Nenia sorry, właśnie zerknęłam na komórkę i dopiero przeczytałam smsa… kurteczka, a mogłabym przysiąc że nie było go wcześniej… sorry, zakręcona jakaś jestem….
crissy , salinas : w trakcie wychodzenia na jaw intrygi Marek powiedział Sebie, że złamał Ulce życie. No naprawde myślicie , że ona powinna się po tym otrzepac, wrzucic banana na twarz i pozostać Ulą Rysiowianką ?
Melduję się posłusznie.
MT obejrzany…
Komentarze nie nadrobione. Przepraszam, ale najzwyczajniej na świecie mi się nie chce. xD
Kilka ostatnich przeczytałam.
Nenia- Boże, jak ja ci zazdroszczę!
Paja, pozdrawiam Cię! Muszę Ci wyznać, że Twoja osoba bardzo zaintrygowała mojego męża. Nie mógł uwierzyć, że Czeszka tak zżyła się z naszym blogiem i tak świetnie radzi sobie z językiem polskim!
an5ka – mi chodziło tylko o to, że byłabym w stanie wybaczyć Uli i scenarzystom wszystko, nawet tego całego Piotra Polo, gdybym tylko wiedziała, że ta decyzję podjęła nasza dawna Ulcia. Gdyby dali trochę więcej jej przemyśleń, wpisów do pamiętnika, gdyby pokazali, co tak naprawdę czuje, kiedy tak wścieka się na Marka. Być może wtedy razem z nią zgodziłybysmy się, że nie jest w stanie nigdy Markowi wybaczyć…
A teraz co? Oglądam jakąś Ulkę, z którą w nawet najmniejszym stopniu nie jestem w stanie się zidentyfikować. I być może dlatego neguję wszystkie jej decyzje…
aYaTH (aniołki Carmen znów w natarciu...testujemy wytrzymałość serwera :D 7 lis 2009 o godz. 22:09
Witajcie “aniołki”
Sandrax – piękna tapetka… :*
Kowalski…ten przystojniak obok “kaczorka” jak mniemam to jest Mareczek )))…cudny….
Donka, Nenia…jak tam było na “mini”zlocie ??
Tak się od rana zastanawiałam…co ja dzisiaj taki wisielczy humor mam…zapomniałam o tym zlocie …ale potem mi się przypomniało…i teraz już wiem…mam nadzieje,ze sobie jeszcze powetujemy w Warszawie ))
aha…Carmen … dzięki za fotki… osobiście jestem za Julka w takiej odsłonie ))…wyszła bardzo naturalnie…konstelacja oczywiście zapalona ))
crissy : a dlaczego zakładasz , że nie jest w stanie wybaczyć Markowi. Póki co zaczęła na niego wrzeszczeć, więc jest dobrze. No- to chyba lepiej niż odmowa słuchania tego , co Marek ma do powiedzenia.
sandrax, Aśśś – to była inicjatywa Donki Zapytała Julkę, czy znalazłaby dla nas czas i wzięłyśmy ją do Jamy Michalika, bo to takie “krakowskie” miejsce
Co do zmiany Uli w Febulę- zawód miłosny nie powinien zmienić charakteru osoby. Ile są warte dawne deklaracje Febuli, że się kocha, nawet jak się zostało oszukanym, że trzeba wysłuchiwać, ufać, nie wolno osądzać…Okazało się w praniu, że niewiele…
I ja nie widzę żadnej maski na uczucia do Marka. Całkowicie wygląda, jakby Zmięte Polo na dobre zagościł w jej sercu- w pamiętniku pewnie pisze teraz: “U+P=WM, państwo Ula i Piotr Sosnowscy, prezes Urszula Cieplak-Sosnowska, pani doktorowa Sosnowska itp. Marek już dla niej nie istnieje… Już po Pauli (której nie znoszę) lepiej widać, że nadal coś czuje…
carmen – też go uwielbiam! jest na 1 miejscu moich zagranicznych seriali ;] jak będziesz miałą czas to czekam – na jakieś fotki z planu lub ciekawostki ;] i dziękuję za wszystkie newsy o brzyduli !! nie wiem jak Ty to robisz, ale jesteś wspaniała :* i cała ekipa seriale.com.pl ;]
Witam Was wszystkich Jejku jak mnie tu dawno nie bylo… Co prawda wchodzilam na bloga i czytalam newsy, ale zawsze byłam tle. Dzis jak znalazlam wreszcie czas zeby poswiecic go troche na blogu, to niestey sie cos zawiesza Eh… Pozdrawiam wszystkich
TYGRYSEK!!;*** CARMEN ;*** I wszyscy witajcie to znowu ja xD MT super że ci chłopacy przeszli xD :*
co na tapecie oprócz dyskusji na temat ”Tele Karem” ?
Marta2 : deklaracje Uli były teoretyczne być może. A teoria nie zawsze sprawdza się w praktyce. My nie mówimy o zawodzie miłosnym , ale o oszustwie i poniżeniu , nawet jeśli taka ocena sytuacji wynika z niedoinformowania, na własne życzenie zresztą.
Aleks się zmienił na gorsze, po wykryciu romansu Julii i Marka.
an5ka – tylko hipotetycznie napisałam, że GDYBY Ulka zdecydowała, że nie jest w stanie wybaczyć Markowi, to jeżeli scenarzyści dobrze by tą postacią Uli pokierowali, to my byśmy tylko mogly tej jej decyzji przyklasnąć. Natomiast teraz ja nijak się z ulą nie identyfikuję. Nie jestem w stanie zaakceptować żadnej jej decyzji.
Coś tu chyba z tym scenariuszem nie tak. Bo przecież po tej wielkiej krzywdzie, która spotkała Ulę, powinnam całym sercem ją wspierać, trzymac kciuki, żeby odnalazła w życiu szczęście i swoje miejsce. A ja co? Żal mi Marka, a Uli mam totalnie dość…
do an5ka – nie chodzi o wrzucenie banana na twarz. Ula Rysiowianka to dla mnie nie była tylko dziewczyna szalenie zakochana w swoim przystojnym i czarującym szefie ale dziewczyna która pomino tego, że potrafiła trzeźwo patrzeć, myśleć, wyciągać wnioski (już nie potrafi?), potrafiła też wybaczać i nie skreślać ludzi którzy ją zawiedli (a zdarzało się to często – choćby akcja szukania Violetty), która potrafiła SŁUCHAĆ, która dostrzegała ludzi wokół siebie i ich problemy, która nie była skupiona na sobie. Myślę, że nawet takie traumatyczne przeżycia jak np. zdrada nie są w stanie tak zmienić charakteru człowieka.
Carmen dziewczyny mają rację xD ja też chcę Ci osobiście podziękować za te newsiki cudne bo nie wiem kiedy bd miała jeszcze okazję xD zawszę jak mam zły humor to seriale.com.pl i newsy które nam wrzucasz poprawiają mi humorek a dzisiaj jestem trochę smutna ale to przejdzie;**
crissy : no wiesz, możemy założyc inną wersje scenariusza – Ulka wpada w czarną otchłań rozpaczy . Nic nie je , całymi dniami leży i gapi sie w sufit, albo zalewa łzami. Lepiej ?
O właśnie – czy Ula płakała po tym wszystkim ? Ja nie mówię o wilgotnych oczach . Ktoś wie ? Bo lepiej żeby płakała, a raczej się wypłakała a nie dusiła w środku, bo to sie moze źle skończyć.
Co nazywasz krzywdą , która spotkała Ule ?
Ja bym w ogóle była za tym , żeby nie popadac w skrajności. Najpierw Marek be , a Ulka cacy, a teraz odwrotnie. Sądzę, ze to może nie byc takie proste.
Zgadzam się z Crissy i Salinas- też straciłam jakiekolwiek pozytywne uczucia do niej. Po 201 nie wiem, co musiałoby się stać, aby to zmienić…Straciłam wiarę w happy end.
an5ka- jeśli główna bohaterka ma być na poziomie głównego czarnego charakteru, to ja dziękuję…:(((
Czy mogę liczyć na zdjęcia rano? Łatwiej byłoby wrzucić je na bloga…
loose, czytam (choć nie zawsze od deski do deski, czego baaardzo żałuję). Ten blog wpływa na moją pracę w ogóle, a także na pracę osób zajmujących się zawodowo serialami. Można się dowiedzieć, co kręci fanów…
Marta2 : ja nie mówię , ze Ula to Aleks. No aż tak awangardowa to nie jestem . Odnosiłam sie do możliwości zmiany charakteru pod wpływem rozczarowań , zdrady ze strony osób bliskich.
Ja nie twierdzę , ze Piotrula mnie zachwyca. Zastanawiam sie tylko, czemu się tak a nie inaczej zachowuje.
Bo wiesz Marta – Marek Markiem , ale ona zmienia stosunek do Maćka – zostawiła go z robota i polazła do kina ze Zmietym , a innym razem zapomnaiła , ze czeka na nia w samochodzie.
aYaTH (aniołki Carmen znów w natarciu...testujemy wytrzymałość serwera :D 7 lis 2009 o godz. 22:53
Spokojnej nocki Carmen…nabieraj sił…bo wiesz,że nasze uzależnienie jest wieeelkie…i jak powiedział lis do Małego Księcia “jesteś odpowiedzialna za to co oswoiłaś” ))))
an5ka – chyba tak się zaaferowałam tym moim pojawieniem się tutaj, że przestałam jakoś jasno wyrażać swoje myśli
A więc uporządkujmy.
Tak – uważam, że Ula została bardzo skrzywdzona przez Marka.
Tak – uważam, że Ula ma prawo mieć do Marka żal, pretensje, ma prawo go nienawidzić, chcieć wymazać go ze swojego życia.
Tak – uważam, że Ula ma prawo płakać, krzyczeć, tupać nogami.
Tak – uważam, że Ula ma prawo chcieć ułożyć sobie swoje życie, także osobiste, na nowo.
Ale:
Ula całkowicie zmieniła swój charakter. Brakuje jej monologów do samej siebie, wpisów w pamiętniku…
Ula zapomniała, co sama mówiła o przebaczeniu i kochaniu…
Ula całkowicie zatraciła zdolność racjonalnej oceny rzeczywistości…
Ula przy Piotrze zachowuje się jak naiwna zakochana nastolatka…
Cały czas uważam, że to scenarzyści jakoś nie potrafią pokazać Uli w tych ciężkich dla niej chwilach…
Crissy : w jaki sposób Marek skrzywdził Ulę . Marek twierdzi , ze nie był z nią szczery . A Twoim zdaniem?
Mnie też brakuje jakiegoś spojrzenia Uli , kiedy jest sama i nie musi grać że jest fajnie , o ile gra.
Też sie nad tym zastanawiam.
Małgoś – fakt należałoby się zdeydować na jedną stronkę, ponieważ przy kilku otwartych zaczyna strasznie mulić. Ja w tej chwili odrabiam – czytam obydwa i chyba zaraz mnie wyrzuci.
Crossy, salina zgadzam się z Wami w 100%. Ja też mam wrażenie, że nasza Ula to już nie ta sama Ula i właśnie chodzi o charakter i jej sposób zachowania. Nie wiem na ile to wina scenarzystów, na ile reżyserów, a na ile samej Julii. Chociaż wydaje się, że akurat Julii to najmniejsza wina. Niemniej jednak wyraźnie widać jakąś niekonsekwencję w prowadzeniu postaci. Brakuje mi pamiętnika Uli i jej przemyśleń. Ta dawka jaką nam serwują teraz jest zdecydowanie za mała.
Ula powinna być wściekła na Marka, obrażona, wkurzona. A Piotra traktować jak przyjaciela. Tym czasem ona pcha się w jego ramiona, a Marka ma gdzieś. Poza tym, tak jak już większość tu zauważyło, jakby zgłupiała. Nie kojarzy faktów, nie reaguje jak dawna Ula.
Wkurza mnie to na Maksa, bo serial wciągnął i chciałoby się zobaczyć naprawdę dobre zakończenie, a moim zdaniem schrzaniono to na maksa.
A tak w ogóle witam wszystkich serdecznie
aYaTH (aniołki Carmen znów w natarciu...testujemy wytrzymałość serwera :D 7 lis 2009 o godz. 23:29
Carmen, dziewczyny i chłopaki witam wieczorowo-nocą porą. Crissy rozumiem Cię, mnie ostatnie odcinki też irytują. Są zbyt skrótowe, akcja jest nieposkładana i całe mnóstwo drobiazgów się nie zgadza, choćby pory dnia. Wcześniej rażąca wpadka byla jedna, ale teraz co chwila coś się trafia. Mam podobne odczucia co do zakończenia i z pewnością nie spodoba mi się jeśli to na co czekamy, czyli szczęśliwe zakończenie będzie ograniczone do ostatniej minuty. A najgorsze, że to ciepło Ulowe zniknęło.
W “Ciotce Julii i skrybie” Vargas Llosa opisal po mistrzowsku sposób pisania telenowel, akurat dotyczylo to radia, ale w telewizji też się sprawdza. Zobaczymy, może coś się zmieni gdy znowu Marek i Ula będą w firmie razem. Jakieś emocje muszą się zacząć, bo sekundowe pojawianie się naładowanego Marka to troche za mało.
an5ka masz świętą rację z tym Maćkiem i Ulą. A jak była z Markiem w parku na 100% prawdy, to gdy Maciek zadzwonił jednak do niego poszła, z Markiem co prawda, ale jednak z Maćkiem odjechała.
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
Lamia Reno (errory kontratakują!)
7 lis 2009 o godz. 21:52
Nenia sorry, właśnie zerknęłam na komórkę i dopiero przeczytałam smsa… kurteczka, a mogłabym przysiąc że nie było go wcześniej… sorry, zakręcona jakaś jestem….
an5ka
7 lis 2009 o godz. 21:53
crissy , salinas : w trakcie wychodzenia na jaw intrygi Marek powiedział Sebie, że złamał Ulce życie. No naprawde myślicie , że ona powinna się po tym otrzepac, wrzucic banana na twarz i pozostać Ulą Rysiowianką ?
Paja
7 lis 2009 o godz. 21:53
Ahoj Carmen,
jestem w tle ale chce Ciebe pozdrowic.
Ahoj holky, dzisiaj nie wiem, ježeli bede na nocznej.
loose
7 lis 2009 o godz. 21:53
WITAM ;***********
haaa ja to mam szczęście
na carmen trafiłam ; )
carmen, zdradź nam o czym te newsy będą
???
Abuuu_ [KWM]
7 lis 2009 o godz. 21:53
Melduję się posłusznie.
MT obejrzany…
Komentarze nie nadrobione. Przepraszam, ale najzwyczajniej na świecie mi się nie chce. xD
Kilka ostatnich przeczytałam.
Nenia- Boże, jak ja ci zazdroszczę!
jukaka
7 lis 2009 o godz. 21:53
Wyłaniam się z tła.
Widzę że dziewczyny ze spotkania już wróciły.
I jak tam urodzinowa kartka doręczona?
carmen
7 lis 2009 o godz. 21:54
Donka19882, czekam na fotki. Co do godziny – ok. 10-11. Do potwierdzenia
Nenia
7 lis 2009 o godz. 21:56
Trochę popytałyśmy… Ale teraz nie bardzo wszystko pamiętam xD Ciągle jestem trochę zaskoczona tym, jak to wyszło xD
Aśśś, sprawdzaj na stronie wydawnictwa, które publikowało pamiętnik
Może zrobią takie spotkanie w Poznaniu
Doneczka :**
jukaka
7 lis 2009 o godz. 21:57
Carmen !
już uciekłaś?
Madzik :) [KWM ]
7 lis 2009 o godz. 21:57
widze ze dziewczyny tez juz wróciłyście
:**
:**
**
Donka
Nenia
nexus
carmen
7 lis 2009 o godz. 21:58
Paja, pozdrawiam Cię! Muszę Ci wyznać, że Twoja osoba bardzo zaintrygowała mojego męża. Nie mógł uwierzyć, że Czeszka tak zżyła się z naszym blogiem i tak świetnie radzi sobie z językiem polskim!
crissy
7 lis 2009 o godz. 21:58
an5ka – mi chodziło tylko o to, że byłabym w stanie wybaczyć Uli i scenarzystom wszystko, nawet tego całego Piotra Polo, gdybym tylko wiedziała, że ta decyzję podjęła nasza dawna Ulcia. Gdyby dali trochę więcej jej przemyśleń, wpisów do pamiętnika, gdyby pokazali, co tak naprawdę czuje, kiedy tak wścieka się na Marka. Być może wtedy razem z nią zgodziłybysmy się, że nie jest w stanie nigdy Markowi wybaczyć…
A teraz co? Oglądam jakąś Ulkę, z którą w nawet najmniejszym stopniu nie jestem w stanie się zidentyfikować. I być może dlatego neguję wszystkie jej decyzje…
Lamia Reno (errory kontratakują!)
7 lis 2009 o godz. 21:58
Nenia, ale miałyście fajnie, ja tu zaraz jakiegoś doła złapię….
No nic, ale mimo wszystko cieszę się, że Wam się spotkanie udało
sandrax
7 lis 2009 o godz. 21:59
Nenia jakwyście ją zaciągły do kawiarni?
hihi.
oezuu też chcę.
ah…
carmen
7 lis 2009 o godz. 22:01
Zapraszam wszystkich do dyskusji na temat Telekamer w nowym newsie!!!
Paja
7 lis 2009 o godz. 22:01
Carmen, juž nie jedna, ale mame juž drugu – Janinu.
Aśśś
7 lis 2009 o godz. 22:02
Carmen … jak jestes jeszcze to powtórzę, bo pewnie nie widziałas mojego komentarza : masz jakies newsy o Gotowych na Wszystko ?
Nenia, zaraz sprawdzę ! ;] a jak to się w ogóle stało, że znalazłyście się z Julką w kawiarni ?
Paja
7 lis 2009 o godz. 22:03
I Carmen – pozdrawenie dla Twojego maza.
Donka19882
7 lis 2009 o godz. 22:04
sandrax – mamy ten czar w oczach
Carmen – to ja jeszcze będę do Ciebie pisać :*
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
7 lis 2009 o godz. 22:04
Lamijka ;***
Sandrax ;***
crissy ;*
Doneczka ;***
Carmen ;***
jukaka ;***
Nenia ;***
loose ;***
Paja ;***
Jak się cieszę, że Was widzę!
jukaka
7 lis 2009 o godz. 22:05
Carmen fajnie by było jakby i Julka raz po raz tu zajrzała i inni…
i poczytali sobie nasze porównania i analizki…
pozdrawiamy serdecznie!
małomówna
7 lis 2009 o godz. 22:07
Nenia, no jak bym mogła
aYaTH (aniołki Carmen znów w natarciu...testujemy wytrzymałość serwera :D
7 lis 2009 o godz. 22:09
Witajcie “aniołki”
Sandrax – piękna tapetka… :*
Kowalski…ten przystojniak obok “kaczorka” jak mniemam to jest Mareczek
)))…cudny….
Donka, Nenia…jak tam było na “mini”zlocie ??
Tak się od rana zastanawiałam…co ja dzisiaj taki wisielczy humor mam…zapomniałam o tym zlocie …ale potem mi się przypomniało…i teraz już wiem…mam nadzieje,ze sobie jeszcze powetujemy w Warszawie
))
aha…Carmen … dzięki za fotki… osobiście jestem za Julka w takiej odsłonie
))…wyszła bardzo naturalnie…konstelacja oczywiście zapalona
))
an5ka
7 lis 2009 o godz. 22:11
crissy : a dlaczego zakładasz , że nie jest w stanie wybaczyć Markowi. Póki co zaczęła na niego wrzeszczeć, więc jest dobrze. No- to chyba lepiej niż odmowa słuchania tego , co Marek ma do powiedzenia.
dedusia
7 lis 2009 o godz. 22:12
Carmen – miło, że jesteś. Mam okazję podziękować osobiście za twoje newsy
carmen
7 lis 2009 o godz. 22:13
Aśśś, uwielbiam ten serial. Niestety, nie mam kiedy przygotowywać newsów na temat “Gotowych na wszystko”… Może się to zmieni…
Paja, mój mąż też Cię pozdrawia!
A czym Janina zajmuje się zawodowo?
carmen
7 lis 2009 o godz. 22:15
dedusia,
Nenia
7 lis 2009 o godz. 22:15
sandrax, Aśśś – to była inicjatywa Donki
Zapytała Julkę, czy znalazłaby dla nas czas i wzięłyśmy ją do Jamy Michalika, bo to takie “krakowskie” miejsce
Elli :**
małomówna, to się cieszę
Marta2 (KWM) nie jestem kwiatem lotosu...
7 lis 2009 o godz. 22:16
Co do zmiany Uli w Febulę- zawód miłosny nie powinien zmienić charakteru osoby. Ile są warte dawne deklaracje Febuli, że się kocha, nawet jak się zostało oszukanym, że trzeba wysłuchiwać, ufać, nie wolno osądzać…Okazało się w praniu, że niewiele…
I ja nie widzę żadnej maski na uczucia do Marka. Całkowicie wygląda, jakby Zmięte Polo na dobre zagościł w jej sercu- w pamiętniku pewnie pisze teraz: “U+P=WM, państwo Ula i Piotr Sosnowscy, prezes Urszula Cieplak-Sosnowska, pani doktorowa Sosnowska itp. Marek już dla niej nie istnieje…
Już po Pauli (której nie znoszę) lepiej widać, że nadal coś czuje…
juno
7 lis 2009 o godz. 22:17
o carmen się pojawiła :*
witam Cię:*
i wszystkich obecnych
dzisiaj jestem w tle.
i chyba z niego nie wyjdę ;<
Aśśś
7 lis 2009 o godz. 22:19
carmen – też go uwielbiam! jest na 1 miejscu moich zagranicznych seriali ;] jak będziesz miałą czas to czekam – na jakieś fotki z planu lub ciekawostki ;] i dziękuję za wszystkie newsy o brzyduli !! nie wiem jak Ty to robisz, ale jesteś wspaniała
:* i cała ekipa seriale.com.pl ;]
Caasiaa
7 lis 2009 o godz. 22:20
Witam Was wszystkich
Jejku jak mnie tu dawno nie bylo… Co prawda wchodzilam na bloga i czytalam newsy, ale zawsze byłam tle. Dzis jak znalazlam wreszcie czas zeby poswiecic go troche na blogu, to niestey sie cos zawiesza
Eh… Pozdrawiam wszystkich
kwoczkaa
7 lis 2009 o godz. 22:20
TYGRYSEK!!;*** CARMEN ;*** I wszyscy witajcie to znowu ja xD MT super że ci chłopacy przeszli xD :*
co na tapecie oprócz dyskusji na temat ”Tele Karem” ?
loose
7 lis 2009 o godz. 22:21
carmen, właśnie szkoda, że o ,,Gotowych na wszystko” tak mało jest newsów
a nie zdradzisz nam czegoś ciekawego o BrzydUli
??? kiedyś nam zdardziłaś o Uli, białej sukience i Piotrze iii w końcu wyszło szydło z worka
może teraz też coś nam sypniesz ?:D
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
7 lis 2009 o godz. 22:23
Carmen, kochana ;*** Chcę Ci tu podziękować za to, że wspierałaś nas newsami, jak serwer padł na stronce!
Jesteś wielka! ;***
an5ka
7 lis 2009 o godz. 22:23
Marta2 : deklaracje Uli były teoretyczne być może. A teoria nie zawsze sprawdza się w praktyce. My nie mówimy o zawodzie miłosnym , ale o oszustwie i poniżeniu , nawet jeśli taka ocena sytuacji wynika z niedoinformowania, na własne życzenie zresztą.
Aleks się zmienił na gorsze, po wykryciu romansu Julii i Marka.
crissy
7 lis 2009 o godz. 22:25
an5ka – tylko hipotetycznie napisałam, że GDYBY Ulka zdecydowała, że nie jest w stanie wybaczyć Markowi, to jeżeli scenarzyści dobrze by tą postacią Uli pokierowali, to my byśmy tylko mogly tej jej decyzji przyklasnąć. Natomiast teraz ja nijak się z ulą nie identyfikuję. Nie jestem w stanie zaakceptować żadnej jej decyzji.
Coś tu chyba z tym scenariuszem nie tak. Bo przecież po tej wielkiej krzywdzie, która spotkała Ulę, powinnam całym sercem ją wspierać, trzymac kciuki, żeby odnalazła w życiu szczęście i swoje miejsce. A ja co? Żal mi Marka, a Uli mam totalnie dość…
salinas
7 lis 2009 o godz. 22:29
do an5ka – nie chodzi o wrzucenie banana na twarz. Ula Rysiowianka to dla mnie nie była tylko dziewczyna szalenie zakochana w swoim przystojnym i czarującym szefie ale dziewczyna która pomino tego, że potrafiła trzeźwo patrzeć, myśleć, wyciągać wnioski (już nie potrafi?), potrafiła też wybaczać i nie skreślać ludzi którzy ją zawiedli (a zdarzało się to często – choćby akcja szukania Violetty), która potrafiła SŁUCHAĆ, która dostrzegała ludzi wokół siebie i ich problemy, która nie była skupiona na sobie. Myślę, że nawet takie traumatyczne przeżycia jak np. zdrada nie są w stanie tak zmienić charakteru człowieka.
kwoczkaa
7 lis 2009 o godz. 22:29
Carmen dziewczyny mają rację xD ja też chcę Ci osobiście podziękować za te newsiki cudne bo nie wiem kiedy bd miała jeszcze okazję xD zawszę jak mam zły humor to seriale.com.pl i newsy które nam wrzucasz poprawiają mi humorek a dzisiaj jestem trochę smutna ale to przejdzie;**
Lucyna
7 lis 2009 o godz. 22:29
Witam wszystkich hurtowo, bo na indywidualnie dziubkowanie nie mam czasu.
Justi
7 lis 2009 o godz. 22:30
Witam cieplakowo :***
Carmen miło CIEBIE widzieć/czytać
loose
7 lis 2009 o godz. 22:34
carmen, a tak w ogóle to mam pytanie
ty czytasz nasze komentarze(analizujesz je) i czy ten blog wpływa jakoś na twoją prace w ŚS ???
sandrax
7 lis 2009 o godz. 22:34
Caasiaa ;*
sandrax
7 lis 2009 o godz. 22:36
czemu siedzicie tutaj ? ;>
an5ka
7 lis 2009 o godz. 22:38
crissy : no wiesz, możemy założyc inną wersje scenariusza – Ulka wpada w czarną otchłań rozpaczy . Nic nie je , całymi dniami leży i gapi sie w sufit, albo zalewa łzami. Lepiej ?
O właśnie – czy Ula płakała po tym wszystkim ? Ja nie mówię o wilgotnych oczach . Ktoś wie ? Bo lepiej żeby płakała, a raczej się wypłakała a nie dusiła w środku, bo to sie moze źle skończyć.
Co nazywasz krzywdą , która spotkała Ule ?
Ja bym w ogóle była za tym , żeby nie popadac w skrajności. Najpierw Marek be , a Ulka cacy, a teraz odwrotnie. Sądzę, ze to może nie byc takie proste.
Marta2 (KWM) nie jestem kwiatem lotosu...
7 lis 2009 o godz. 22:38
Zgadzam się z Crissy i Salinas- też straciłam jakiekolwiek pozytywne uczucia do niej. Po 201 nie wiem, co musiałoby się stać, aby to zmienić…Straciłam wiarę w happy end.
an5ka- jeśli główna bohaterka ma być na poziomie głównego czarnego charakteru, to ja dziękuję…:(((
carmen
7 lis 2009 o godz. 22:39
Donka,
Czy mogę liczyć na zdjęcia rano? Łatwiej byłoby wrzucić je na bloga…
loose, czytam (choć nie zawsze od deski do deski, czego baaardzo żałuję). Ten blog wpływa na moją pracę w ogóle, a także na pracę osób zajmujących się zawodowo serialami. Można się dowiedzieć, co kręci fanów…
carmen
7 lis 2009 o godz. 22:42
Pozdrawiam wszystkich i… udaję się przed telewizor
carmen
7 lis 2009 o godz. 22:45
loose, zapewniam Cibie i wszystkich blogowiczów, że Ulcia w białej sukni nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa…
Dobrej nocki!!!
Caasiaa
7 lis 2009 o godz. 22:46
Sandrax :**********
an5ka
7 lis 2009 o godz. 22:46
Marta2 : ja nie mówię , ze Ula to Aleks. No aż tak awangardowa to nie jestem
. Odnosiłam sie do możliwości zmiany charakteru pod wpływem rozczarowań , zdrady ze strony osób bliskich.
Ja nie twierdzę , ze Piotrula mnie zachwyca. Zastanawiam sie tylko, czemu się tak a nie inaczej zachowuje.
Bo wiesz Marta – Marek Markiem , ale ona zmienia stosunek do Maćka – zostawiła go z robota i polazła do kina ze Zmietym , a innym razem zapomnaiła , ze czeka na nia w samochodzie.
jk
7 lis 2009 o godz. 22:49
Carmen czy mamy rozumiec, że twórcy serialu biorą pod uwagę co piszemy tutaj i w serialu będzie mniej więcej tak jak chcemy ?
Małgoś
7 lis 2009 o godz. 22:49
Lamia








Sandrax
Lucynka
crissy:)
Doneczka:)
Carmen:)
Justi
juno
Aśśś:)
kwoczkaa:)
Elli
jukaka
Nenia
loose:)
Paja
dedusia
I inne osoby, których nie zdążyłam powitać. Jestem po pierwszym Marcinie, zostało mi jeszcze 2 takich solenizantów
Co słychać
an5ka
7 lis 2009 o godz. 22:53
chyba nowy news – częsc tam siedzi
aYaTH (aniołki Carmen znów w natarciu...testujemy wytrzymałość serwera :D
7 lis 2009 o godz. 22:53
Spokojnej nocki Carmen…nabieraj sił…bo wiesz,że nasze uzależnienie jest wieeelkie…i jak powiedział lis do Małego Księcia “jesteś odpowiedzialna za to co oswoiłaś”
))))
an5ka
7 lis 2009 o godz. 22:55
to pod którym newsem siedzimy ?
salinas – gdzie jesteś ?
crissy
7 lis 2009 o godz. 22:56
an5ka – chyba tak się zaaferowałam tym moim pojawieniem się tutaj, że przestałam jakoś jasno wyrażać swoje myśli
A więc uporządkujmy.
Tak – uważam, że Ula została bardzo skrzywdzona przez Marka.
Tak – uważam, że Ula ma prawo mieć do Marka żal, pretensje, ma prawo go nienawidzić, chcieć wymazać go ze swojego życia.
Tak – uważam, że Ula ma prawo płakać, krzyczeć, tupać nogami.
Tak – uważam, że Ula ma prawo chcieć ułożyć sobie swoje życie, także osobiste, na nowo.
Ale:
Ula całkowicie zmieniła swój charakter. Brakuje jej monologów do samej siebie, wpisów w pamiętniku…
Ula zapomniała, co sama mówiła o przebaczeniu i kochaniu…
Ula całkowicie zatraciła zdolność racjonalnej oceny rzeczywistości…
Ula przy Piotrze zachowuje się jak naiwna zakochana nastolatka…
Cały czas uważam, że to scenarzyści jakoś nie potrafią pokazać Uli w tych ciężkich dla niej chwilach…
Małgoś
7 lis 2009 o godz. 22:56
aYaTH (aniołki Carmen znów w natarciu…testujemy wytrzymałość serwera
pa ….:)
TO GDZIE JESTEŚMY///////??????????
Abuuu_ [KWM]
7 lis 2009 o godz. 23:03
aYaTH – Jak miło mi się zrobiło jak zacytowałaś jedną z moich ulubionych książek.
I świetnie to ujęłaś
an5ka
7 lis 2009 o godz. 23:06
Crissy : w jaki sposób Marek skrzywdził Ulę . Marek twierdzi , ze nie był z nią szczery . A Twoim zdaniem?
Mnie też brakuje jakiegoś spojrzenia Uli , kiedy jest sama i nie musi grać że jest fajnie , o ile gra.
Też sie nad tym zastanawiam.
an5ka
7 lis 2009 o godz. 23:08
no to sio pod news o telekamerach
jenny
7 lis 2009 o godz. 23:08
WITAM!!
dedusia
7 lis 2009 o godz. 23:11
Małgoś – fakt należałoby się zdeydować na jedną stronkę, ponieważ przy kilku otwartych zaczyna strasznie mulić. Ja w tej chwili odrabiam – czytam obydwa i chyba zaraz mnie wyrzuci.
Paja
7 lis 2009 o godz. 23:18
Carmen – ja nie wiem, czim sie Janina interesuje zawodowo. Ja ju nie znam, tylko z czeskego blogu.
Lulu
7 lis 2009 o godz. 23:25
Crossy, salina zgadzam się z Wami w 100%. Ja też mam wrażenie, że nasza Ula to już nie ta sama Ula i właśnie chodzi o charakter i jej sposób zachowania. Nie wiem na ile to wina scenarzystów, na ile reżyserów, a na ile samej Julii. Chociaż wydaje się, że akurat Julii to najmniejsza wina. Niemniej jednak wyraźnie widać jakąś niekonsekwencję w prowadzeniu postaci. Brakuje mi pamiętnika Uli i jej przemyśleń. Ta dawka jaką nam serwują teraz jest zdecydowanie za mała.
Ula powinna być wściekła na Marka, obrażona, wkurzona. A Piotra traktować jak przyjaciela. Tym czasem ona pcha się w jego ramiona, a Marka ma gdzieś. Poza tym, tak jak już większość tu zauważyło, jakby zgłupiała. Nie kojarzy faktów, nie reaguje jak dawna Ula.
Wkurza mnie to na Maksa, bo serial wciągnął i chciałoby się zobaczyć naprawdę dobre zakończenie, a moim zdaniem schrzaniono to na maksa.
A tak w ogóle witam wszystkich serdecznie
aYaTH (aniołki Carmen znów w natarciu...testujemy wytrzymałość serwera :D
7 lis 2009 o godz. 23:29
Abuuu_ [KWM]
7 lis 2009 o godz. 23:03 … dziękuję
Małgoś…pa (?)
…
jenny
7 lis 2009 o godz. 23:37
dziewczyny dzięki za dzisiaj! było super:):)
no niezapomniany dzień napewno!:*:*
Maki
7 lis 2009 o godz. 23:43
Carmen, dziewczyny i chłopaki witam wieczorowo-nocą porą. Crissy rozumiem Cię, mnie ostatnie odcinki też irytują. Są zbyt skrótowe, akcja jest nieposkładana i całe mnóstwo drobiazgów się nie zgadza, choćby pory dnia. Wcześniej rażąca wpadka byla jedna, ale teraz co chwila coś się trafia. Mam podobne odczucia co do zakończenia i z pewnością nie spodoba mi się jeśli to na co czekamy, czyli szczęśliwe zakończenie będzie ograniczone do ostatniej minuty. A najgorsze, że to ciepło Ulowe zniknęło.
W “Ciotce Julii i skrybie” Vargas Llosa opisal po mistrzowsku sposób pisania telenowel, akurat dotyczylo to radia, ale w telewizji też się sprawdza. Zobaczymy, może coś się zmieni gdy znowu Marek i Ula będą w firmie razem. Jakieś emocje muszą się zacząć, bo sekundowe pojawianie się naładowanego Marka to troche za mało.
Maki
7 lis 2009 o godz. 23:54
an5ka masz świętą rację z tym Maćkiem i Ulą. A jak była z Markiem w parku na 100% prawdy, to gdy Maciek zadzwonił jednak do niego poszła, z Markiem co prawda, ale jednak z Maćkiem odjechała.
betusia
7 lis 2009 o godz. 23:56
Witam nocną zmianę:**
Właśnie wpadlam do domu.Nic nie czytałam,wiec nic też nie wiem.Ale naturalny odruch,to zmylam makijaż,odpaliłam kompa i jestem