Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!
Fotostory Cz. 2
Dziś przypominamy romantyczne zdjęcia z odcinków nr 125 i 126. Pamiętacie te sceny?
Wszyscy BrzydUlomaniacy łączmy się na www.seriale.com.pl!!!
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
apsik
29 cze 2009 o godz. 15:35
l,ja myślą, że tutaj jednak trzeba rozróżnić pewne kwestie –
nikt nie twierdzi, że oni są oficjalną parą, ale:
Marek będąc z Ulą zachowuje się, jakby byli parą – daje jej odczuć, że tak jest, a z Pauliną są parą jedynie formalnie.
Po drugie jego relacja z Ulą, jesli pominiemy wszelkie ściemnianie Marka i tak jest bardziej związkiem, niż jego relacja z Pauliną, mimo że to własnie z Pauliną sypia …
apsik
29 cze 2009 o godz. 15:36
Markoholiczka, zacznij! Lubię różne zestawienia tego typu.
l
29 cze 2009 o godz. 15:41
możecie zrobić zestawienie ja jutro sobie poczytam, bo zaraz znikam.
Apsik najcudowniej było by gdyby scenarzyści potoczyli ta historię inaczej- mianowicie piękna damsko-męska przyjaźń, która mimo przeszkód trwa, a później przeradza się w miłość- alllee sie rozmarzyłam
apsik
29 cze 2009 o godz. 15:47
l, i tu się absolutnie z Tobą zgadzam … szkoda, no szkoda ….
apsik
29 cze 2009 o godz. 15:49
l, i tu się absolutnie z Tobą zgadzam!
szkoda… no szkoda…
generalnie scenarzyści mi trochę podpadają – no bo np ten pomysł Marka z dyr.fin. – zupełnie ni to z gruchy. Tyle razy sam już rezygnował, aż tu teraz nagle tak bardzo mu zależy na utrzymaniu stołka. Kompletny brak konsekwencji.
markoholiczka
29 cze 2009 o godz. 15:52
Dajcie mi trochę czasu – muszę przeglądnąć odcinki. Niestety mam dostęp tylko do tych z internetu… Mam ambitny plan ściągnięcia wszystkich odcinków i zapisania ich na płytce, ale jak na razie nie mogę się za to zabrać
Może ma ktoś ochotę przeglądać ze mną odcinki? Np. ja od 80, ktoś do 80.
apsik
29 cze 2009 o godz. 16:04
Markoholiczka, a czego konkretnie szukamy?
markoholiczka
29 cze 2009 o godz. 16:11
Obietnic składanych przez Marka. Myślę, że więcej ich będzie po pierwszym pocałunku, ale ciekawa jestem czy Marek potrafi dotrzymać słowa. O i może ile razy okłamał ją przed intrygą? Co o tym myślisz?
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 16:15
markoholiczka apsik
-geniusze xD
markoholiczka
29 cze 2009 o godz. 16:16
Jak coś to ja zaczynam szukać od 80 odcinka
Kurcze, ale wyludnienie na tym blogu. Czy ja na pewno jestem na tej samej stronie?
markoholiczka
29 cze 2009 o godz. 16:21
Kurde ja to mam pecha. Oczywiście w internecie nie ma odcinków od 80 w górę… Ma ktoś stronkę z wszystkimi odcinkami?
Lukash
29 cze 2009 o godz. 16:22
markoholiczko mam na dysku wszystkie odcinki
mogę nagrać na pare płytek i wysłać Tobie pocztą
co Ty na to
markoholiczka
29 cze 2009 o godz. 16:25
Kochany, za nim by doszło to bym tutaj osiwiała
Poza tym nie mam w zwyczaju podawania adresu w internecie 
Kurde blaszka, no…
markoholiczka
29 cze 2009 o godz. 16:28
Bóg mnie wysłuchał – znalazłam
Idę oglądać więc jestem w tle…
apsik
29 cze 2009 o godz. 16:28
na tvfilmy sa odcinki do 132 chyba
apsik
29 cze 2009 o godz. 16:29
tylko ja nadal nie całkiem rozumiem… podaj jakiś przykład obietnicy …
Lukash
29 cze 2009 o godz. 16:30
no cuż bywa
oglądaj przez neta :p
Pantomima
29 cze 2009 o godz. 16:30
Po raz kolejny się witam. Zauważyłam ,że tylko ta stronka chodzi mi tak okropnie. Będę odpisywała po kilkudziesięciu minutach ,bo tak właśnie ,,szybko” mi się ładuje. Jestem strasznie zła!
eMBe
29 cze 2009 o godz. 16:34
Dzień doberek wszystkim “BrzydUloholikom” !!!!!
markoholiczka:*
Lukash:*
Miśka3:*
apsik:*
l:*
martham:*
i wszystkich wszystkich
:***********
eMBe
29 cze 2009 o godz. 16:35
ooo Pantomima :**** witaj:D
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 16:40
embe hej kochana ;****
Pantomima czemu w takich momentach opowiadań każesz czekać na nastepna czesc? dzis bedzie? czy nie ma mozliwości.?
Weronika!
29 cze 2009 o godz. 16:44
Markoholiczko , czy będzie dzisiaj kolejne opowiadanie ??
loose
29 cze 2009 o godz. 16:51
Witam wszystkich ;****** ponownie
:D
Karolcia
29 cze 2009 o godz. 16:52
Markoholiczka mogę Ci przesłać stronke z wszytkimi odcinkami tyle,że podaj mi gg albo maila
Pantomima
29 cze 2009 o godz. 16:53
Miśka3 powiem szczerze ,że nawet dzisiaj wena dopisuje ,więc może jeszcze dzisiaj coś wyprodukuje
Double
29 cze 2009 o godz. 16:54
Część 1
“Dalsza część serialu”
Odcinek 159
Ula z Markiem w gabinecie.
Nadal całują się, całkiem zapominając
o bożym świecie.
Nagle z pocałunku wyrywa się Ula, zdejmując okulary i
kładąc je na biurko.
U: Marek, coś słyszałąm. Chyba ktos tu idzie.. Z resztą ja tak nie mogę.. Ja..
- zapina bluzkę.
M: Ula, co ? O tej porze? Nie możliwe ..
– kręci głową Marek.
U: Ale ja słyszałam, na prawdę. – przekonuje
Oboje słyszą szmery i kroki w kierunku gabinetu.
M: No teraz to i ja słyszałem.
U: Widzisz?
Nagle słyszą :
Puk! Puk! To ja ..
A wy tutaj ? O tej porze ? – wchodzi do gabinetu Viola
M: A ty co tutaj robisz? – zapytał Marek na widok Violi.
V: Ja?… Przyszłam studiować stosunki – odpowiada Kubasińska.
U: Co? – zainteresowałą się Ulcia.
V: No, te relacje publiczne. Do tych studiów, co… – Viola dalej kłamie jak z nut.
M: Tutaj chciałaś studiować? – zdziwił się Dobrzański.
V: Słucham? – pytaniem na pytanie odpowiada Viola.
M: W moim gabinecie? – dociekał Dobrzański.
V: Yy.. no myślałam, ze tu nikogo nie będzie.
A Co przeszkodziłam wam w czymś? – pyta sprytnie Viola.
M: Nie, właściwie to świetnie, że wpadłaś – ucieszył się Marek.
[Ula myśli:]
- Co? Dlaczego on się tak ucieszył na widok Wioli?
Co on knuje?
V: Tak? – pyta zdziwiona.
M: Tak, bo my tu właśnie z Ulą przygotowujemy raport dla zarządu,
i może byś nam pomogła? – pyta.
V: No wiesz.. hmm.. zgłodniałam,dasz wiarę?
Mogłeś chociaż pizzę zamówić jakąś ! – krzyczy Viola.
M: No wiesz, nie wiedziałem, że przyjdziesz.
V: A, Ula czemu nie masz okularów. Oo..
leżą na biurku. – zauważa Violetta.
U: No wiesz, oczy mnie trochę bolały.. – zmyśla Ula.
- Późno już, nie sądzicie ? Ja chyba już pójdę,
dokończymy jutro. – kieruje się w stronę drzwi, Ula.
M: Ulaa, zaczekaj ! – próbuje ją zatrzymać Dobrzański.
V: Jak się człowiek cieszy, to sie diabeł śpieszy. Ula, zaczekałabyś?
No nic. Widzisz. Poszła – rzekła Viola.
Z resztą ja już pójdę, przypomniałam sobie o czymś.
Narazie, Marek – macha ręką
i odchodzi.
Marek zostaje sam w biurze.
Siada przed biurkiem. Chowa papiery, i patrzy na zegarek.
Bierze teczkę i wychodzi.
Nie goni już Ulki tylko jedzie do domu.
Wie, że musi, bo czeka na niego zła Paula,
i na samą myśl o tym robi mu się nie dobrze.
Ale mimo tego, jedzie do domu.
Ula po namiętnych pocałunkach w F&D nie będzie w stanie wrócić do domu.
Pójdzie na samotny spacer po Wiśle. Sądzi, że chociaż tak
zapomni chwilę co się wydarzyło. Ale myśli nie dają
jej spokoju.
- Co ja wyprawiam ? Staję się kochanką Marka !
Przecież ja tak nie mogę.
Spaceruje dalej. Nagle zawiewa wiatr.
Uli zrobiło się zimno.
- Może zadzwonie do Marka, przyjedzie po mnie?
Bo po Maćka to tak głupio, zaraz będzie dopytywał,
co się stało, że tu sama jestem, i po co.
- myśli dziewczyna.
- Dobrze, tak zrobię, – po czym wyjmuje telefon.
W TYM SAMYM CZASIE..
Viola idzie do łązienki. Tam obmyśla, co zrobić.
Co wymyślić, by nie stracić przyjaciółki. (Pauliny).
- Wiem ! Zmyślę Paulinie,że Marek ma romans z BrzydUlą !
Tak ! Jestem genialna ! – mówi na głos sama do siebie i
wychodzi z biurowca.
MAREK W DOMU
M: Ale jestem zmęczony – narzeka prezes.
P: O, już jesteś. A raczej – dopiero. – mówi dociekliwie Paula.
M: Paula, daj spokój jestem wykończony. Musiałem pracować
nad raportem dla zarządu, sama wiesz.
Dużo pracy. – mówi to po czym siada na łóżku.
P: Tak? Niech ci będzie, ale to i tak jest podejrzane. – mówi złośliwie.
M: Jakie podejrzane? Ide wziąść prysznic. – udaje sie do łazienki
z telefonem w ręku.
Dzwoni komórka:
Marek spostrzegł napis widniejący na ekranie :
Ula.
Bez wahania odbiera go:
U: Marek, to ty? – pyta zapłakana Ula.
M; Ula, co się stało? – pyta przestraszony Marek.
U: Przyjedź do mnie, proszę. Jestem nad Wisłą.
M; Dobrze zaraz tam będę.
Marek nie czekając schował komórkę do kieszeni
i już chciał otwierać
drzwi, po czym Paulina pyta go :
- A ty gdzie znów sie wybierasz?
M: Kochanie, Seba do mnie dzwonił żebym przyjechał do
firmy. Nie wiem, co się stało, dlatego muszę jechać.
- zmyśla Paulinie na poczekaniu.
P: Co? O tej porze ty chcesz gdzieś jechać?
M: Tak, musze.
W DOMU CIEPLAKÓW :
Józef niepokoi się tym, że Uli nie ma tak długo
w domu. Martwi go też, że Jasiek się
wyprowadził, nie wiadomo, gdzie.
Siada na krześle, po czym nagle kręci mu się w głowie.
Mdleje.
MAREK NAD WISŁĄ:
Wychodzi z samochodu. Chodzi, szuka.
Nagle widzi w ciemnościach idącą w jego
kierunku postać.
M: O boże, to Ty, Ula. – cieszy się na widok asystentki.
U: Tak, to ja, jak widać – uśmiecha się przez łzy.
M: Czemu płaczesz? – pyta Marek.
U: Płaczę? Płakałam. Już mi przeszło.
Przepraszam, że uciekłam.
M; Nie masz za co przepraszać, to ja
powinienem przeprosić.
Z resztą widzę, że zmarzłaś.
Na to Ula nieśmiało i cicho:
- Trochę.
Marek zbiera drewno. Ula dziwi sie, po co
i nawet nie myśli o tym by go nie spytać.’
Ale Marek mówi, ze zaraz się przekona.
Rozpalają ognisko. Grzeją się w cieple ognia
i świecącego nad nimi księżyca.
M: Spójrz, jest pełnia księżyca.
U: Tak, faktycznie. Piękne.
M: Teraz powinny wyć wilki.
U: Tak, dziwne, że nic nie wyją.
M: A chcesz? To zaraz może któryś zawyć.
Auuu ! – wyje Marek.
Ula śmieje sie cicho.
U: Przestań, jeszcze jakiegoś obudzisz.
M: I co z tego? A bałabyś sie?
Ula na to :
U: No z Tobą, niekoniecznie.
Ich usta dotykają się po czym całują długo i namiętnie.
Razem bawią się i śmieją tej nocy.
Dobrze im w swoim towarzystwie.
Marek łapie Ulę za kolano, a ona go za kostkę.
Nie chce im się wracać do domu.
Wiedzą, ze muszą, ale póki co czeka ich świetna zabawa
przy ognisku.
loose
29 cze 2009 o godz. 16:54
Pantomima
:D no pisz pisz kochana dalsze części
:D
eMBe
29 cze 2009 o godz. 16:55
witaj loose :***
, Karolcia :*** witaj
markoholiczka
29 cze 2009 o godz. 16:57
Weronika! – tak, właśnie zabieram się za pisanie
Karolcia – mój mail misiaczek1614@wp.pl Bede wdzieczna.
apsik – nie szukaj nic, jak coś to sama sobie poradzę
markoholiczka
29 cze 2009 o godz. 16:57
Weronika! – tak, właśnie zabieram się za pisanie
Karolcia – mój mail misiaczek1614@ wp.pl Bede wdzieczna.
apsik – nie szukaj nic, jak coś to sama sobie poradzę
Karolcia
29 cze 2009 o godz. 16:59
o jej ja też zapomniałam się przywitać.
witam wszytkich. eMbe witaj :** ale dzisiaj podogę mamy.. jeden dzień prawdziwego lata a ja już nie wytrzymuje :p
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:03
Pantomima to daj znak jak cos dodasz ;***
eMBe
29 cze 2009 o godz. 17:08
Fakt, upał taki, że hej
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:11
yhh.. burza idzie.
jak sie nie pożegnam to za sprawą własnie burzy xD
narazie jestem ;]
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:18
jest tu ktoś? xD
markoholiczka w tle..
a reszta co? śpi.
Double
29 cze 2009 o godz. 17:22
faktycznie, tylko zgodzić się z Miśką
jakoś tu pusto..
loose
29 cze 2009 o godz. 17:23
Miśku ;**** ja sie przed chwilą zdrzemnęłam
:D
Karolcia
29 cze 2009 o godz. 17:24
no włąsnie, własnie. U mnie jest tak duszno, żę coś mi się wydaje,że też burza może wieczorem być.
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:25
loose ;D haha zgadłam.
Double pustkai ja pisze opowiadanie dla zabicia czasu xD
Karolcia
29 cze 2009 o godz. 17:26
ej dziewczyny czytała z Was któraś tę ksiązkę, o której tutaj pisaliście “Siedem kolorów tęczy”? Bo się zastanawiam czy warto ją kupić
loose
29 cze 2009 o godz. 17:27
Karolcia – ja miałam zamiar ją kupić , ale jak przeczytałam streszcie z tyłu ksiązki to zrezygnowalam…
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:29
a co taka zła? loose?
Double
29 cze 2009 o godz. 17:30
ale u mnie jest upał
po prostu tak parno …
wcześniej grzmiało i padało,
niedługo pewnie zrobi się coś więcej
tak czuję…
ktoś czytał już moje opowiadanie?
te : odcinek 159?
loose
29 cze 2009 o godz. 17:31
Miśka , wiesz co jakoś mi nie przypadła do gustu
:D:D , a może ejstem na nią za młoda :p w końcu -naście
loose
29 cze 2009 o godz. 17:31
Double – ja czytałam
Karolcia
29 cze 2009 o godz. 17:34
no ja własnie też sterszczenie z tyłu ksiązki przeczytałam i… i nie wiem
Karolcia
29 cze 2009 o godz. 17:34
Double zaraz przeczytam.
Karolcia
29 cze 2009 o godz. 17:37
ehh chciałam z Wami posiedzieć no i nic z tego.. muszę opuścić komputer. Trzymajcie się :**
loose
29 cze 2009 o godz. 17:38
Dzuewczyny , jakbyście mogły
:D napiszcie mi nazwy jakiś blogów z opowiadaniami
:D już 20 blogow przejzalam i mi mało
:P !!!!
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:38
Pa Karolcia.
Double ja czytałam xD
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:38
loose mi też! ;D
polecisz jakiś który ci się najbardziej podobał?
Double
29 cze 2009 o godz. 17:41
fajnie, że czytałyście, i co myślicie ?

DD
z 2,5 godz. pisałam xD
oczywiście to moja historyjka, i chciałabym,
żeby się tak zdarzyło
loose
29 cze 2009 o godz. 17:44
Miśka
:D
uglyshe-story.blog.onet.pl
skryta-opowiadania-brzydula.blog.onet.pl
aleksiss-brzydula.blog.onet.pl
brzydula-opowiadanie.blog.onet.pl
lena-strychnine.blog.onet.pl
loose
29 cze 2009 o godz. 17:46
Double
:D haha ja w tym twoim opowiadaniu zauważyłam , jeden cały koment carmen
:D ale ogólnie fajne
:):)
Miśka teraz ty mi wyślij no
:D
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:46
Double 2,5 godziny?
no to moje opowiadanie chyba jest beznadziejne bo pisze je z 30 min i mam go b.dużo.
xD
dzięki loose skarbie ;***
loose
29 cze 2009 o godz. 17:46
Double chodziło mi o news carmen !!!!!!!
:D
loose
29 cze 2009 o godz. 17:47
Miśka ja chce twoją grafomanie poczytać
:D:D aaaa i wysyłaj mi te adresy
:P
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:48
loose no to ja
markoholiczki
dubai
cioci
pat
czytałaś je? ;D
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:50
a moje jest beznadziejne.
są takie sceny miłosne że aż mi wstyd xD
znaczy się tylko sie całują ale wiesz.
dziwnie jak ktoś to czyta.
a to dopiero wstęp przed akcją ze SPA i całym kłamstwem Marka ;D
loose
29 cze 2009 o godz. 17:50
Miśka aaa to już dawno
:D podaj adres pat , ale to jest ten pata-ciocia ?? bo jak tak to czytalam
loose
29 cze 2009 o godz. 17:52
Miśka wyslij mi na maila i to już :d aaknil@interia i na końcu jest .pl tylko by nie przeszedl ttuaj cale adres
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:54
loose nie wyśle.
może tu zmieszcze? moze?
nie wiem jak mnie przekonasz xD
tak pata-ciocia.
oj to nie polece żadnego. xD
loose
29 cze 2009 o godz. 17:56
Miśku ;> no wyślij mi skarbie , nie bede sie śmiała , ani cie oceniala
:D:D
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 17:59
a mogę tuu? ;D
loose
29 cze 2009 o godz. 17:59
Miśka dźasne
:D:D
Double
29 cze 2009 o godz. 18:00
wiem, że w moim opowiadaniu
jest trochę z news’ów carmen.
ale ja specjalnie tak zrobiłam,
żeby było tak, jakby
na prawdę miało być tak w odc. 159 xDD
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 18:02
okey to chwile loose.
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 18:05
1cz. [mam wiele więcej ale wiesz jak ci sie nie spodoba to wal prosto z mostu]:
Marek zdenerwowany po wczorajszym zdarzeniu siedział przy biurku w swoim gabinecie zakrywając głowe rękoma.
Gdy nagle w drzwiach stanę ona. Jego i tylko jego anioł imieniem-Ula.
Marek natychmiastowo zapomniał o wszystkich problemach związanych z firmą i podszedł do niej.
Chwycił ją jedną ręką w talii drugą przybliżył jej twarz do swojej tak by ich usta
stanowiły jedność. Muskał swoimi wargami jej piękna, pachnącą delikatnie konwaliami szyję.
Pomyślał- Ula kupiała nowy perfum. Po czym odsunąl ją od siebie i rzekł:
-Cóż to za namiętny zapach kochanie?
Ula nieco skrępowana że wyczuł to tak szybko oblała się rumieńcem i odpowiedziała:
-A nie podoba ci sie?- zaczęła się droczyć
M- Oczywiście że mi się podoba.-zamruczał.
Po tych słowach nie dał jej szans na odpowiedź bowiem wpił się z nią z takim uczuciem, że Ula nie miała zamiaru przerywać tak pięknej chwili.
Marek zaczął ją przesuwać w kierunku biurka.
Na jego nieszczęscie Ula się opamietała mimo ze chciała jak najwiecej takich chwil zebrala sie w sobbie i wyszptała :
U-Marek, nie możemy tak. Tutaj? A jak ktoś wejdzie..
M-Niech wchodzi- i znów zaczął pieszcić swą ukochana.
Ula jednak nie dala za wygraną. Odskoczyła od niego i stanowczym głosem powiedziała
-Jeśli teraz będziesz mnie całował to obiecuję ci że stąd wyjdę-oczywiście nie miała takiego zamiaru, ale chciała
by to się stało w wyjatkowym miejscu.
M-Dobrze już dobrze Pani dyrektor- zrobil mine nadasanego chłopca
Ule to rozbawiło
U-Głuptas-dałamu pstryczka w nos. Już miala odchodzic gdy ten chwycil ja
za reke i przybliżył do niebezpiecznie pożdanej odleglosi.
U-powiedziałam coś.
M- a czy to coś mogłoby ugiąć na 2 minutki zasady i przeznaczyć je dla moich ust.
Ula nie mogła się powstrzymać. Marek zauważył to momentalnie i zaczął namiętnie
całowac jej pełne smaku wargi.
Pocałunek dłużył się trwał znacznie wiecej niż miał. Nagle usłyszeli stukot
kroków ktoś zbliżał sie do gabinetu.
Marek ociągając się oderwała Uli usta i wyjął jakieś papiery -przeciez nikt jeszcze nie wiedział o nich prócz Ali i Sebastiana
musieli udawać ze pracują.Ula powróciła do szarej rzeczywistości
gdy w drzwiach stanęła nie kto inny tylko Paula.
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 18:08
Sorka za błędy-pośpiech.Wene miałam ;D
Miśka3
29 cze 2009 o godz. 18:08
loose jesteś?
;D