Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!
Fotostory Cz. 2
Dziś przypominamy romantyczne zdjęcia z odcinków nr 125 i 126. Pamiętacie te sceny?
Wszyscy BrzydUlomaniacy łączmy się na www.seriale.com.pl!!!
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 00:54
a ja zmieniłam internet na szybki i teraz mogę sama ze sobą gawędzić ;p
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 00:57
kasik, skrót myślowy
wstąpienie do KOMu uniemożliwi mi fakt, że Wy teraz mówicie o nim kanarek, podczas gdy to świnia jak się patrzy!
mad, optymistyczna, a my realna
kasik
30 cze 2009 o godz. 00:58
mad musimy się dzielnie trzymać, Monia:) wspomóż nas jak już oglądać skończysz, oj Lucy brakuje
Idziemy dziewczyny po zmorę naszą?
mad (bobkowa kizia mizia)
30 cze 2009 o godz. 00:59
juno to okno otworzyć na rozhłap i jakiś przeciąg utworzyć. współczuję duchoty. a u mnie cudna noc. wietrzyk leciuchny i ciepło… wreszcie
Monia :)
30 cze 2009 o godz. 00:59
oki filmu koniec.. można iść.. kasik kalosze są? ja biore młotek.. żeby może jakąś kłódkę rozwalić
Jejku jak mi się podoba music z tego filmu
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:00
skrót skrótem,ale my swoje i tak wiemy
Monia:) no pewnie że po Lucymorę
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:00
kasik, idziemy!
ja dla efektu mam na twarzy barwy bojowe ;p
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:01
Są!
Latarka? Nie przecież jutrzenka z nami idzie
To ja grabie jakieś chwycę, za łom moga robić
juno
30 cze 2009 o godz. 01:03
aktualnie z bratem próbujemy się chłodzić, rozśmieszyłam go i wylał na mnie wodę..:D
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:03
Pamiętajcie tylko, żeby jedynkę. Nie chcę zombiaka mojego na razie budzić, jeszcze za wcześnie
mad (bobkowa kizia mizia)
30 cze 2009 o godz. 01:04
to ja jeszcze łomu dobyłam. po Lucymorę!
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:04
jak wyruszymy dziś w podróż do Szczecina to dotrzemy na późne rano ;p
może czarujmy?
Monia :)
30 cze 2009 o godz. 01:04
O ile się nie mylę to jutrzenka grabie wzięła
To Ty weź łopatę, jakby trzeba było dołki kopać
Lucymoro – nadchodzimy
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:06
Może być łopata
My zmory mamy swoje sposoby, teleportację jakąś walniemy czy coś, zawsze miotły zostają
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:06
ja wezmę różdżkę i zabiorę do fiolki trochę świńskiego odoru z chlwieka ;p szybko się zbudzi!
oczywiście obok grabii, ogrodniczek i kaloszy
blask mam i naładowane baterie, także spoko
mad (bobkowa kizia mizia)
30 cze 2009 o godz. 01:06
teleportacja! albo sieć fiu. ma któraś kominek?
Lesna
30 cze 2009 o godz. 01:07
jutrzenko, ja wolę za kamień węgielny robić

a na Lucymorę nie idę… zresztą ołej… co wy jej chcecie zrobić… młotek…kalosze…grabie…
weźcie liść bobkowy i mad nich ja mizia, a nie tak brutalnie!
tyle nocy Lucymora czuwała, a w dzień jako pieknolica Lucy działała… niech ma zmora wolne, krótki urlop się należy każdemu…
aYaTH
30 cze 2009 o godz. 01:08
Lesna…ja też mam nadzieję, ze obejdzie się bez “białych myszek”, lub”różowych słoni”
))…
mad (bobkowa kizia mizia)…stawiam na Dorocińskiego
)))…hmmm…ale wtedy będę miała problem…Filip contra Dorociński…. “osiołkowi w żłoby dano :/ “
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:09
ok, teleportacja
właśnie mi się przypomniało:
ZIEMIA! OGIEŃ! WIATR! WODA! SERCE! RUSZAJ PLANETO!
Z Waszych połączonych mocy powstałem ja, Kapitan Planeta!
ja mogę być sercem!
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:10
Lesna Lucy samam chciała
Kominek mam, ale fiu proszek się skończył, ma któraś w zapasie?
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:11
jutrzenka hahahaha
to ja ziemia!
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:12
Lesna, to na drogę jakby nas atakowały krasnale, szczury i niedźwiedzie!
narzędzia do otwarcia sarkofagu, a jak otworzymy to śpiewać będziemy pieśni poranne!
poza tym nasza wyprawa długą będzie, dlatego spokojnie swoje odeśpi ;p
aneżka
30 cze 2009 o godz. 01:12
Żegnam nowe koleżanki
Miło było zamienić chociaż pare zdań, ale mój net tak wolno chodzi, że można spokojnie się wyspać pomiędzy kolenymi wpisami. ZMN ma rację, stoją za nim racjonalne i jedynie słuszne argumenty !!! KOM ma tylko jakieś romantyczne urojenia wywołane paskudnym choróbskiem zwanym markoholizmem
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:13
kasik, my jak ekskluzywna wycieczka! miejsca są ograniczone
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:14
aneżka ;* dobranoc! ;* wyśpij się byś mogła szerzyć prawdę i mądrość!
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:15
Rozumiem, że 5 miejsc, 4 zajęte, kto chętny jeszcze?
mad (bobkowa kizia mizia)
30 cze 2009 o godz. 01:17
ja mam proszek fiu, ale trochę przeterminowany.
Lesna Tyś nas chyba nie podejrzewała, że my te narzędzia w celach bojowych. to nasz mały zestaw archeologów – odkrywców sakrkofagów.
liściem i pieśnią ją powitamy
Monia :)
30 cze 2009 o godz. 01:18
u mnie też proszku fiu brak.. sam kominek został
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:18
aneżka dobrej nocy :**
mimo że opozycję wybrałaś KOM wita Ciebie na blogu z pełnymi honorami
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:21
tak jeszcze jedno miejsce zostało
później Lucynie zaszczytnie zaśpiewa kapitan planeta osobistą serenadę ;p
Monia :)
30 cze 2009 o godz. 01:21
aneżka, dobranoc :*
juno
30 cze 2009 o godz. 01:22
no dobra, ja idę..:)
ale w tle jestem pewnie gdzieś do trzeciej:)
dobrej nocy:*
Lesna
30 cze 2009 o godz. 01:24
a swoja drogą w przemiany nagłe to ja nie wierzę niestety… w 99% przypadków są objawem choroby … i nawet jak się Mareczek oczyści w ogniu cierpienia to i tak pierwiastek świński w nim pozostanie… będzie się musiał chłopak pilnować, bo pokusy jak są tak będą… a świnię będzie ciągnąć do świństwa, tak jak wilka do lasu…
może ja jestem cyniczna i zgorzkniała, może mierzę innych swoją miarą, może brak mi wiary i nadziei…
życie i jego poszczególne elementy to nie constans, to chaos i wieczna walka… i to chyba jest w nim najlepsze …
łepetyna mi pęka
podążam w stronę sarkofagu nr 2…
czuj duch młoda wiaro
a u mnie Moja Angelika… Republiki… Madame… z Tobą mi się ta piosenka kojarzy… bo wszystko się kojarzy…
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:24
juno to miłego w tle pobytu
a po trzeciej to snów słodkich
Lesna
30 cze 2009 o godz. 01:26
1000… zdobyła KASIK
gratulujemy (uśmiechy, uściski, kwiaty, grupowe zdjęcie)… wygrała pani pobyt w SPA z dowolnie wybraną OSOBĄ
znikam
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:26
juno, dobranoc ;* daj znać czasem z tego tła!
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:27
Lesno i Ty sarkofagujesz … dobranoc ;*
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:28
Lesna w życiu tak kanarkowo to rzadko bywa, niestety…
Niech Tobie sarkofag nr 2 wygodnym będzie, co byś snu ożywczego w ilościach wystarczających doznała
:*
Lesna
30 cze 2009 o godz. 01:29
ja woda
płynę
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:30
To mój pierwszy 1000!!!
I SPA od razu w nagrodę
Kogo by tu wziać ze sobą… ?
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:32
To mamy komplet! Monia:) i mad jeszcze żywioły nie wybrały, decydować się dziewczyny, czasu nie ma…
Lesna
30 cze 2009 o godz. 01:33
aYaTH
była o tym dyskusja w poprzednich postach… ja stawiałam na Dorocińskiego lub młodego Opanię
:* ja będę chyba najszybciej przy Lucymorze… wystarczy zamknąć oczy…
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:35
kasik, z dowolnie wybraną osobą to bierz Bobka ;p
Daisy
30 cze 2009 o godz. 01:36
Ja wciąż jestem, ale wyłącznie w tle bo:
1. Uczę się. Przynajmniej teoretycznie.
2. Złapałam lekki dołek, a nie chcę was zamęczać moimi przydługimi wywodami
3. Targają mną jakieś dziwne uczucia, których pochodzenia ani charakteru nie znam, a należałoby mieć porządek we własnej głowie. I sercu też.
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:38
Lucyno, przybędziemy kiedyś!
gdybyś wiedziała jak wielkim tematem rozmowy dziś jesteś ;p
ziemia – kasik
ogień –
wiatr –
woda – Lesna
serce – jutrzenka
kapitan planeta – kapitan planeta
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:40
Daisy ;* współczuję Ci… ja już sesję skończyłam i Ty zaraz skończysz ;* 2 i 3 wynikają pewnie z 1… możesz nas zamęczać, trochę poddusić i szczypać
damy radę!
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:40
jutrzenka to tak jakby retoryczne pytanie było :d
Daisy, my nigdy zamęczone sie nie czujemy, jak chcesz wal śmiało, a punktem 3 to juz w ogóle się nie przejmuj. Czy my na taie wyglądamy, z porządkiem w głowie znaczy?
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:42
Aż dziw, że Lucy spać może, tyle o niej nawijamy
mad (bobkowa kizia mizia)
30 cze 2009 o godz. 01:42
to ja wiatr wybieram. mój ci on! i nikomu nie oddam;)
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:43
kasik, sory przysypiam ;p o tej porze wszelka bystrość śpi ;p
mad (bobkowa kizia mizia)
30 cze 2009 o godz. 01:44
Daisy przebrniesz przez sesyję i to w glorii chwały!
a wszelkie wywody natury emocjonalnej będziemy z tobą dzielić. od tego jest nasza blogowa grupa wsparcia
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:44
ziemia – kasik
ogień – Monia:)
wiatr – mad (bobkowa kizia mizia)
woda – Lesna
serce – jutrzenka
kapitan planeta – kapitan planeta
mamy drużynę!
Monia :)
30 cze 2009 o godz. 01:46
to ja wybieram OGIEŃ
Madame Kropcia
30 cze 2009 o godz. 01:46
Da rade ze mnie wiatr zrobic??
Dzisiaj mi moj luby czytal zodiakalne preferencje w lozku… zaden ze mnie wodnik… nie zgadza sie zupelnie… ryby mi wyszly… mialam byc ryba tylko sie na swiat pchalam jak ta glupia… to mnie jeszcze z miloscia wiecznie kojarza walentynke… a ja jestem skala… a nie jakas milosc goraca…
tak sie wcielam, ale nie chce mi sie uczyc… kur…de blaszka…
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:49
No popatrz a dzisiaj Lesna się chwaliła, że jak jutrzenka bystra była na tym swoim szkoleniu
Uważaj żeby reklamacji nie składała
Drużyno Kapiana Planety! Do boju!
(zaczekajmy na Monię:) bo się kapie)
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:51
Już widzę wróciła:)
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:52
kasik, ja bystrą osobą w dzień normalny jestem, dziś jestem posesyjna ;p myślenie uwstecznione na kilka dni ;p wrócę w pełnej formie wkrótce;) poza tym rekalmacji nie uwzględnia się;p hihi ;p
kropko, musisz z wiatrem rozmawiać ;p wodniko-rybo
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:52
Co my z Kropcią zrobimy teraz? Każda po trochu odstąpi czy jak?
kasik
30 cze 2009 o godz. 01:55
No tak w czasie sesji to najbystrzejszy by zgłupiał, albo przynajmniej przybladł nieco
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 01:57
ok, my będziemy ułamkami ;p
4/5 ziemi – kasik
4/5 ognia – Monia:)
4/5 wiatru – mas (bobkowa kizia mizia)
4/5 wody – Lesna
4/5 serca – jutrzenka
1/5 ziemi, 1/5 ognia, 1/5 wiatru, 1/5 wody, 1/5 serca – Kropcia!
kapitan planeta – kapitan planeta
Madame Kropcia
30 cze 2009 o godz. 01:57
Kropa sie zrzeka roszczen… pozostanie Kropa bezzywiolowa… tak mnie poduszka wola, tak wola… ze zaraz pol miasta obudzi… chyba ja pojde utulic…
Poczytam biologie do snu i pewnie zasne z ksiazka…
Dobrej nocy…:***
Psyt: Lesno nie znam Republiki, ale posluchalam… i doprawdy nie wiem co tam moze sie ze mna kojarzyc… moze z Madame, ale jakas inniejsza… nie lubie imienia Angelika… takie niepolskie…
Do jutra!
To mowil bezzywiolowy rybowod Krop madamek z miasta zaru i deszczu…
Monia :)
30 cze 2009 o godz. 01:58
Monia:) już wróciła.. ale komp zamula to prawie jakby nie wróciła jeszcze ;/
kasik
30 cze 2009 o godz. 02:00
Mój zombiak zaczyna się dobijać, żeby go wypuścić. Jeszcze się trzymam, ale juz niedługo. To ja może na razie wodą spróbuję go przepłoszyć
mad (bobkowa kizia mizia)
30 cze 2009 o godz. 02:01
kropcia to ja się z tobą podzielę. do serca przygarnę. ustanawiam współwłasność wiatrową z kropcią
kasik
30 cze 2009 o godz. 02:01
Kropcia teraz za 5 żywiołów robisz!
kasik
30 cze 2009 o godz. 02:02
To prawie jak Kapitan Planeta
Dobra lecę pod prysznic, wrócę jeszcze.
jutrzenka
30 cze 2009 o godz. 02:02
kropcia bezzwyiołowa Ty nie pozostaniesz! nigdy!
ok, ja chyba też kładę głowę na poduchę, serce zostawiam, oddaję kapitanowi… chyba trzeba zmienić na pani kapitan planeta ;p
dobranoc! ;*
Monia :)
30 cze 2009 o godz. 02:06
Kropcia, jutrzenka – dobranoc :*
mad (bobkowa kizia mizia)
30 cze 2009 o godz. 02:10
Kropcia, jutrzenka dobranocka:***
Monia :)
30 cze 2009 o godz. 02:17
O.. przestało mulić..
I co z tą Lucy..? dziwnie tu bez niej..
Ostatnio słabniemy w sile.. dopiero 2 godzina a 3 osoby zostały + Daisy w tle, która się uczy..