Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!
Uwaga spoiler! Odcinek 181!
W odcinku 181 – będącym bezpośrednią kontynuacją randki w ciemno, jaką w poprzednim odcinku Piotr (Maciej Brzoska) zorganizuje Uli (Julia Kamińska), kardiolog przytuli Cieplakównę po przyjacielsku. Chwilę później niespodziewanie ją pocałuje.
Co ona na to? Zamknie oczy i podda się pocałunkowi. Po chwili oderwie się od Piotra, otworzy oczy i… zobaczy przed sobą Marka (Filip Bobek). Nawet sama Ula będzie tym zszokowana…
Pytania do blogowiczów:
1. Jak zinterpretujecie scenę, w której Ula całuje się z Piotrem, a widzi Marka?
2. Gwiazdki zapalone?
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
kotlin
5 paź 2009 o godz. 08:41
nieźle
DD
Maleństwo
5 paź 2009 o godz. 08:47
czyli że co?? … Marecki się pofatyguje do Ulci przyjechać?? … czy to znowu imaginacje jakieś??
Małgośka
5 paź 2009 o godz. 08:48
Carmen dziękuję za newsa. Sama świadomość że Ula całuje się z Piotrem przyprawia mnie o zły humor.Ten pocałunek widocznie uświadomi jej że całować może ją tylko jeden jedyny człowiek,Marek!
raaa
5 paź 2009 o godz. 08:48
dzień dobry
juz ktos pisał że może tak bedzie…ale co sie dziwic jak lekarzyna ją z zaskoczenia pocałował, to ona przywołała odrazu mimowolnie obraz Marka sobie, bo tylko jego kocha
a jak ktos kocha tak mocno to tak szybko z głowy i serca jej nie odejdzie, nawet jak bardzo boli…
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 08:55
1. Cóż mogę napisac… chyba tylko – a nie mówiłam?
2. Się rozumie!
AśQ
5 paź 2009 o godz. 08:57
*,* AAA rewelacja
))
Kocha go na amen 
Ad 1) Ale miłość!
Ad 2) Nie, później ;>
Właśnie czegoś takiego się spodziewałam i oczekiwałam
Bardzo bardzo się cieszę
))
l
5 paź 2009 o godz. 08:58
hihihi sugerowałoby to problemy nie tylko ze sercem, ale i z głową hihihi
dzień dobry wszystkim
raaruniu kochanie dziękuje za wiadomość w poprzednim newsie.
Kochana buty dla mojego dziecka przyleciały właśnie do Polski- więc moja prośba już nieaktualna- ale dziękuje
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 08:58
Wczoraj po obejrzeniu zwiastunu napisałam, że mam dziwne wrażenie, ze Ula całuje się nei z Piotrem, ale z Markiem. Chyba to dobrze zagrali, nie?
Agrafka
5 paź 2009 o godz. 08:59
hahhaah a mnie się dziś śniło, że mnie obejmował Marecki
jol
5 paź 2009 o godz. 08:59
witam i w tym newsie ..hej..hej…
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 08:59
raa, miło Cię widzieć, dzięki za ściągniecie do nowego newsa, bo byśmy jeszcze z l wymieniały tam uprzejmości przez następną godzinę
.
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:00
joluś!
jak tam weekend. Miło i rodzinnie?
raaa
5 paź 2009 o godz. 09:01
apsik:*** hehe nie ma za co
l babo kochana:*** no to ok już nie bede szukac
jol kochana:***
l
5 paź 2009 o godz. 09:02
jol kochanie jak samopoczucie???
raaruś też dlatego informuje :*
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:03
A ja już po 180 odcinku. I powiem Wam, że straszny był. Marek znowu zaczął oszukiwać, bo go niestety sytuacja zmusiła. Chodziło o porachunki mafijne, przekręt i jakiś niezrealizowany przelew na sporą sumę w dolarach.
Z ulgą się obudziłam
wiolkaz
5 paź 2009 o godz. 09:06
witam pod nowym newsem!
D
apsik, hahahah dooobre, ależ się uśmiałam!
choć współczuję snów!
jol
5 paź 2009 o godz. 09:07
po dwudniowej przewrwie jestem niedoinformowana..i stęskoniona…i zalatana
l
5 paź 2009 o godz. 09:09
Oczko- no więc tak- nie wiem jak to będzie u nas- w kolumbijskiej ojciec- Armanda ściągnął Betty do firmy- ponieważ bez niej nie mogli podejmować żadnych decyzji odnośnie firmy
jol
5 paź 2009 o godz. 09:10
apsik..rany…czytam..i przez chwilę już miałam zawał….masz rację dobrze że się obudziłaś….
Oczko
5 paź 2009 o godz. 09:10
Witam się pod nowym niusem i pięknie dziękuję Carmen za dodanie go.
Jak można zinterpretować tą scenę? Ula jest strasznie bardzo mocno na zabój zakochana w Marku! Coś tak przeczuwałam, ze po tym pocałunku dotrze do niej że nie ma szans na zapomnienie o nim.
apsik, wystraszyłaś mnie opisem 180 odcinka,dobrze, ze to tylko sen był!
jol
5 paź 2009 o godz. 09:12
l…. ledwie żyję ale o dziwo pełna energi…..mąż jeszcze się męczy po sobotnim klubowaniu…
l
5 paź 2009 o godz. 09:13
oooo klubowanie mówisz?? gdzieście szaleli???
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:13
oczko,
też sądzę, że w 183 spotkają się poza firmą. Może Marek ją w końcu gdzieś dogoni…
Oczko
5 paź 2009 o godz. 09:14
l,ja pomyslałam ze w 183 Ula będzie w firmie,bo w 188 jest juz przemiana,więc wiadomo ze w międzyczasnie musi zahaczyc o Pszemko, który jej to wszystko zaproponuje.Wiadomo, ze z własnej woli Ula do firmy nie przyjedzie,więc..? Moze rzeczywiscie Krzysztof ja wezwie. Juz sobie wyobrażam jakie to bedzie dla niej trudne, nic (prawdopodobnie) nie bedzie wiedziała o odwołanym ślubie, w pamieci będzie miała nie tylko rozstanie z Markiem ale też jak ja na koniec potraktowała Ardo.
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:15
Ja też mam sporo energii, ale jakoś zupełnie nie chce mi się zabierać za robotę…
jol
5 paź 2009 o godz. 09:16
raaa… buziaki..
Oczko
5 paź 2009 o godz. 09:17
apsik,no mnie sie wydaje jednak ze w firmie się spotkają,bo jak pisałam wyzej Ula w 188 będzie juz przemieniona, a do tego potrzebny jest Pszemko,którego Ula pewnie spotka w firmie. Więc w ten sposób doszłam do tego że Ula jednak odwiedzi firmę w tym 183.
jol
5 paź 2009 o godz. 09:17
apsik…a kto mówił że mam energię do pracy…hihi…o 10 umówiłam się z mamą na buszowanie po galeri…hihi
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:18
Oczko, Ula nie musi się przed przemianą spotykać z Pshemko w firmie, bo Iza ma koordynować całą akcję
.
Sądze, że Ula do firmy przyjdzie już po przemianie. Takie mocne wejście…
l
5 paź 2009 o godz. 09:18
hmmm tak się właśnie zastanowiłam teraz- czemu Ula będzie miała jakiś wpływ na decyzje skoro Marek kredyty spłaca ://
wiolkaz
5 paź 2009 o godz. 09:19
co do pytań carmen…
myślę, że gdy otwierała oczy to byla jeszcze pełna szczęścia, dopiero gdy świadomość caałkowicie wróciła i zobaczyła kto przed nią tak na prawdę stoi to dopiero wtedy ogarnęło ją przerażenie i …myślę, ze ucieknie z tego pikniku.. będzie się czuła nie w porządku wobec wszystkich, a najbardziej wobec Piotra, dlatego nie będzie go chciała oglądać..
tak bardzo Ula za MArkiem tęskni i tak bardzo znów mimo wszystko chce go poczuć przy sobie, że gdy zamknęła oczy i poczuła szczery pocałunek-bo ostatnie pocałunki Marka przecież również były szczere- to wszystko do niej wróciło ze zdwojoną siłą i popłynęła!
Gwiazdki oczywiście zaliczone.
l
5 paź 2009 o godz. 09:20
jol.. Ty szczęściaro!! w weekend podobno było pospolite rudzenie mieszkańców Cze-wy i okolic hehehehe
jol
5 paź 2009 o godz. 09:20
l. ..tym razem w retro.. o kurcze dobrze że się jakoś ubrałam bo mogli nie wpuścić..hihi
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:21
l, Ulę do firmy ściągnie Aleks, bo chce ją spłacić za pomoca swoich włoskich kolegów i przejąć weksle.
Oczko
5 paź 2009 o godz. 09:22
Poprzyglądałam sie zdjęciom, wynika z nich że oni chyba w ogóle tego szampana nie otworzą i nie zjedzą truskawek. Uff,ale ulga. Ula chyba przerywa pocałunek, a na przedostatnim zdjęciu…płacze? Czyli randka się nie uda,mam nadzieję że nie bedzie tak ze zdjęcia swoja drogą a odcinek swoją drogą.
jol
5 paź 2009 o godz. 09:22
l. szczęście nie pełne bo idę z mamą…..a ona strasznie marudzi..ale to już lepiej niż mąż…
l
5 paź 2009 o godz. 09:23
apsik całkiem prawdopodobne- no ktoś ja ściągnąć musi- bo z własnej woli to pewnie by się tam nie pojawiła
jol… w retro całkiem fajnie- póki co- też niedawno tam się bawiłam na panieńskim
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:24
Wiolka,
Wszystkie pocałunki Marka (z Ulą) były szczere. Na początku Marek ich nie planował, ale podświadomosć i serducho robiły swoje… Tylko rozum potrzebował pretekstu.
Oczko
5 paź 2009 o godz. 09:25
apsik,a było cos o tym w streszczeniach, ze to Iza ma koordynować akcję pt. przemiana Uli? Cos chyba mi umknęło w takim razie.
jol
5 paź 2009 o godz. 09:27
muszę zmykać… zostawcie coś do dyskusji na wieczór….papa buziaki…
Niespodzianka [100% KOM]
5 paź 2009 o godz. 09:29
witam :*** po weekendowej malej przerwie znow wracam
CARMEN:** dzieki za news
szkoda ze ich przjaciele tak im “pomogą” ze bedzie sie z tym Piotrem do konca serialu prawie ciągala
bo zeby przyjaciele byli po ich stronie to juz dawno byli by razem … no ale cóz czekam na rozwoj wypadkow:)
1. troszke mnie uspokoil bo sie martwilam.. jednak teraz wszytko jasne ze dla Ulci tylko Marek w glowie
2. te gwiazdki to juz mi sie po nacach snia
jol
5 paź 2009 o godz. 09:29
jeszcze na momencik…..apsik a ten pierwszy pocałunek.. co przypisują Uli… Mareczek oddał.. posmakowało …i wpadł w panikę…hihi ale juz papa
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:31
jol. Właśnie. Ja jestem przeciwniczką teorii jakoby Ula pocałowała Marka. On chyba po prostu chciał w to wierzyć.
Całowali się oboje jak nic i każde z nich miło świadomość kogo całuje.
Niespodzianka [100% KOM]
5 paź 2009 o godz. 09:32
jol
Mareczek tez Ulcie pocalowal
chcial nawet za nia isc ale sie niestety rozmyslil… o ile dobrze pamietam
zgadzam sie
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:33
Oczko, w streszczeniach nie. Pshemko powiedział Izie w dniu zarządu, ze chce Uli pomóc i dał jej do zrozumienia, że ma wziąć w tym udział.
Oczko
5 paź 2009 o godz. 09:33
Niespodzianka,cześć!
jol, pa pa!
Niespodzianka [100% KOM]
5 paź 2009 o godz. 09:34
Oczko :**
ahh jak dzis fajnie szybko komentarze sie dodaja
az milo
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:35
Kurde blaszka, ale się porobiło, tak nie chciałam tego Piotrowo Ulowego mamlania, a teraz nie mogę się doczekać. Kolejny dowód na to jak wazne są intencje i to co naprawdę w sercu…
Niespodzianka [100% KOM]
5 paź 2009 o godz. 09:38
ale zobaczcie .. kolejny uklon w strone scenarzystow
niby Piotr – wiadomo ze ktos taki musial sie pojawic ale jednak super ze pokazali ze Ula o Marku mysli
chwala im za to
jednak nie sa dla nas az tacy okrutni… chociaz troszke sa;P
Niespodzianka [100% KOM]
5 paź 2009 o godz. 09:39
apsik (as pik) :**
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:40
Już widzę oczyma wyobraźni, jak mój m. się piekli widząc Pitera dobierającego się do Uli…
Ja Piotra nawet lubię, uważam, ze jest sympatyczny, byleby trzymał łapki z daleka od Ulki
. Za to mój m. nie moze go strawić. Mówi na niego “udawany kardiolog” (no bo prawdziwi kardiolodzy są przecież inteligentni). Jakaś mu się solidarnośc wytworzyła z Dobrzańskim
.
Jak wpadłam w nałóg brzydulowy, to stwierdził, że to pewnie dlatego, ze Marek mi się podoba. Reakcja – na drugi dzień kupił sobie nową koszule i krawat – różowy! – bo Marek taki miał
. Przyznam, ze bardzo mu w tym zestawie do twarzy, bo jak mawiają prawdziwy facet różu się nie boi.
I ciągle mi zasuwa tekstami z serialu ( a
Paja
5 paź 2009 o godz. 09:42
WITAM – tylko na chwile, bo musze coz napisac Apsikovi.
Apsik – Podziwiam Ciebe za Twóju ustałenu obronu Marka. Ja mysle, že bylo s nim troche inaczej, ale za Twoja niezachwianą wiarę Ciebe naprawde podziwam.
Ja mysle, že dzisiaj Ale Ule powie o zerwanym slubu. Ala chce być sprawiedliwa – ona zna že nic nie jest tylko czarne lub biale i wie, že stało się to takže z winy Uly a nie tylko Marka. Ala Marka lubi, ona tylko widzi, že to nie facet dla Uly.
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:43
Wioluś, a ja się Ciebie czepnęłam, a zapomniałam napisać, ze tak ładnie to ujęłaś wszystko w swojej wypowiedzi. Tą tęsknotę Uli…
Małgosia - mz.
5 paź 2009 o godz. 09:44
witam ekipę blogu
witam wszystkich obecnych i w tle
zaraz nadrobię zaległości wpisowe, gwiazdkowe itp.
apsik – poczta – pilne
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:46
Paja – buźka
Będę bronić do upadłego. A wiesz dlaczego? Bo Marek był już super w stosunku do Uli wczesniej. Pierwszy raz tak mnie na maksa ujął, jak ja poprosił do tańca. Za bardzo mu była bliska, żeby mógł ją ot tak wykorzystywać. Tak naprawdę, to zawsze chodziło mu o nią, żeby jej nie stracić…
Paja, a ja podziwiam w Tobie m.in. zdolność do trzeźwej oceny sytuacji, umiejętnosć zachowania dystansu i pewność siebie.
Cieszę się, ze mogłam Cie poznać
Oczko
5 paź 2009 o godz. 09:46
Cześć Paja!
Niespodzianka [100% KOM]
5 paź 2009 o godz. 09:46
milo bylo ale sie skonczylo:/ musze uciekac az sie nie chce taki wiatr i wogole brrrr a gardelko boli
milego dzionka
CMOOKaski :***
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 09:48
Małgosia – mz.
już czytam
Mea
5 paź 2009 o godz. 09:50
dzień dobry…
wyśniła mi się podobna sytuacja..hah
Oczko
5 paź 2009 o godz. 09:50
Małgosia-mz. witaj!
Niespodzianka,pa, miłego dnia!
l
5 paź 2009 o godz. 09:53
Witam nowoprzybyłe :*
Apsiku, właśnie dlatego, że Marek mimo iż znając Ulę- wiedząc, ze jest do bólu uczciwa- posłuchał Seby i dał mu się omamić- ma u mnie krechę jak stąd do Szczecina.
Tak sobie myślę, że zdrada przyjaciela boli podwójnie
Oczko
5 paź 2009 o godz. 09:54
Mea,witaj!
Paja
5 paź 2009 o godz. 09:57
apsik – dziekuje, ale ja mysle, že ze mnia to nie jest tak dobre, jak Ty napisała, ale dziekuje. Ja napewno wierze, že sie pozname.
Ozko
Dziewcynky ja ide pracowac, ale czasami ja bede ogladac blog. Wszycko ja bede czytać. Dla tego musite pisać pilnie
wiolkaz
5 paź 2009 o godz. 09:59
apsik….no burak to przy mnie albinos normalnie!
nie przeszkadza mi, że się czepnęłaś o Marusia.. cóż ja i tak mam troszkę inne zdanie pod tym wzgledem niż Ty… mozna całować, by zamknąc komus usta i “zakłócić” logiczne myślenie, ale jakoś ciezko mi uwierzyć, by całował Ulkę szczerze za drugim razem, bo to w samochodzie myślę, że było szczere, jemu samemu udzieliła się atmosfera świąt i ta bliskość Uli i jej serdeczność- odwzajemnił pocałunek i tak jak Ula teraz z Piotrem, tak on wtedy się przestraszył tego co zaszło- dobrze, że wtedy sobie nie zaczęli wyjaśniać wszystkiego na wizji, bo nie wiem, czy to by się skończyło tylko na rozmowie!
Ale to jak próbował Ulę zatrzymac po tej awanturze Pauli to trudno nazwać szczerym pocałunkiem, a raczej aktem rozpaczy i nie wmówisz mi, ze Marek nie potrafi całować”namiętnie na zawołanie” bo mięliśmy tego najlepszy przykład, gdy Paula siedząc z nim przy stoliku w restauracji gadała o tym ślubie i że go kocha a on, by uniknąć odpowiedzi zaczął ją całować–umie?? …umie!!
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 10:03
Małgosia, odpisałam.
apsik (as pik)
5 paź 2009 o godz. 10:12
Wiolka, oczywiście, że Marek umie. Co do drugiego pocałunku, to mam na myśli, że on był szczery w takim znaczeniu, że gdzieś tam musiał być impuls z serca… Ten pocałunek nie był z powodu weksli, bo o te weksle to chodziło tylko Sebie.
Był szczery, bo mimo, że nie mówił “kocham Cię”, mówił “przepraszam, nie odchodź, boję się że znów Cię stracę.”
Sylwia
5 paź 2009 o godz. 10:20
zgadzam sie wiola
świnia była z tego Marka potworna i już… upewniłam się co do tego w weekend
chciałam sobie zapodać jakieś “ich wspólne” odcinki i…. sięgnęłam… chyba trochę za daleko do odcinków 158 i 159. Przecież on jeszcze wtedy ją oszukiwłał i grał na emocjach, szantażysta jeden, pamiętacie tę scenę w biurze (kogo ja się pytam
: ) ) gdy ceremonialni wychodzi i zostawia Ulę z poczuciem winy, rzuca jakieś “nie wiem co ja mam robić, jakie znaki wysyłać, zebyś…” no właśnie, żebyś co?? zwiesił się bo mu się samemu głupio zrobiło…szumowina jedna
w ogóle nie jest mi go szkoda… nabroił
to niech sobie pocierpi, zwłaszcza, że i tak czeka go nagroda
Sylwia
5 paź 2009 o godz. 10:23
a tak w ogóle to witam Was wszystkie
, jakoś się nie mogę za pracę zabrać i znów pewnie 2 godziny przed końcem, jak się już pozbieram będę latać jak z piórem w…
póki co nic mi się nie chce
Paja
5 paź 2009 o godz. 10:23
apsik – ja mysle, že Marek potrzebowal Uly i dla tego on udał się do tej brudnej gry – on ja potrzebowal dla swojej pracy i swojego psychologicznego samopoczucia. Dała mu poczucie spokoju. Ale nie myślil o niej jako o kobiecie. To przyszedło później – ja mysle, že to bylo naprawda nad Wisla – nad Wisla po raz pierwszy przyznal sobie, że mógł by jej miec blisko takže fizycznie.
Małgosia - mz.
5 paź 2009 o godz. 10:25
apsik – poczta!