Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!
Uwaga spoiler! Odcinek 171!
Gdy w ręce Violi (Małgorzata Socha) wpadnie pożegnalny list Uli (Julia Kamińska) do Marka (Filip Bobek), nabierze pewności, że to Cieplakówna jest kochanką młodego Dobrzańskiego. Oczywiście postanowi podzielić się tą nowiną z Paulą (Maja Hirsch).
- Jak ci powiem, to nie uwierzysz… – tak zacznie rozmowę z Paulą.
- To lepiej nie mów – odpowie jej panna Febo.
- Nie, no, przecież jesteś moją przyjaciółką, nie? Zresztą po to tu jestem, tak? Żeby być twoimi oczami, uszami i mózgiem…
- Tak jak ostatnio z Anią?
- Tamto to był kapiszon. Ale teraz naprawdę mam bombę… Lepiej usiądź bo upadniesz. Rany, Paula, nie wiem, jak ci to powiedzieć.
- Najlepiej szybko.
- Ty wiesz, że to Ulka…
- Wiem.
- I mówisz to tak spokojnie? – spyta Viola zszokowana.
- Przez godzinę wałkowaliśmy to na zarządzie. Niestety, spóźniłaś się ze swoimi rewelacjami…
- Jak to, na zarządzie? Tak przy wszystkich? – Kubasińska nie będzie mogła uwierzyć w to, co słyszy.
- Wszystko się wydało – wyjaśni Paulina. – Aleks odkrył, że to brzydula jest inwestorką. A ona sama przyznała się do tego, że ma weksle na udziały firmy…
- Ulka jest inwestorką?
- A ty myślałaś, że kim?
- Kochanką Marka!
- Violetta, przestań powtarzać te bzdury.
- Ale nie rozumiesz? To wszystko się układa.
- Tobie się zawsze wszystko układa.
- Ale Paula… Pomyśl, skoro Ulka jest tą tajemniczą inwestorką, to i kochanką, nie? Mam dowód. Biało na czarnym. Sama zobacz…
Pytania do Was:
1. Jak Paulina przyjmie kolejne rewelacje Violetty?
2. Czy zagłosowaliście już na gwiazdki?
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
Lamia Reno (KOM-uszka - skręcona nóżka :-( )
22 wrz 2009 o godz. 22:58
Justi [KOM i SPOF ponad wszystko xD] spoko
Dziewuchy zmykam, idę spać, papapa bobeczki 102! :-************* Znikam w dziewiątce.
Beth
22 wrz 2009 o godz. 22:58
http://www.youtube.com/watch?v=6AjsXVVTSDI
rytm miasta
xena
22 wrz 2009 o godz. 22:59
heheheheh wioletta w 171 byla genialna, jest tekst “TERAZ TO JA MAM PRAWDZIWĄ BOMBĘ !!” + jej mina REWELACJA!!!!!!!!!!!!!
normalnie padłam ze smiechu
turek to prostak, świetnie gra go ten aktor!! widzialyscie jak nie otworzył drzwi ulce gdy ta stała przy drzwiach z zajętymi rękoma:)? co za frajerrrrrr
bardzo wyraziste fajne postaci!!
oj sie dzieje mega dużo!!! paulina wsciekła heheh
ale mam złą wiadomosc: marek prawdopodobnie nie powie pauli wprost ze kocha ulę a jedynie zaprzeczy ze udawał ze ją kocha, czyli nic konkretnego:///
a krzysztof jest mega odpowiedzialnym mądrym facetem,
w tym odcinku jednank najlepiej wymiata wioletta!!!!!!!!!!!! jej miny gdy czyta listy , gdy gada z paula- SPADLAM ZE SMIECHU Z KANAPY!!
kocham ją!
“teraz to ja mam prawdziwą bombę, tamto to byl zwykly kapiszon” buehehhehehehe i ta mina!!!!!!!!!
ps. te odcinki sa naprawdę fajne i dynamiczne, bobek miał rację, duzo sie dzieje, nie takie pitu pitu jak w 1 edycji:))
ps.2 maek chyba ma firmie juz w d…ie, nawet nie walczyl o prezesure na zarzadzie!!!!!!
jol
22 wrz 2009 o godz. 23:00
Lamia- papa..
KlaraV
22 wrz 2009 o godz. 23:00
Dziewczyny to naprawdę działa, ruszyłam
Dzięki :***
)
(Ps. Uprzejmie proszę o dodanie tego komentarza
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:02
Lemurowa witamy
apsik nie wiem czy by nie wygrala, wg mnie po takim tekscie z ust Uli, Paula nie wiedzialaby co odpowiedziec i by sie zamknela. Dla mnie to po prostu niedopuszczalne, dawac soba tak pomiatac i sie nie postawic
wkurza mnie to w charakterze Uli.
Madzik :)
22 wrz 2009 o godz. 23:02
Lamia pa:***
Lamurowa witaj
margoxx
22 wrz 2009 o godz. 23:03
Apsik – bo Krzysztof ma klasę. Zawsze dzień dobry, zawsze komplement dla pań i miły uśmiech. Pełna kultura i wychowanie.
Maggie
22 wrz 2009 o godz. 23:04
Lamia Reno pa ;*
Lucyna
22 wrz 2009 o godz. 23:05
Wpadłam na chwilkę, bo sobie przypomniałam o dzisiejszym rytmie miasta w tvn Warszawa. Nie oglądałam w Tv, ale na szczęście yt jest niezawodny. Jak to obejrzycie to mi powiedzcie co M.Socha ma na głowie? Kapelusz to jeszcze czy już nie?
jol
22 wrz 2009 o godz. 23:05
podziwiam opanowanie Uli tyle ją spotkało wstrząsów ..tylko te łzysame płyną… .. taka wyciszona..na zebraniu mówi konkretnie .. dobitnie…rzeczowo…waży słowa…. .a Mareczek kłebek nerwów….hihi..
betusia vel brytfanka
22 wrz 2009 o godz. 23:06
Na moment jestem i witam cieplutko nowo przybyłych.buziaki:***
odniosę sie tak na szybko do postu magdy i apsik
Magda:*:* ,ja bym też nie wdawała sie w pyskówkę.Ulka postapiła wedlug mnie słusznie.Walka na riposty z Paulą…? ..,po co sie zniżać do takiego poziomu
apsik:*:* w niektórych firmach,nadal tak jest,ze szef mówi do pracownikow na Ty,a oni do niego per Pan.jak dla mnie totalny brak kultury i chore relacje!!Do dobrego szefa,pracownik i tak czuje respekt i panowanie nie jest potrzebne
Lucynka:*:* ja chciałam obronić Turka
niby jak on miał Ulce otworzyć drzwi,jak on miał ręce zajęte.Co miał zrobić z krówkami,,?
W ogóle jesteście nie wyrozumiałe,a to taki fajny facet
Violka to wredota,jak ta chorągiewka
Ona sama juz chyba nie wie z kim trzyma
apsik (KOMetka)
22 wrz 2009 o godz. 23:06
jol, jesteś boska:
oni nas wykończą.. nigdy nie myślałam że będę czekała na moment Uli wyjazdu… i jeszcze bym z nią wyjechała odpocząć.. .. taki stres mam po tym zebraniu ….
podobnie się czuję. Przed każdym odcinkiem, jak kiedyś przed klasówką…
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:07
No i to, co mi sie ZAWSZE rzuca ‘w uszy’ – Paula i Aleks mowia do Uli na ty, choc ona im na Pan/i – no jak ona moze nie zwrocic im na to uwagi? Nie pojmuje tego
Przeciez to mega bezczelne z ich strony. Co ona uczennica jakas? ;P
Beth
22 wrz 2009 o godz. 23:07
http: // www. youtube. com/watch?v=6AjsXVVTSDI
filmik z planu brzyduli w rytmie miasta
Madzik :)
22 wrz 2009 o godz. 23:07
A ja się nie dziwie ze Ula nie chciała wchodzić w dyskusje na korytarzu . Po takiej dawce złej energi jaka dostała w ostatnich godzinach to też bym najchetniej chciała wyjść odciac się od tego srodowiska. Zwróćcie uwage jak Ula wychodzi z konferencyjnej jaka jest tym wszystkim zmeczona i i le ja to kosztuje. Jakby cała energia z niej uszła.
Maggie
22 wrz 2009 o godz. 23:07
Absolutnie się zgadzam w kwestii Krzysztofa widać, że dba o dobro firmy i szanuje inteligentnych ludzi, którzy potrafią przedstawiać dojrzałe poglądy
margoxx
22 wrz 2009 o godz. 23:07
Witaj Lemurowa. Masz coś wspólnego z blogującym Lemurkiem??
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:09
betusiu witaj :* Ale ja przecie nie mowie o pyskowce – naprawde mozna kulturalnie, grzecznie i stanowczo cos odpowiedziec na takie chamstwo, nie trzeba sie od razu znizac i wyzywac od zdz*r
A Turek wiadomo ze nie mogl otworzyc drzwi, przeciez trzymal krowki w garsci! Podziw podziwem, ale co mial je tak po prostu upuscic zeby Uli otworzyc? Wyluzujcie!
xena
22 wrz 2009 o godz. 23:09
wow krzysztof pyta marka czemu nie zwrocil sie z problemami finansowymi do aleksa, pauli, niego…
a czemU?
bo jedyna osoba jakiej ufał marek i z ktora chcial sie dzielic problemmai byla ula!!!
na reszte nie mial co liczyc lub nie chcial
apsik (KOMetka)
22 wrz 2009 o godz. 23:10
Lucy – coś na kształt… w końcu jest twarzą kolekcji – no i doszła po trupach do celu…
A Ty się przyznaj, kochana, że nie po rytm miasta wpadłaś, tylko bez nas wytrzymac nei umiesz
.
jol
22 wrz 2009 o godz. 23:11
Lucyna…. a jest tam jeszcze coś ciekawego… no pomijając to coś na głowie Sochy..hihi
Beth
22 wrz 2009 o godz. 23:13
http: // www. youtube. com/watch?v=6AjsXVVTSDI
tu jest filmik z planu brzyduli z rytmu miasta
apsik (KOMetka)
22 wrz 2009 o godz. 23:14
Mareczek kłębek nerwów, bo nie wie co dalej będzie z nim i Ulą. A poza tym, Ula trzaśnie drzwiami, a on będzie musiałą w tym dalej tkwić. To jest jego życie- od dzieciństwa -mama pakowała mu kanapki w serwetki FD…
Lucyna
22 wrz 2009 o godz. 23:16
apsik czuję się zdemaskowana, nawet żelazko już wyłączyłam, żeby energii nie marnować.
Przeczytałam uważnie wszystkie części tzw oszustw Marka i Cię uwielbiam.
betusia nasza żona to sobie chama i prostaka do domu wzięła . Ktoś musi jej oczy otworzyć.
Też bym się nie wdawała w pyskówkę na korytarzu z osobą taka jak Paulina. Ula jest jak bomba z opóźnionym zapłonem. Pod maską opanowania może się kryć wulkan, który wybuchnie. Jej się całe zycie na głowę zawaliło -miłość, praca.
countess moonula
22 wrz 2009 o godz. 23:16
witajcie
apsik (KOMetka)
22 wrz 2009 o godz. 23:16
Socha w RM powiedziałą, ze kręca ostatnie sceny serialu?
Czy to znaczy, ze zakończy się pokazem?
No to zaświtała mi diabelska myśl, co do zaskakujacego finału… A jesli Marek oświadczy sie Uli na pokazie…?
Nie… wróć… zamazane…
Lucyna
22 wrz 2009 o godz. 23:18
jol chyba najważniejsze to fakt, że zakończenie będzie takie jakiego sie wszyscy spodziewają tylko droga do celu będzie inna. Bo nie chodzi o to, żeby złapać króliczka tylko go gomić. Podejrzewam, że pokaz mody i szcześliwy finał odbędą się w ostatnim odcinku. A i jeszcze na planie Brzyduli była ekipa “Majki”. W serialu “Majka” będzie więc kilka scen z pokazu mody FD>
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:18
countess witaj
No to widzicie, podziwiam wasze opanowanie
Ja to mam taki charakter, ze jak bym Pauli przygadala za te wszystkie oszczerstwa to polecialabym z firmy z hukiem… ale byloby mi juz wszystko jedno w koncu
Oj, nie znioslabym ja spokojnie takiego mieszania z blotem
Ale Ula to nie ja, na szczescie
Lucyna
22 wrz 2009 o godz. 23:19
apsik zamaż to, usuń, wypluj.
Cześć hrabino
jol
22 wrz 2009 o godz. 23:19
po tym rytmie miasta taka myśl mnie dopadła.. a jak Marek się oświadczy Uli na wybiegu……
Madzik :)
22 wrz 2009 o godz. 23:19
Nono Majka na planie brzyduli to może Julie albo Flipa przywieje do grodu Kraka na plan Majki
ciekawie bedzie a i jesli o przekazanie pałeczki to juz cos podobnego było w tyle ze w chodziło o ten sam serial tylko była zmiana aktorki grającej główna postac tzn. w samym życiu.
No i wkońcu Viola twarzą kolekcji bedzie dacie wiarę ?
margit (KOM)
22 wrz 2009 o godz. 23:20
Witajcie Kochani!
). Niusy nadrobiłam, ale przyznaję, że waszych komentarzy niestety nie dałam rady.

Ale potem będzie tylko lepiej.
Nie było mnie tu parę dni, bo errory i rzeczywistość niewirtualna mnie pokonały ( i to parę razy
Te ostatnie odcinki są tak naładowane emocjami, że przestałam sie zastanawiać i analizować, a zaczęłam je po prostu w skupieniu oglądać. I wiecie nawet mi się to podoba. Po prostu patrzeć… Dawno w taki sposób nie oglądałam “brzyduli”. I jeszcze coś Wam powiem… Nabrałam dystansu do tego serialu i jakoś tak spokojniej się we mnie zrobiło… . Ale serial dalej oczywiście oglądam.
I jestem oczywiście po odcinku 171.. I powiem jedno – Miałam dziś ochotę kogoś ukatrupić i tym kimś była Paulina. Nie wiem, czy gdybym taką kobietę spotkała, czy bym się pohamowała i nie nabluzgała jej tak od serca. I w du.p.ie miałabym klasę. Na chama czasem trzeba chama.
Violka – to też niestety się ostatnio nie popisuje- nic tylko głupota z niej wychodzi, chociaż ona to przy tym przynajmniej śmieszna jest.
Aleks- no cóż…. Cały Aleks. jeszcze jeden okrutnik i egoista- zupełnie jak siostrzyczka- nie ma co, niezła rodzinka
Marek – och ten nasz kanarek:-) wali się mu na głowę cały świat, ale to dobrze. Co nas nie zabije, to nas wzmocni Zahartuje się chłopak w boju – przyda mu sie w życiu i w końcu wyjdzie z niego prawdziwy i dojrzały mężczyzna. Taki, który podejmuje decyzje i potrafi ponieść ich konsekwencje. Taki na którym będzie się mozna wesprzeć, i który da poczucie bezpieczeństwa ukochanej kobiecie. Będą z niego ludzie
Krzysztof mnie dzisiaj mile zaskoczył. Bałam się, że znowu wyskoczy do Marka z tekstem typu “znowu mnie rozczarowałeś synu”, a on z takim spokojem i rozsądkiem do tego podszedł. Brawo! I chyba Ulce gotów jest uwierzyć.
No i nasza Ulka- klasę dziewczyna pokazała, aż miło było popatrzeć. Szkoda tylko, że się dziewczyna tyle nacierpieć musi
Dziewczyny dodaję ten komentarz już 9 raz. Jeżeli sie potem nie pojawię, to znaczy, że mnie w kosmos wywaliło. Znowu
Małgosia - mz.
22 wrz 2009 o godz. 23:20
Witam nocne zmorki
Doczytałam komentarze do 21.44, zaraz nadrobię resztę, ale widzę, że głównie rozmowa skupiła się na Paulinie. Dlatego pomijam, te wątki, które już zostały dokładnie prześledzone i dorzucam parę słów komentarza do scen w sali konferencyjnej – odcinek 171, w kolejności ich pojawiania się:
1. Marek twardo broni Ulę podczas zarządu, także w obecności Pauliny – to ważne dla Uli
2. Ula z każdą chwilą zyskuje w oczach Krzysztofa, traktuje ją poważnie i z szacunkiem (na słowa Aleksa, że nie zamierza dłużej słuchać wyjaśnień Uli, Krzysztof odzywa się: „a ja przeciwnie. Pani Urszulo – jesteśmy porządną firmą i dotrzymujemy zobowiązań […]Rozumiem, że będzie pani grała z nami fair”.) – to ważne dla Uli, dla jej samooceny i dla Marka, że ojciec Ulę docenia
3. „Uważam, że sam powinienem to wszystko posprzątać. Ale jeżeli stwierdzicie, że tak będzie lepiej dla dobra firmy, jestem gotowy ustąpić” – to ważne dla Marka (bierze odpowiedzialność za to co zrobił) i dla Krzysztofa, który dostrzega odpowiedzialność syna (Krzysztof: „Marek jest nadal odpowiedzialny za firmę”)
4. W tej dramatycznej rozmowie Marek odczuwa wsparcie ojca („odejście Marka niczego nie rozwiązuje […] Jesteśmy firmą rodzinną i razem z tego wyjdziemy”) – to ważne dla Marka
5. Rozmowa Krzysztofa z Markiem o Uli (”to są bardzo dobre ręce”), o Marka decyzjach („może dokonałem kilku złych wyborów, ale tego akurat jestem pewien”) i o oczekiwaniach ojca („mam nadzieję, że się nie mylisz, bo w przeciwnym razie stracimy wszystko to, co budowaliśmy tyle lat”) – to ważne dla Marka – drogowskaz i cel na przyszłe działanie.
Śledząc wydarzenia w sali konferencyjnej klatka po klatce warto zwrócić uwagę na mimikę twarzy poszczególnych bohaterów. To świetnie dopełnia treść dialogów.
Donka19882
22 wrz 2009 o godz. 23:20
betusia — witaj
****
oglądałam RM , Małgosia nawet w czymś dziwnym na głowie wygląda zjawiskowo
*
apsik (KOMetka)
22 wrz 2009 o godz. 23:21
Lusiaczku, nawet nie wiesz jak mi sie miło zrobiło po tym wyznaniu.
Prawda Cię wyzwoli. Ehhh, gdyby Marek uiał z taką lekkością i otwartością mówic o uczuciach …
W nagrode wklęję Ci jeszcze jedno oszustwo
aYaTH (nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem...wśród ich przyjaciół...nie ma wybitnego stylisty ;p )
22 wrz 2009 o godz. 23:22
apsik (KOMetka)…jejku…nawet tak nie żartuj…:/…to byłoby okropne … nie dość,ze wygląda jak FebUlka to jeszcze takie same oświadczyny :///…stanowczo źle mi się to kojarzy
Maggie
22 wrz 2009 o godz. 23:22
Na dodatek Viola chyba będzie twarzą pokazu z tego co mówiła Socha:)
apsik właśnie też się teraz zastanawiam jak będzie wyglądał koniec serialu..
być może tam właśnie się jej oświadczy
Ciekawe co ze ślubem czy będzie pokazany?
Lucyna
22 wrz 2009 o godz. 23:22
magda to nie kwestia nadstawiania drugiego policzka. Ja postawę owieczki rozumiem. Czasami wystarczy odezwać jednym słowem i potem się nad sobą nie panuje. Gdyby Ula zaczęła się bronić pewnie obie by sie nakręciły i awantura na całe FD gotowa. Kobiecie z klasą może to by i nie przeszkadzało, bo w firmie różne rzeczy się działy, ale Ula….. Ona mogłaby się rozpłakać i wtedy chyba wszystkie byśmy z niż płakały. Na Paulinę Febo jest dobra metoda – buzia na kłódkę i już.
Lemurowa
22 wrz 2009 o godz. 23:25
Dziękuję za miłe przyjęcie

margoxx, nie… Lemurek to Lemurek, a Lemurowa to Lemurowa
Ujawniłam się dopiero dzisiaj i nawet nie wiedziałam, że działają tu inne lemury
P.S.
Kobiety, jak wy wytrzymujecie z tymi errorami!!!
Ledwo zaczęłam, a już mam dosyć….I co to ma być, że “dodaje komentarze za szybko”….?!!!
apsik (KOMetka)
22 wrz 2009 o godz. 23:27
Cała prawda o oszustwach Marka cz. 6
Jadą do restauracji, zapowiada się miły i uroczy wieczór z winem i skrzypkiem na dachu. Ta sytuacja jest nowa i dziwna, ale po chwili rozmowa zaczyna się już układać. Marek pamiętał, że Ula zmarzła i z miejsca zamawia gorącą herbatę. Kupuje jej stokrotki – piękne kwiaty, dla pięknej pani. Marek jest zaskoczony słowami kwiaciarza, no bo przecież to jest takie oczywiste, że Ula nie jest ładna …, a może jednak nie jest aż tak oczywiste?
Niestety życie czasem pisze najgorsze scenariusze i do restauracji wpada Paulina, Marek z mistrzowską wprawą unika konfrontacji i zdemaskowania. Ula wybiega zdenerwowana. Marek nie rozumie o co chodzi, chciał przecież ratować sytuację. Nie sytuację ratował, tylko swój związek, uważa Ula. Faktycznie wyszło beznadziejnie głupio. Marek nie chce tak zakończyć wieczoru, przeprasza Ulę, chce ją jeszcze gdzieś zaprosić, chce porozmawiać. Ona jednak najpierw musi porozmawiać sama ze sobą, bo wpakowała się w sytuację bez sensu z facetem, który za chwilę bierze ślub. Marek nie zaprzecza, wie, że Ula ma rację, ale jakoś nie umie się powstrzymać, żeby za nią nie pobiec…
To była ciężka noc. Marek ciągle myślał o Uli. Nie kocha jej, nic nie obiecywał, to dlaczego czuje się tak podle? Dlaczego nie może zasnąć. Dlaczego boli go to, co usłyszał?
Mówi Sebastianowi, że Paulina nakryła go z Ulą, (nie, nie na tym, o czym pomyślał Seba) i, że to było bardzo upokarzające dla niej – znaczy dla Uli. Marek nie rozumie co się z nim dzieje, ale nie chce tego w kółko przerabiać, nie chce się z Ula spotykać, całować, nie chce ciągle dostawać od niej kosza. Ula oczekuje od niego prawdziwego uczucia i zaangażowania, a on nie może sobie pozwolić na to uczucie, bo gdyby raz przestał mieć się na baczności to mógłby go już nie opanować. Musi jakoś wybrnąć z tej zagmatwanej sytuacji. Seba ma „genialny” pomysł – prezenty. Marek zarzuci Ulę prezentami i problem z głowy. Świecidełka dla Uli, kompletna głupota. Marek wie, że nie tędy droga, ale przecież musi coś zrobić, bo Ula jest wyraźnie zła i smutna. Powiedział jej, ze coś dla niej ma i teraz szybko musi wybrać coś z szuflady. Patrzy na Ulę, jest taka delikatna, tak łatwo ją zranić, to nie dziewczyna, którą można ugłaskać błyskotką. Jest. Książka: „Cień gwiazdy”, będzie pasowała. Marek wyjmuje kartkę od Pauliny i pisze Uli dedykację: „nie wszystko jest takie, jakim się wydaje”. Jak dobrze te słowa pasują do ich związku.
Anonim z wuczkiem
22 wrz 2009 o godz. 23:27
Pępkowe opite.
Wnuczek fajny, ale zdjęć wam nie pokażę, bo to nie jest blog dla dzieci.
Kto nie wie o co chodzi zapraszam do poczytania wcześniejszych wypowiedzi anonima.
jol
22 wrz 2009 o godz. 23:27
Lucyna właśnie oglądałam.. ooo tak to łapanie króliczka wciąga.. uzależnia….stresuje i daje tyyyleeeee przyjemności…. No tak ale jak go złapiemy to chcą abyśmy gonili dalej…hihi
a to co miała na głowie Viola to .. nie wiem co ale w życiu bym tego nie założyła…
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:28
O rany, smutno mi sie jakos zrobilo jak sobie uswiadomilam, ze juz nakrecili ostatni odcinek Brzyduli… Nie wiedzialam, ze to juz
Socha wyglada cudownie :O Przepiekna jest. Choc ‘to cos’ na glowie w istocie imponujace
Ale jak to, w ostatnim odcinku pokaz? To slubu nie bedzie? No bo na pewno nie w jednym odcinku z pokazem. A wczesniej? Nie wierze, ze nasi scenarzysci zrobiliby slub wczesniej niz w ostatnim odcinku, co to to nie ;D
Madzik :)
22 wrz 2009 o godz. 23:31
Lemurowa
Skoro Cię errorry dopadły i dodajesz zbyt szybko komentarz chocby był on pierwszym to znaczy ze juz na dobre tu ugrzązłąś
Co do kręcenia ostatnich scen to może cały heppy end U&M bedzie wcześcniej tzn ewentualne zareczyny czy slub a pokaz mody to taka wisienka na torcie zeby serial nie zakończył sie tak jak wszedzie
Małgoś
22 wrz 2009 o godz. 23:33
Marek Paulinie też się oświadczył w czasie pokazu, może Uli też????
Justi [KOM i SPOF ponad wszystko xD]
22 wrz 2009 o godz. 23:33
Errory mnie dopadły
Dobrej nocy pa :***
Dodało się?
Małgoś
22 wrz 2009 o godz. 23:34
Zapomniałam się przywitać,
Buźki dla wszystkich:)
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:34
No blagam was, nawet tak nie mowcie, gdyby Marek oswiadczyl sie Uli na pokazie to bylaby tragedia.
apsik (KOMetka)
22 wrz 2009 o godz. 23:36
Madzik:)
Twój optymizm jest godny pozazdroszczenia…
Lucynka- zgadzam sie z tym co napisałaś o Uli. Dorzucę jeszcze, że brakiem oporu byłoby, gdyby Ula sama jej zawartość pudła pokazała. Tak dała jej do zrozumienia, że się an to nie godzi, ale nie będzie się też z nia szarpać i innych osób wpędzać w kłopoty.
countess moonula
22 wrz 2009 o godz. 23:36
a czy ktos moglby mi powiedziec co goska mowi w tym wywiadzie?
Małgoś
22 wrz 2009 o godz. 23:36
Może wyzna swoje grzechy i poprosi Ulę o rękę a wraz z nim wszyscy z FEBO?
jol
22 wrz 2009 o godz. 23:37
Anonim.. gratuluję.. co ty .. tu sią już dzieci rodziły…hihi
aYaTH (nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem...wśród ich przyjaciół...nie ma wybitnego stylisty ;p )
22 wrz 2009 o godz. 23:38
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:28
ale to nie był ostatni odcinek tylko …”jeden z ostatnich”
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:38
Tylko kurcze, mial byc slub a nie tylko oswiadczyny!
Aaa.
Małgoś
22 wrz 2009 o godz. 23:38
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!
Dlaczego tragedia – lepsze to, niż …dyskutowany wcześniej wypadek obojga!
Anonim
22 wrz 2009 o godz. 23:39
“O rany, smutno mi sie jakos zrobilo jak sobie uswiadomilam, ze juz nakrecili ostatni odcinek Brzyduli… Nie wiedzialam, ze to juz
”
a nie mowi tam przypadkiem ze na planie jednego z ostatnich?
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:39
aYaTH no wlasnie chwile pozniej Socha mowi, ze sa w trakcie krecenia ‘ostatnich scen serialu’ wiec chyba jednak :/
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:40
Małgoś hah, no takiej wersji to ja w ogole nie biore pod uwage
Donka19882
22 wrz 2009 o godz. 23:41
xena
22 wrz 2009 o godz. 23:43
ej nie wiem jak wy ludzie ale ja mam dosc tych gladkich beznamietnych dialogow MARKA Z ULA
chce zeby jej raz na zawsze powiedzial co czuje, ze jest mega zakochany itp
chce zeby mowil to pauli i nnym, dlaczego mamy same dretwe nic nie znaczace obietnice ze striony marka??
zadnych ostrych romantycznych uniesien jego duszy? same dretwo i oficjalnie az do odcn 230?
//
niech mareczek zacznie sypac ladnie slowami!!!!!
a co powiecie na jeszcze jakies intymne zbluizenie miedzy markiem a ula az do koncowego odcika???
np jakis wyjazd i zbieg okolicznosci pt ona spotyka w tym samym miejscu jego?? zeby tak razem jeszcze gdzies wyjechali:)??????????
mam nadzieje ze nie skonczy sie na spa w 164;//
jol
22 wrz 2009 o godz. 23:43
papa.. dotrwać do 172… papa
aYaTH (nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem...wśród ich przyjaciół...nie ma wybitnego stylisty ;p )
22 wrz 2009 o godz. 23:43
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:39
ok…”ostatnich scen”…ale to nie musi koniecznie znaczyć…”ostatniego odcinka”
betusia vel brytfanka
22 wrz 2009 o godz. 23:44
Dziewczynki,wracając do Pauli,to dodam jeszcze trzy grosze
Kłótnia z nią nie miała sensu.Ulka byla wyprowadzona z równowagi,cieżko by jej było odeprzeć atak wiedźmy.
hihihi
J
Dla Pauli i tak największym szokiem będzie romans Marka z kims z niższych sfer,z tak zwanych nizin społecznych
Jak ona to przeżyje :0
Juz sie cieszę
Małgoś
22 wrz 2009 o godz. 23:44
Ciekawa jestem jak wmontują w Brzydulę epizod z Majką? To jest chwyt REKLAMOWY aż się źle robi …a może przyjaźń dziewczyn przetrwa i zobaczymy Ulę i Marka w “Po prostu Majka?” Myślę, że zrobiliby dzięki temu swojej nowej produkcji niezłą widownię.
Anonim z wuczkiem
22 wrz 2009 o godz. 23:44
Witam wieczorową porą.
Oglądałem dzisiaj DDTVN, w którym Filip wspomniał o wypadku na zakończenie serialu.
Wszyscy zapewne pamiętają, że serial rozpoczął się wypadkiem w drugim odcinku. Na szczęście nie groźnym w skutkach.
Może scenarzyści tak zakończą serial tylko bohaterowie zamienią się miejscami?.
Lucyna
22 wrz 2009 o godz. 23:44
wypadkom w końcówce serialumówię nie.
Małgoś
Małgosia-mz.
margit:*
witajcie
apsik no to ja Ciebie uwielbiam po raz szósty. Jak to przeżyjesz nie wiem.
Anonim miałam koncepcję kim Ty byłeś wcześniej, ale podupadła. Jak chcesz być anonim to bądź.
betusia vel brytfanka
22 wrz 2009 o godz. 23:46
countess moonula:*:*
Violka niewyraźnie gada.Tez niewiele usłyszylam,a że dom śpi to mam po cichu włączone
Lemurowa
22 wrz 2009 o godz. 23:47
Madzik
Oj ugrzęzłam…;)
Jeżeli chodzi o dzisiejszy odcinek to Paulina przerosła samą siebie w swej wyniosłości. Tak stara się, by być prawdziwą damą, ale im bardziej się stara tym bardziej jej to nie wychodzi…Niestety, wychodzi słoma z butów….I choćby się starała tuszować to eleganckim wyglądem, najlepszymi ciuchami od najbardziej znanych projektantów, perfekcyjnym makijażem itp. to i tak to są tylko pozory, bo prawdziwej klasy nie tworzy wygląd, a zachowanie, charakter, no całokształt… To się po prostu ma lub nie…
Ktoś kiedyś powiedział bardzo mądre słowa, że prawdziwy charakter człowieka poznaje się po tym, jak odnosi się do ludzi mu podległych (stojących w hierarchii niżej – nie tylko w relacjach szef – podwładny), a nie sobie równych…
magda (ZMN rządzi, ZMN radzi, ZMN nigdy cię nie zdradzi!)
22 wrz 2009 o godz. 23:48
Myslicie, ze jest szansa na polnocny nius?