj sobie tekstu powitalnego, albo czekaj na Maję.
jolmegi to jakaś fatamrugana czy coś
juta Co blog robi z człowiekiem. Płyn do drewna na szminkę buachacha
jolmegi
27 cze 2009 o godz. 11:14
Dopiero dotarło do mnie że dzisiaj sobota – zmykam ułaskawiać mojego łysego lwa ! do wieczora !
Lucyna jechać nie jechac oto jest pytanie
27 cze 2009 o godz. 11:16
Kasik żadna filozofia. Mąż ma presję na wyjazd do głuszy od czwartku, a ja się dzielnie bronię trzeci dzień. Dziś znowu to pytanie wisi w powietrzu. Stąd przeróbka Hamleta.
loose
27 cze 2009 o godz. 11:19
juta
to dajesz ten towar ,tylko tak ,żeby nikt nie widział
:D:D
jol
27 cze 2009 o godz. 11:19
jolmegi to ja jeszcze raz papapa
Lucyna jechać nie jechac oto jest pytanie
27 cze 2009 o godz. 11:20
No dobra, na początek dnia umyję włosy i obmyślę jakąś strategię obrony przed pomysłami wyjazdowymi.
Spadam, bo syn zaczął ostentacyjnie, zerkając na mnie z politowaniem sprzątać kuchnię. Wrócę niestety, to silniejsze ode mnie.
Miśka3
27 cze 2009 o godz. 11:20
loose.! kochanie moje ;**
Dziewczynki zmywam się narazie taki fajny film mnie dopadł że muszę go dokończyć oglądać ;*
ps.:opowiadania markoholiczki sa naprawdę świetne ;D
Lucyna
27 cze 2009 o godz. 11:21
loose
27 cze 2009 o godz. 11:25
Miśku ;***** i gdzie juz lecisz
:D
juta
27 cze 2009 o godz. 11:25
loose prześlę ci Falami radioaktywnymi jaśminową i grejfrutową. Na razie 2 działki ok?
juta
27 cze 2009 o godz. 11:28
Dobra wiecie, co ja już będę lecieć.
Pan niedźwiedź , zwany również Krzysztofem budzi się więc muszę go nakarmić i wypoić, żeby przypadkiem nie wziął sobie moich kotów jako przystawkę.
Do wieczora kochane surykatki :*:*:*:*:*:*****
loose
27 cze 2009 o godz. 11:32
juta
:D dobra , ale truskawkową i kiwi musisz mi koniecznie wysłać , bo kiwi wstrzykuje do żylnie
:P
kasik
27 cze 2009 o godz. 11:32
Lucy trzymaj się dzielnie
No chyba, że zagwarantuje Tobie neta w tej głuszy albo jden dzień mu wystarczy
Jaka ja głupia. Obiecałam koleżance z pracy, że jej przetłumaczę streszczenie pracy magiserksiej na angielski i teraz nad tym ślęczę. Niby dużo nie ma, ale to fachowe słownictwo
loose o jakim towarze mowa?
Nenia
27 cze 2009 o godz. 11:33
Kurde blaszka, znowu mnie tło wciągnęło xD Dochodzę do wniosku, że jak już się zacznie oglądać powtórki BrzydUli, to trudno przestać xD
Zaraz będę musiała ruszać na podbój gramatyki opisowej
Maja
27 cze 2009 o godz. 11:36
jolmegi… witaj
dlaczego tak późno dotarłaś do nas???? ale jak to mówią lepiej późno niż później…. witaj wśród uzależnionych i muszę zapodać TOBIE formułkę
Zanim na dobre wsiąkniesz tutaj, skontaktuj się z lekarzem (najlepiej psychiatrą) lub farmaceuta i dobrze przeczytaj instrukcje obsługi… używanie w nadmiarze stronki seriale.com.pl grozi ciężkim paraliżem, odciskami na dolnej części ciała tej tylnej, paraliżem palców które stale znajdują się w jednej pozycji, pisaniem na śpiąco… rano wstaniesz i włączysz kompa, zrobisz kawkę i do późnej nocy nas nie opuścisz… to miłość na dobre i na złe… oczywiści po kilku dniach albo od razu odnajdziesz u siebie wszystkie objawy Anonimowego Brzyduloholizmu…a za leczenie nie zwracamy…więc wchodzisz na własne ryzyko i odpowiedzialność… Oczywiście informuje tez o
KOM-ie – Klub Obrony Mareczka Kanareczka, my twierdzimy że kanarek
ZMN opozycja – znawczynie męskiej natury które twierdzą że Marek to świnia
poczekalnia niezrzeszonych, które uważają że jest trochę świnią a trochę kanarkiem… decyduj gdzie chcesz wstąpić….
ups… no to powinność spełniona
4ever
27 cze 2009 o godz. 11:37
witajcie kochane truskawunie :** mam nadzieje, że mnie pamiętacie jeszcze……


buziak dla każdej :***
mój tygodniowy (a nawet więcej niż tygodniowy) odwyk dobiegł końca. Komp naprawiony
uffff to był zwariowany tydzień……
przez ten tydzień pewnie wiele się wydarzyło na blogu, ale tyle tych komentarzy, że chyba przez miesiąc bym ich nie nadrobiła, więc nie chce tracić czasu i pisze od razu
i mam pytanie wiecie może w którym odcinku Michał dał Uli torbę z krówkami i łapówką ??
loose
27 cze 2009 o godz. 11:39
Nenia ;**** kochanie trzymam kciuki
:D
kasik- towar herbaciany
Nenia
27 cze 2009 o godz. 11:40
Witaj, 4ever :*** Pewnie, że pamiętamy
megi
27 cze 2009 o godz. 11:41
jolmegi dzięki coś mi sie wydaje że tu na dłużej zagoszce