Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!
Julia Kamińska debiutuje w roli autorki!
Ula Cieplak czyli serialowa Brzydula pisze pamiętnik. Według jej obliczeń jest to już czternasty. Dowcipny, intymny i oczywiście nie przeznaczony do czytania przez obcych. I tu dwie wielkie niespodzianki: sympatyczna panna z Rysiowa publikuje swój pamiętnik, a jako jego autorka debiutuje odtwórczyni roli Uli Cieplak - Julia Kamińska. Dziś premiera książki!
Cieplakówna ujawnia na kartach książki kulisy swej pracy w Febo & Dobrzański i wielkiej miłości do Marka Dobrzańskiego.
Znowu szukam pracy. Ciągle. Jestem zdesperowana. Matura zaliczona na pięć, wyższe wykształcenie – skończyłam ekonomię na SGH (z wyróżnieniem!), znam biegle niemiecki i angielski, skończyłam dwa kursy szybkiego czytania, kurs kaligrafii w ambasadzie Japonii, kurs realnej samoobrony krav-manga, kurs języka HTML, praktyczny kurs pisarstwa – jak pisać magiczne powieści?, kurs kosztorysowania oraz kurs autoratownictwa i szkolenie w zakresie prawa autorskiego i prawa znaków towarowych; znam podstawy rosyjskiego, francuskiego i hiszpańskiego… dlaczego nie mieliby mnie zatrudnić? Na przykład w jakimś banku? Powoli godzę się z myślą, że zostanę sprzedawczynią pakietów promocyjnych jakiegoś beznadziejnego CZEGOŚ i spędzę resztę życia ze słuchawką w uchu i takim malutkim mikrofonem przy ustach, przekonując potencjalnych klientów, że to beznadziejne, bliżej nieokreślone COŚ jest im niezbędnie potrzebne do życia.
Jedyne, czego jej brakuje, to uroda. I Ula wie o tym. Dlatego gdy pewnego razu tata przynosi jej gazetę z ogłoszeniem, że dyrektor domu mody szuka asystentki, nie ma zamiaru nawet się tam wybierać. Jednak czego się nie robi dla bliskich! Jedzie… Brzydula pisze swój pamiętnik inteligentnie i żywiołowo. Tak, że czyta się go z oczyma łzawiącymi od śmiechu. Poszczególne wpisy są poozdabiane rysunkami autorki: wzruszającymi kulfonami, sercami, kotkami, pszczołami i żabami; i jak w prawdziwym pamiętniku – wpisami przyjaciół.
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
Lamia Reno (errory kontratakują!)
21 paź 2009 o godz. 23:31
Małgosia – mz. :-****
Justi :-****
margoxx :-****
Gryzia :-**** właśnie ja się zastanawiałam co Ula powiedziała, a ona powiedziała – mryksają i się kurde blaszka zastanawiałam, co to za słowo, bo pierwszy raz je słyszałam.
raaa
21 paź 2009 o godz. 23:32
wiecie co ale to ze sie pogodza nie znaczy wcale że będą ze sobą razem…
Justi
21 paź 2009 o godz. 23:33
*zdziwiona
Paja
21 paź 2009 o godz. 23:34
czarnula – po prostu rozwalasz mnie – ja i dar jasnowidzenia. No nie moge – to tylko marzenia.
raaa
21 paź 2009 o godz. 23:34
Dobranoc:*** miłych pogaduszek Wam życzę
Małgosia - mz.
21 paź 2009 o godz. 23:35
Paulina – piszesz, że Carmen mało newsów teraz daje. Tajemnice też mają swój urok – jak mawia Marek Dobrzański
Justi
21 paź 2009 o godz. 23:35
raaa :*
betusia
21 paź 2009 o godz. 23:36
raaa:**** dobranoc
Za pięknie by bylo
Na pewno te streszczenia lipne
Nenia
21 paź 2009 o godz. 23:37
raaa, dobrej nocki :**
betusia
21 paź 2009 o godz. 23:37
Małgosia – mz.
masz rację
Tez uważam,ze jak za dużo wiemy to się tak nie cieszymy
margoxx
21 paź 2009 o godz. 23:37
Carmen mało niusów daje bo nie chce nam opowiedzieć wszystkiego do końca. Dawkuje nam sensacje. A może powoli nas leczy z uzależnienia. Rozpoczęła terapię.
Paulina
21 paź 2009 o godz. 23:38
ej słuchajcie, a może za jakiś czas carmen powiem nam nieco więcej na temat tego marko-ulowego godzienia się, wiadomo teraz kiedy jest jeszcze do tego tyle odcinków carmen nie mogła nam zbyt wiele zdradzić ale poczekamy chwilę i dowiemy sie czegoś wiećej co, jak a przede wszystkim KIEDY…
Kowalski
21 paź 2009 o godz. 23:39
Może mnie ktoś uświadomi.
Czy osoba nosząca na stałe soczewki kontaktowe ( przyjmijmy, że minusy) musi do czytania zakładać okulary?.
Justi
21 paź 2009 o godz. 23:40
Carmen mogłaby dać newsa o tym jak Marek wypytuje Ulę kim jest Piotr
Małgoś
21 paź 2009 o godz. 23:41
Lucynko, co dla mnie 500 hiiiiii
Mówiłam Ci,że lubię matematykę
To wg Ulci zasady …ona mnie lubi:)
Jestem czujna w tle
czarnula
21 paź 2009 o godz. 23:41
Małgosia – mz.
“Byle nie trwały za długo” – jak mawia Ula Cieplak.
Więc jakiś taki malutki niusik by nie zaszkodził, prawda??
Nenia
21 paź 2009 o godz. 23:41
Paulina, myślę, że z czasem carmen zdradzi więcej szczegółów… Jak będzie już blisko odcinków, w których godzenie się nastąpi, na pewno to zrobi
Pogrążam się w łazienkowej otchłani
Niedługo wrócę, do Was i do mojego króla Artura po staroangielsku xD
margoxx
21 paź 2009 o godz. 23:41
witaj Kowalski
też miałam ten problem. Mam świetny wzrok i nic o tym nie wiem
Paulina
21 paź 2009 o godz. 23:41
Małgosia – mz. byle nie trwały za długo- jak mówi Ula Cieplak

margoxx moze to dobry pomysł, bo jak tak z dnia na dzień skończy się Brzydula to ja chyba uschnę, więc może rzeczywiście czas rozpocząć terapię, muszę zrobić sobie odtruwanie
xena
21 paź 2009 o godz. 23:42
dziewczyny przesadzacie…
cieszcie się ze carmen w ogole cos daje!!
przecież inne strony oprócz swiata seriali nic nie daja!!!
Małgoś
21 paź 2009 o godz. 23:42
Kowalski ha, ha, ha – chyba nie. Inaczej musiałaby wymieniać soczewki na okulary.
Nie słyszałam o soczewkach progresywnych
Lamia Reno (errory kontratakują!)
21 paź 2009 o godz. 23:42
Mam wrażenie, że jestem dziś niewidzialna….
Pewnie dlatego, że nie mam nic mądrego do powiedzenia
No nic, zwijam się, pa pa pa, bobeczki 102! :-*******
Umykam do mojego sarko.
Justi
21 paź 2009 o godz. 23:43
Kowalski witaj
nie wiem, ale moja znajoma nosi soczewki i ma okulary do czytania. Może to zależy od wady wzroku.
czarnula
21 paź 2009 o godz. 23:44
Paulina, aleśmy się wstrzeliły, myślimy identycznie czy jak?
betusia
21 paź 2009 o godz. 23:44
Kowalski witaj
na pewno nie daje się okularów na soczewki,ale nie czepiajmy sie szczegółów
Ja myślę,ze to miało nawiązywać do dawnej Ulki ;P
Małgosia - mz.
21 paź 2009 o godz. 23:45
Paulina 23.38 – Carmen odpowiedziała kiedyś w lecie już na takie pytanie, nie chcę wam psuć oczekiwania przypominaniem konkretów, ale jak ktoś niecierpliwy to niech szuka w archiwum. Dobrej zabawy.
betusia
21 paź 2009 o godz. 23:45
Justi,
ale ona założyła w pewnym momencie okulary do czytania,a miała soczewki.Tak to za dużo grzybów w barszczu
musiałaby soczewki najpierw zdjąc
Lucyna
21 paź 2009 o godz. 23:46
Jestem w głębokim tle i czekam na sprzyjające warunki.
Dobrej nocy życzę tym, które wolą Morfeusza oglądać zanim wrócę na bloga.
Magduśka
21 paź 2009 o godz. 23:48
Witajcie!
),po raz pierwszy. Cóż trzeba się do tego przyznać , ta strona uzależnia.
Od dawna zaglądam tutaj codziennie, ale zabieram głos (za co z góry przepraszam
W kwesti Piotra: to miły i pewnie pożądny i wartościowy facet. Brawa dla niego za złośliwą okularnicę. Ula w jego obecności choć na chwilę przestaje myśleć o swoich “markowych” kłopotach. To pewnie powoduje,że Maciek lubi pana doktora.
Pomimo tego oczym napisałam Piotr działa mi na nerwy, (pewnie źle wykorzystał swoje 11 s ). Brak mu taktu i delikatności, np. na Mazurach -zarzut , że Ula wciąż kocha Marka.
Czy nikt nie powiedział Piotrowi , że nie należy pchać się między wódkę a zakąskę ?, bo moim zdaniem to właśnie robi Piotr.
P.S. W spawie szukania pary dla Piotra to może Zosia (jego była żona), może coś z tego wykiełkuje.
czarnula
21 paź 2009 o godz. 23:51
Mam takie nieodparte wrażenie,że Ula w końcowej scenie przy Piotrze miała taki wyśmienity humor, a tu zjawia się Marek i jej go po raz kolejny “psuje”. Miała o nim zapomnieć i już jej się prawie udało, chociaż w tym ułamku sekundy, i … klapa. Staje jej przed oczami w całej okazałości i … znowu tzreba będzie odeprzeć “atak”.
Coś strasznie nieskładnie piszę.. może mnie ktoś zrozumie, może nie?
margoxx
21 paź 2009 o godz. 23:52
Wiecie co?? Biedny ten Piotr.Przecież chłopak jest dokładnie w takiej samej sytuacji jak Ula na początku serialu.
Najchętniej byśmy go wysłały na kontrakt do Leśnej Góry. A że Ula w Rysiowie ma wszystko to co potrzebuje do szczęścia to nie pojedzie za nim. Etat dyrektora finansowego w Leśnej Górze jest obsadzony więc nie ma po co jechać.
betusia
21 paź 2009 o godz. 23:53
Ja jeszcze chciałam skorzystać z okazji,ze jest teraz luzik i errory nie atakują i podziękować ŻAK za wczorajsze informacje piaskowe.
ale dziękuję za wyjaśnienie.Ja juz myślałam,ze to jakaś psia prostata czy cuś
Nie były one zbyt budujące jak dla mnie.Znaczy sie te o sikaniu w domu,że to z miłości do męża…. eh….
Mam przerąbane
dudi
21 paź 2009 o godz. 23:53
dobranoc do jutra –
xena
21 paź 2009 o godz. 23:54
fajnie by było gdyby ula i marek gdzies razem sami wyjechali+ powtórka ze spa
ach
ach
ach
margoxx
21 paź 2009 o godz. 23:55
Czarnula – masz rację. Dla mnie Ula ewidentnie na końcu nie uśmiecha się tylko jest zażenowana sytuacją, która za chwilę się wytworzy. Będzie musiała ich sobie przedstawić. Coś powiedzieć Markowi. Brrrr. Nie zazdroszczę.
xena
21 paź 2009 o godz. 23:55
fajnie by było gdyby ula i marek gdzies razem sami wyjechali+ powtórka ze spa
ach
ach
ach!!!
Lucyna
21 paź 2009 o godz. 23:57
Magduśka witaj, nie przepraszaj – każda/y z nas ma ten pierwszy raz za sobą, strona uzależnia, ale to wiesz.
dudi dobrej nocki życzę
Paja piszesz jak rasowa Polka:
Paja21 paź 2009 o godz. 23:34
czarnula – po prostu rozwalasz mnie – ja i dar jasnowidzenia. No nie moge – to tylko marzenia.
Paulina
21 paź 2009 o godz. 23:58
czarnula wielce prawdopodobne, ale ni cholery nie wiem o czym teraz myślisz
może troszkę jesteśmy do siebie podobne
Małgosia – mz. taaa kusząca propozycja, ale narazie chyba się oprę pokusie
Paja
21 paź 2009 o godz. 23:59
Lucyn – co to rasowa?
Nenia
22 paź 2009 o godz. 00:00
W kwestii soczewek i okularów – jedynym, w miarę (choć nie do końca) logicznym wytłumaczeniem byłoby, że Ula do pracy zamiast soczewek założyła okulary. ALE wtedy nie mogłaby wyraźnie widzieć Piotra, jak przyszedł xD
Więc to można uznać, że to niedopatrzenie.
Podpisano: wieloletnia ślepota, znająca temat od podszewki
Lucyna
22 paź 2009 o godz. 00:00
Paja miałam na myśli prawdziwa.
Małgosia - mz.
22 paź 2009 o godz. 00:01
Lucyna – czyżby już nastapiły sprzyjające warunki, małż w fazie snu głębokiego?
xena
22 paź 2009 o godz. 00:02
carmen przestała juz dawac newsy o polnocy
teraz są w dzień tylko
ale przydalaby sie oficjalna informacja zeby nie czekac do 24.00 na darmo..
Paulina
22 paź 2009 o godz. 00:03
Magduśka, witamy witamy i na wstępie buziaki przesyłamy:* hihi
Lucynoooo wyłaź z tła, co się tak czaisz w przestrzeni
Justi
22 paź 2009 o godz. 00:03
NEWS
Paja
22 paź 2009 o godz. 00:04
O Lucyna – to mnie ciesze – to Wy mnie nauczyli. Wy dobre nauczytelky.
Nenia
22 paź 2009 o godz. 00:04
Przywdziewam nocny nick, jako że północ wybiła
Magduśka, witaj wśród nas
Lucyna
22 paź 2009 o godz. 00:05
Soczewki czasami trzeba zdjąć. Teraz są cuda, np. jednodniowe. Ula założyła pewnie okulary kiedy soczewek już, albo jeszcze nie miała. Też myślę, że to ma nawiązywać do image`u starej Uli, podobnie jak scena z ziemniakami. A potem w tej samej kiecce myk na randkę. Kiedy w swoje urodziny poszła z Markiem na kolacje do hotelu to się przebierała.
Idę znowu uratować jeża. Pies szczeka w ogrodzie, więc na 199% znalazł.
Ewka
22 paź 2009 o godz. 00:06
oo Nenia więc nie tylko mamy wspólne imię, również wadę wzroku ;P soczewki czy okulary nosisz, jaka wada? (forum medyczne się zaraz zrobi)
Lucyna
22 paź 2009 o godz. 00:08
Justi NEWS wyznaczyła 600 komentarz.
betusia a Ty 21 paź. o godz. 23:44 nabiłaś ogólnoblogowo nr254000
Kolejny jeż uratowany, mogę się udać do świeżego newsa.
czarnula
22 paź 2009 o godz. 00:11
Odcinek 193 układa się w mojej główce mniej więcej tak:
Wersja I – Ula przedstawi ich sobie z imienia. Potem poprosi Piotra,żeby jeszcze chwilę na nią poczekał, i pójdzie porozmawiać z Markiem przy samochodzie, tam wygłoszą cytowany przez Carmen dialog i Ula po zdaniu “że musi już iść” wróci do Piotra, a Marek będzie ich widział i będzie go zazdrość “konsumować”
Wersja II – bardziej prawdopodobna. Piotr orientując się z kim ma do czynienia ( Marek z książki) powie Uli,że może spotkają się jednak innym razem ( tu oczywiście u nas zapunktuje – jaki to on wyrozumiały) i wtedy Ula rozstanie się z Markiem(pomyśli o nim trochę cieplej – bo przecież jej uwierzył i przecież chce z nią usiąść i porozmawiać , bo przecież coś jej serducho mocniej zabiło na jego widok- na co ona nie będzie “przygotowana”) wróci do domu i będzie z Maćkiem kończyć plan ratowania firmy(patrz: Marka)
dr Neniastein
22 paź 2009 o godz. 00:12
Ewka, przez 10 lat nosiłam okulary, teraz 6 rok soczewki. Do wady lepiej się nie przyznawać, zresztą nie wiem, jak by to wyszło, nie licząc korekty do astygmatyzmu…
Ale sporo dioptrii mam na minusie
tytania1
22 paź 2009 o godz. 09:58
Dzięki Carmen za newsa
Pamiętnik już zamówłam
Kasia
22 paź 2009 o godz. 13:51
Lubię Brzydulę, ale oni robią z niej Witch
niedługo będą kalendarze z Brzydulą.
aaaa
22 paź 2009 o godz. 13:58
ile kosztuje
Karo
22 paź 2009 o godz. 14:52
Małe pytanie
Wczoraj prócz książki “Pamiętnik BrzydUli” była także premiera książki “Pamiętnik Frani Maj”. Więc się pytam. Czemu tylko jest news o tej książce???
:/
22 paź 2009 o godz. 18:16
no własnie!! a o NIANI to ani slowa!!!!!
caly czas brzydula…
wiem, ze duzo ludzi lubi brzydule, ale o ksiazce niani, ktorej premiera byla tego samego dnia nie ma ani słowa!!
bez sensu!!! ;/;/;/;/;/;/;/;/;/;/;/;/;/
Anonim
23 paź 2009 o godz. 11:17
żal.
Eviii_96
24 paź 2009 o godz. 12:47
Muszę to miec
Justi
25 paź 2009 o godz. 11:43
Witam wszystkich! ja wczoraj pochłonęłam całą książkę i zajęło mi to zaledwie kilka godzin
niestety mnie książka rozczarowała… chyba inaczej wyobrażałam sobie ten pamiętnik i może jestem zbyt wielką brzydulofanką??? na pewno ten pamiętnik zmienia spojrzenie na zachowanie Uli, tak przynajmniej ja odczułam. A zastanawiałam się wczoraj czy wydanie tego pamiętnika w momencie kiedy Ula się zmienia było zaplanowane czy tak tylko wyszło…
milunia
13 lis 2009 o godz. 20:25
ten pamiętnik jest suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ewelina Wielka fanka Juli Kamińskiej-Uli Cieplak
13 gru 2009 o godz. 12:38
Pamietnik jest supr ja prrawdopodobnie dostane na 24grudnia na wigilie czyli dwa dni w przud bo Brzydula sie konczy niestety w tym roku 2009 22grudnia a potem ma byc ino jaka tam poprostu Majka nigdy nie zapomne zlotu fanów brzyduli byłam na tym pozdrawiam wszystkich oraz Fanów serjalu Brzudula i Juli Kamińskiej pes ten pamiętnik warto miec;]
Anetka
16 sty 2010 o godz. 15:35
a ja mam z Onestep, a teraz czekam na kolejne czesci, mam nadzieje ze sie tez ukaza w mojej ulubionej gazetce w naj:)
pozdrawiam fanki ULKI:)