ŻAK zmory my i wiedźmy. Ani paskud ani drugi nos by mnie nie zdziwił.
Zaraz druga to i nexus wpadnie. jestem ciekawa jak wrażenia ŻAKu. Widziałaś kartkę dla Julki?
mad Ty się skarżysz, że komputer na Ciebie warczy. Ja to chyba już siedzę w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Słyszę startujący helikopter. Jutro rozłożę pudło i odkurzę. Niestety koty lubią spać w szafce komputerowej. Kłaków tam pełno. Przed każdym kserowaniem muszę przecierać szybkę mojego HP all-in-one, bo kocie włosy na dokumenty się kopiują i potem obciach jest i konsternacja.
kasik ja nie chciałam wcale cudeniek. Syn mnie zmusił. Ze mnie mniej niż zero komputerowe .Testowanie to takie na wyrost, bo na razie obwąchuję tę siódemkę nieufnie.
ŻAK a co to za zmowa milczenia, nic o zlocie dzisiejszym nie przecieknie?
Monia:) zakładamy, zakładamy, tyle, że ja już swoją prawie kończę i zaraz po drugą pobiegnę.
kasik pojęczałam, że komputerowe zero ze mnie i raczej ten Windows7 ,nie pokona niż ja jego i…. dasz wiarę….nie przepuścił komentarza. W moderacji też nie widzę.
ŻAK czy nad spotkaniem krakowskim panuje jakaś zmowa milczenia? Nic od Ciebie jeszcze nie przeciekło do plebsu.
Mam w polu widzenia taki duży, czarny prostokąt. Maryśka mówi, że to pożeracz. Mam się bać?
Lucy tutaj czary nie pomogą przy kolosie.
nauczyciele akademiccy mają silne pole ochronne, uodpornieni są na uroki, amulety noszą…
brygidko pomiziać? Zaraz przejdzie, biedactwo :*
Żaczku ja zauważyłam, że tak piszą. w ogóle lubię te ich pomyłki, bo są takie pełne wdzięku!
A ja się będę zbierać jednak. Sankcje karne mnie czekają, jeśli szybko się nie zawinę… Matula się zawzięła i postanowiła aktywnie przeciwdziałać zmorzeniu. Nawet słynne motto Napoleona już nie pomaga, jako argument („tylko głupcy śpią więcej niż 5 godzin” ) Swoją drogą miał facet tupet.
wiem, że matula się martwi, ale:
1)jestem dorosła.
2)Powinna się była przyzwyczaić przez te wszystkie lata. Tym bardziej, że odziedziczyła to po papie – nocnym Marku
Ktoś (chyba jukaka) wysnuł teorię, że zakłócam życie nocne starszych, ssaków domowych i dlatego ścigają. Kochana rozwaliłaś mnie
Ale to mało prawdopodobne bo sypialnia ssaków jest w 2 końcu domu i do tego na piętrze. A ja na nizinach zamieszkuję.
Dobra koniec filozofowania. Uciekam nim dosięgnie mnie ramie sprawiedliwości, to jest starszej wiedźmy.
Trzymajcie się kochane!
Paka :***
ŻAk teraz, jak mnie zacytowałaś, to dopiero doszłam do sensu co napisałam Janinie. Wyszło jak wyszło, niezamierzenie. Choć przyznam, że wczoraj to sama siebie zdziwiłam. Zbierałam się do sarkofagu ze cztery godziny i zebrać nie mogłam. A rano miałam takie zakwasy po wczorajszym machaniu łopatą, że nawet używanie klawiatury było traumą.
Elli, no to sama nie wiem…chyba, że w drodze……….a jak nie dojdzie to sorki za wstrzymanie Ciebie na blogu z nadzieją, że zobaczysz, a tu niestety nic……………
Witam się :*** ze ZMORKAMI, nie wiem co ja jeszcze tu robię , nie dam już rady przepisywać z człowieka .. a co dopiero się nauczyć.. ech. bywa . polegam i padam na twarz więc już za niedługo do łóżeczka mykam..
ŻAKlino nasza otóż pozwól że przytoczę…
‘aniusia-pdg……..do góry głowa Dziewczyno……jukaka mądra głowa już Ci dobrą radę dała…..od siebie dodam…..”na wszystko przyjdzie pora….nie poganiaj,więc Amora”….
może strzała,gdzieś tam już krąży i jeszcze chwila….jeszcze moment i jak Cię w tyłek……
Dałam wiarę w to Co napisała Jukaka i już się tym nie przejmuję , przyjdzie i na mnie w życiu pora abym poznała swego amora, przyleci w odpowiednim czasie a ja już nie będę go wyczekiwać, bo toż to nie dobre rozwiązanie i już go nie szukam , sam przybędzie.. jak mi dziś Jukaka na gg napisała ” może Twój książę jedzie z bardzo dalekiego kraju…. (dobry tekst dla wtrącających się znajomych )
i terenem bez dróg dla koni lub autostrad… Może troszkę wyjdź mu naprzeciw- kiedy da jakieś znaki, że już w tą drogę
wyruszył ”
To Dobra z Niej Kobieta , potrafi na duchu człowieka podnieść Chwała Jej i Wam wszystkim za to , Perły moje..
kasik:D
brygidylla od wyganiania jest formułka samowypędzająca.
Paru osobom się udało. ja tam lubię Cię mieć na oku i do pogonienia ręki nie przyłożę (ani niczego innego).
mad dobrej nocy !
Nich karzące ramię starszej wiedźmy Ciebie nie dosięgnie, a pole ochronne nauczycieli akademickich rozwieje z wiatrem.
mad
u mnie podobnie, ssaki na górze, ja na samym dole
mama próbowała mnie ustwić do pionu (normalności?) ale się poddała nie miała szans w sumie
a teraz
dobrej nocki życzę i wytrwałości w nauce i powodzenia :****
Lucy jak mógł, nowy i juz się stawia? pogonić go..
co do krakowskiego ja się czuję doinformowana, ale to zasługa takich dwóch wariatek
na kolejną czekam, jak wszyscy chyba, na razie kseruje
Elli.. dobranoc. Jutro też będzie dzień i może fotki się na blogu objawią.
aniusia :* nie wnikam co to znaczy “nie dam już rady przepisywać z człowieka”, bo i tak nie zgadnę. A co do rad jukaki i ŻAkliny to się podpisuję. Nic na siłę, nic nie musisz, co ma być to będzie.
Jak znam Maryśkę:D to albo siedzi w papierach i się dokształca, albo biega po komentarzach i sprawdza czy o niej nie zapomnieliśmy.
Maila przysłała. Ide na pocztę.
aniusia nie tylko Ty masz problem taki, a u mnie trochę więcej na liczniku, też czekam i nadal dobrej myśli jestem, wiem do normalnych cięzko mnie zaliczyć
Lucy….gdzie masz kartkę z ostrzeżeniem,że czytanie Ciebie
może grozić zadławieniem?pogadaj z kasikiem….Ona coś Ci tam wygrzebie z jakiegoś leku………
kłaki………nie no nie mogę……..
Lucynko……nie ma zmowy milczenia…….
ja po prostu nie mam nic więcej do dodania…….
no chyba,że Jula miała czadową czapkę……tę torebeczkę z fotek z poprzedniego newsa i taka z Niej “gwiazda”,że sama popylała po Krakowie z torbą podróżną………
jeśli o spotkanie z Nią pytasz…..to chyba nic więcej mi nie przychodzi……….choć przyznaję trochę frustrujące było,że pośród fanów w Emipku były też dzieci po kilka lat……..
i ja i nex pośród nich……zakotwiczone na stoisku z bajkami………..
Donka…….ma dużo do opowiadania……
spędziły razem dużo czasu………
no i kuszley zresztą też……….
i Małgosia-mz……..która już po raz drugi trzymała pieczę nad wszystkim………..
a jeśli chodzi o dziewczyny………
to ja dużo gadam…….i mam problemy z zamknięciem buzi…….ale Maja to jest gigant jakiś………i to jest dla mnie budujące………
pytaj……..pytajcie…….
to może mi się cosik przypomni……….
apsik ma napisać jakiś obszerny artykuł………
to tam chyba będzie wszystko opowiedziane……..
Lucyna – jestem na profilu socjalnym i mam m.in. 2 takie przedmioty
“Człowiek jako Jednostka”
“Człowiek w środowisku”
no i na człowieka jako jednostkę, już nie mam siły robić notatek do nauczenia się.. padam na twarz
wiem, ja już też zrozumiałam jukaka tak mnie nastawiła do racjonalnego myślenia, że tylko dziękować i dziękować Jej za to
Żona Adama Kapcia Ujawniona…podobno…ŻAKlina o godz. 02:42 wpis 600 uczyniła…….Lucy teraz 666 Monia złapie dla Ciebie………
Monia czyń honory liczarskie tej nocy:0)))))
ja uciekać będę lepiej niestety nie jest:0((((((
no i fotek brak…………
aniusiu, celne masz oko…ale ja już uciekać będę…….3 godzinki snu mi zostało….ranek już niedługo a ja nie za dobrze się czuję….no i Tobie odpowiem, że wiesz…….
a z tym linkiem to Elli chyba długo by się ściągało, pisała ze 4h…………
Cześć Dziewuszki To ja, powrócona z wariackiej wyprawy
Ale prosto z autka pobiegłam do Was i do zdjęć, i w brzusiu mi piiiiszczy, i napoju gorącego bym się napiła.
Dzięki Nenia za zdjęcia, ja te moje trzy też wyślę, ale jutro. Markus mój robił i robił Julce, ale takie tam…ucho, włosy, ucho, włosy, plecy, poruszone całe…i jeszcze nogi nasze w butach, i ściął centralnie Żuczkowi głowę…uczy się chłopak dopiero, trzeba mu wybaczyć
A ja po drodze do Oświęcimia przejeżdżałam przez most na rzeczce Zmornica, a w sali poselskiej na Wawelu to był taki arras z Orłem jagiellońskim i napis po łacinie “podnóżek nóg Twoich”, i jeszcze…caryca Maryna jakaśtam – skojarzenia moje szły w jednym kierunku
Letę coś upichcić i napój zielony z cytrynką mmmmm zrobić sobie, i jeszcze minuteczkę będę, potem łózio, bo kserowałam równo w drodze z Krakowa, ale tak dyskretnie, znów na baczność, nawet z telefonem w dłoni, jak do Żuczka pisałam, żeby nie było…bo mój kierowca nie lubi, jak nie ma z kim pogadać i gpsik mu przysypia
Nawet nie mam kiedy zerknąć, jakie wrażenia po spotkaniach w Krakowie…
Maryśka witaj Kochana :*
No nie.. ta noc stanowczo lekką nie będzie.. ciężka zapewne.. zęby suszą się od paru godzin.. ale wygląda na to że szybko wyschnąć nie chcą..
Maryśka:D w poczcie wspominała coś o obmacywaniu w realu. Ja to przy Was jestem straszna nudziara, ale jak będzie okazja się pogrzać w promieniach Waszego gadulstwa i poczucia humoru to chętnie.
od tyłu jadąc dla każdego po uśmiechu:
Lucyna
Monia
brygid’ylla :0)
Maryśka (itd.)
Żona Adama Kapcia Ujawniona…podobno…ŻAKlina;)
ujawnienie uczuć, wyzwolenie przynosi podobno
prawda Cię wyzwoli lub zakole, hehehe
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM) co Ty tu jeszcze robisz?
kasik
XClampa
mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam….
na wszelki wypadek jeden dokładam
Monia:) dzięki za wytłumaczenie.
Ja mam jakiś dziwny pakiet w plusie.
Darmowych minut niet. Szczerze mówiąc to nawet nie wiem jak wygląda rachunek telefoniczny, bo to jakiś zbiorczy pakiet i na firmę przychodzi.
Z tym ksero spróbować mogę dla spokojności, ale wiecie, że to i tak nic nie da.
A teraz proszę mnie ochrzanić, bo zmorlunch spożywam, a powinnam dietę stosować.
lawal- już właśnie uciekam , muszę sobie wytłumaczyć, że nie moge tak późno spac chodzić, toż to dla mnie masakra bo wstaje rano jestem śpiąca w dzien spac się nie położe a w nocy jeszcze siedze.. musze coś z tym zrobic.. i od jutro mam byc w łóżku już o 22 :]
PILNUJCIE MNIE Z TYM , BŁAGAM
Lucy do mnie zajrzyj 2:15 potem do Monii z 2:24 może coś się rozjaśni a jak nie to nie Twoja wina, tylko dwóch takich co mnie dzisiaj nieustannie od godzin paru zamęczają i do łez doprowadzają, ze śmiechu oczywiście
A i Ty byś skorzystac mogła
Maryśka no narszcie, miałaś być i czekam czekam i się doczekałam
A skojarzenia poprawne i zrozumiałe, zdziwiłabym się gdyby inne były
brygid
samowystarczalna jesteś ostatnio
niech Ci wygodnie w tej siódemce będzie, i śni sie kolorowo :****
Monia…….Ty mnie tu nie wypominaj…..
bo się zatnę i nic nie powiem………nie pisknę nawet………
łezy mi oczy zalały……
Lucy……..jeśli wygrasz………to stworzę dla Ciebie kartkę……..
podobną do tej dla Juli…….wchodzisz w to?
nex będzie zadowolona………….
Ty nudna?to przez kogo ja płaczę?
brygidko……..to ja nie wiem……masz w końcu te fotki,czy nie masz……..spać już idziesz……..też bym poszła…….
ale pozwalają mi……chyba,że usnę z tego płaczu………
Maryś……..cudna Maryś…….
muszę Ci sprawić jakiś drucik do tego balonika chyba…..
bo coraz one mniejsze jakieś……..
WP walnął w pysk………krzycząc:
opamiętaj się dziewczyno!
i dojrzałam jak Monia żegna brygid słowem……..
śpiulkaj……….i zaczęło się od nowa…………….
Sama sobie…zeżarłam komenta czytaj wymazałam.
powtórzę:
Lucy!!! o godzinie 2:56 powiedziałaś, mam świadków!!!!!!!!, że z propozycji macanek z nami w realu tym razem skorzystasz!!! więc, gdy nadejdzie ta godzina, to nie ma Lucy zmiłuj się będą macanki
ŻAK co ja czytam. Doprowadzam do łez osobę Twą.
Mówiłam, ponurak ze mnie. Na stworzenie kartki masz czas do premiery NM, bo wtedy urodziny obchodzę i ja i brygidylla.
Gdzie ta nexus?
Maryśka:D a dużo mi jeszcze czasu do tej ostatniej godziny zostało?
Osobiście to mnie ten Dziwnów spokoju nie daje. Uwielbiam “nadmorze” poza sezonem, nie ma tłumów.
Mmmmmm…jajeczniczka na parze, dietetyczna…o tej godzinie…jeszcze bardziej dietetyczna czujecie to…? a z gorącej herbatki para się unosi, zapach swój…mmmmm…rozsiewając wokół…
Monia, a wiesz Ty, że w Krakowie gofrów nie mają??? tylko te precle, którymi się mój zażerał, bo dostałam/ł jednego od Żuczka i…zasmakowało
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
Lucyna (często anonimowana)
9 lis 2009 o godz. 01:53
ŻAK zmory my i wiedźmy. Ani paskud ani drugi nos by mnie nie zdziwił.
Zaraz druga to i nexus wpadnie. jestem ciekawa jak wrażenia ŻAKu. Widziałaś kartkę dla Julki?
Lucyna (często anonimowana)
9 lis 2009 o godz. 01:54
mad a czary mary nie pomogą przy tych mrocznych kołach i finansach?
Jesteś dobra z eliksirów przecież.
Żona Adama Kapcia Ujawniona...podobno...ŻAKlina ;)
9 lis 2009 o godz. 02:00
Lucyna (często anonimowana)
9 lis 2009 o godz. 01:44
Janina milo było Ciebie gościć. Skoro musisz spać to życzę dobrej nocy i kolorowych snów.
Luszynko………to skoro musisz……no tylko Ty tak mogłaś napisać hihi
i nie śmiej się proszę,że ja i moje serce…..jesteśmy w rozterce…….
kasik……..przez kogo Ty głodna chodzisz?
no żeby tak Cię pokarmu pozbawić……..nie ładnie
Janinko……..pięknych snów
zauważyłyście,że nasze Czeszeczki tak słodko osobno piszą dobra noc?
kasik
9 lis 2009 o godz. 02:02
Lucy Windows 7, to nowe cudeńko? Jak juz przetestujesz to daj znać, czy takie cudne
Na sarko pewnie że trzeba
Zdjącia mam juz i usiłuje obejrzeć, ale ktoś mi nie daje
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:03
…brzusio boli………………………………..
Lucyna (często anonimowana)
9 lis 2009 o godz. 02:04
mad Ty się skarżysz, że komputer na Ciebie warczy. Ja to chyba już siedzę w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Słyszę startujący helikopter. Jutro rozłożę pudło i odkurzę. Niestety koty lubią spać w szafce komputerowej. Kłaków tam pełno. Przed każdym kserowaniem muszę przecierać szybkę mojego HP all-in-one, bo kocie włosy na dokumenty się kopiują i potem obciach jest i konsternacja.
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 02:04
Ciężko mi tu pisać..
Zęby sobie dzisiaj suszę
Lucy.. zakładamy klub miłośniczek herbaty w półlitrowym kubku?
ŻAKu.. z Tobą to ja tyle nie gadałam.. że ho ho.. 3 godziny po 3 godzinach będzie
? Ale z Tobą to można na okrągło, nie kasica?
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 02:05
brygidko, pogłaskać? pomasować?
XClampa
9 lis 2009 o godz. 02:06
Mamy kolejną piękną noc…
dołączam dziś do frekfencji.
Lucyna (często anonimowana)
9 lis 2009 o godz. 02:07
kasik ja nie chciałam wcale cudeniek. Syn mnie zmusił. Ze mnie mniej niż zero komputerowe .Testowanie to takie na wyrost, bo na razie obwąchuję tę siódemkę nieufnie.
ŻAK a co to za zmowa milczenia, nic o zlocie dzisiejszym nie przecieknie?
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:07
Elli jak jesteś sprawdz czy doszło, bo poczta w obcym języku do mnie mówi, buuuu…………….
Żaku, Dzienniki sarko chciały, świat się kończy……………….
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 02:08
Coś mi główka się chwieje.. I oczka przymykają..
kasik
9 lis 2009 o godz. 02:09
No ciekawe żono przez kogo?
i herbaty miało być
Ja widziałam kartkę (nexus thx
) i bardzo mi się ta nasza/Wasza wersja podoba. Krówka wyszła bombowo i teraz rozumiem dyskusje karmelowe
Lucyna (często anonimowana)
9 lis 2009 o godz. 02:11
XClampa witaj!
Monia:) zakładamy, zakładamy, tyle, że ja już swoją prawie kończę i zaraz po drugą pobiegnę.
kasik pojęczałam, że komputerowe zero ze mnie i raczej ten Windows7 ,nie pokona niż ja jego i…. dasz wiarę….nie przepuścił komentarza. W moderacji też nie widzę.
ŻAK czy nad spotkaniem krakowskim panuje jakaś zmowa milczenia? Nic od Ciebie jeszcze nie przeciekło do plebsu.
Mam w polu widzenia taki duży, czarny prostokąt. Maryśka mówi, że to pożeracz. Mam się bać?
no i druga minęła a nexusa nie ma.
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:12
Elli, doszło???? bo poczta coś do mnie mówi i juz sama nie wiem………..
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 02:13
Sprawdzam.. No new messages
mad (wiedźma z wrzosowiska)
9 lis 2009 o godz. 02:14
Lucy tutaj czary nie pomogą przy kolosie.
nauczyciele akademiccy mają silne pole ochronne, uodpornieni są na uroki, amulety noszą…
brygidko pomiziać? Zaraz przejdzie, biedactwo :*
Żaczku ja zauważyłam, że tak piszą. w ogóle lubię te ich pomyłki, bo są takie pełne wdzięku!
A ja się będę zbierać jednak. Sankcje karne mnie czekają, jeśli szybko się nie zawinę… Matula się zawzięła i postanowiła aktywnie przeciwdziałać zmorzeniu. Nawet słynne motto Napoleona już nie pomaga, jako argument („tylko głupcy śpią więcej niż 5 godzin”
) Swoją drogą miał facet tupet.
wiem, że matula się martwi, ale:
1)jestem dorosła.
2)Powinna się była przyzwyczaić przez te wszystkie lata. Tym bardziej, że odziedziczyła to po papie – nocnym Marku
Ktoś (chyba jukaka) wysnuł teorię, że zakłócam życie nocne starszych, ssaków domowych i dlatego ścigają. Kochana rozwaliłaś mnie
Ale to mało prawdopodobne bo sypialnia ssaków jest w 2 końcu domu i do tego na piętrze. A ja na nizinach zamieszkuję.
Dobra koniec filozofowania. Uciekam nim dosięgnie mnie ramie sprawiedliwości, to jest starszej wiedźmy.
Trzymajcie się kochane!
Paka :***
kasik
9 lis 2009 o godz. 02:15
Oj tak Monia na okrągło, tylko skąd te minuty brać..
Lucy to Ty sprzęt masz do kserowania?
w końcu Pani Ksero
I gdzie ta Guwna? ja się pytam, mordki strzeliła i ani widu ani słychu
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:15
XClampa, Ty na wymianę…witaj:0))))
Lucy, naprawdę pożeracz…ja też mam się bać…….bo czasami mam coś TAKIEGO…………
….do 600 wytrzymam, a później gońcie…………….
..właśnie, jakieś fotki będą?????? jak coś to ja pliszkaaaaaa:0)))))))
Lucyna (często anonimowana)
9 lis 2009 o godz. 02:16
ŻAk teraz, jak mnie zacytowałaś, to dopiero doszłam do sensu co napisałam Janinie. Wyszło jak wyszło, niezamierzenie. Choć przyznam, że wczoraj to sama siebie zdziwiłam. Zbierałam się do sarkofagu ze cztery godziny i zebrać nie mogłam. A rano miałam takie zakwasy po wczorajszym machaniu łopatą, że nawet używanie klawiatury było traumą.
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:18
Elli, no to sama nie wiem…chyba, że w drodze……….a jak nie dojdzie to sorki za wstrzymanie Ciebie na blogu z nadzieją, że zobaczysz, a tu niestety nic……………
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 02:18
Brygidko, niestety.. Trudno.. Muszę obejść się smakiem
Czas iść lulu, bo o 6 pobudka
Do szkoły marsz..
Dobranocka. ;***
Żona Adama Kapcia Ujawniona...podobno...ŻAKlina ;)
9 lis 2009 o godz. 02:19
Lucynko……jestem uspokojona hihi……..
odpowiem Tobie krótko………tak……
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 02:19
Brygidko, jakby co to i tak Ci wybaczam
;***
A teraz jak Wy to mówicie.. Poszła won!
I poszła.
nocka.
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 02:20
Witam się :*** ze ZMORKAMI, nie wiem co ja jeszcze tu robię
, nie dam już rady przepisywać z człowieka .. a co dopiero się nauczyć.. ech. bywa . polegam i padam na twarz więc już za niedługo do łóżeczka mykam..
ŻAKlino nasza
otóż pozwól że przytoczę…
‘aniusia-pdg……..do góry głowa Dziewczyno……jukaka mądra głowa już Ci dobrą radę dała…..od siebie dodam…..”na wszystko przyjdzie pora….nie poganiaj,więc Amora”….
może strzała,gdzieś tam już krąży i jeszcze chwila….jeszcze moment i jak Cię w tyłek……
Dałam wiarę w to Co napisała Jukaka i już się tym nie przejmuję , przyjdzie i na mnie w życiu pora abym poznała swego amora, przyleci w odpowiednim czasie a ja już nie będę go wyczekiwać, bo toż to nie dobre rozwiązanie i już go nie szukam , sam przybędzie.. jak mi dziś Jukaka na gg napisała ” może Twój książę jedzie z bardzo dalekiego kraju…. (dobry tekst dla wtrącających się znajomych
)
Chwała Jej i Wam wszystkim za to , Perły moje..
i terenem bez dróg dla koni lub autostrad… Może troszkę wyjdź mu naprzeciw- kiedy da jakieś znaki, że już w tą drogę
wyruszył ”
To Dobra z Niej Kobieta , potrafi na duchu człowieka podnieść
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 02:22
kasik:D
brygidylla od wyganiania jest formułka samowypędzająca.
Paru osobom się udało. ja tam lubię Cię mieć na oku i do pogonienia ręki nie przyłożę (ani niczego innego).
mad dobrej nocy !
Nich karzące ramię starszej wiedźmy Ciebie nie dosięgnie, a pole ochronne nauczycieli akademickich rozwieje z wiatrem.
XClampa
9 lis 2009 o godz. 02:22
Was wszystkich tulę
Mam ochotę dzisiaj zmorzyć. A zajęcia rano są…
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 02:24
mad.. wykładowcy może jeszcze z czosnkiem chodzą..? Wąchałaś ich
że czary nie działają..
Dobranoc mad.. spij sobie słodko..
kasik.. może Lucy nam minuty nakseruje żeby ich więcej było..
Lucy.. Ty po drugi kubek herbaty.. ja pierwszego nawet jeszcze nie tknęłam.. jakoś czasu mi brak..
kasik
9 lis 2009 o godz. 02:25
mad
nie miała szans w sumie
u mnie podobnie, ssaki na górze, ja na samym dole
mama próbowała mnie ustwić do pionu (normalności?) ale się poddała
a teraz
dobrej nocki życzę i wytrwałości w nauce i powodzenia :****
Lucy jak mógł, nowy i juz się stawia? pogonić go..
co do krakowskiego ja się czuję doinformowana, ale to zasługa takich dwóch wariatek
na kolejną czekam, jak wszyscy chyba, na razie kseruje
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 02:26
brygid’ylla ;* , przesyłałaś Elli fotki od Nenii czy inne posiadasz?
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 02:26
Elli.. dobranoc. Jutro też będzie dzień i może fotki się na blogu objawią.
aniusia :* nie wnikam co to znaczy “nie dam już rady przepisywać z człowieka”, bo i tak nie zgadnę. A co do rad jukaki i ŻAkliny to się podpisuję. Nic na siłę, nic nie musisz, co ma być to będzie.
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 02:28
Jak znam Maryśkę:D to albo siedzi w papierach i się dokształca, albo biega po komentarzach i sprawdza czy o niej nie zapomnieliśmy.
Maila przysłała. Ide na pocztę.
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:30
Elli, Dobrej Nocki:0)))
mogę jedynie pocieszyć Ciebie tym, że ja też o 6 wstać muszę…….do pracy…………….
Lucy, mówisz, że ja wymagam tego, żeby mnie mieć na oku……….a ja aniołek niewinny…….ciekawe kiedy zmowa milczenia zostanie przerwana……………
aniusia-pdg (pdf) witaj blogowo:0))))
dawno tej przyjemności nie miałyśmy………….
kasik
9 lis 2009 o godz. 02:31
Lucy nakseruj nam minut plissssska
XClampa witaj, bo jak burak się czuję
aniusia nie tylko Ty masz problem taki, a u mnie trochę więcej na liczniku, też czekam i nadal dobrej myśli jestem, wiem do normalnych cięzko mnie zaliczyć
Elli..
dobranoc :*
brygis Ty już? czy mam zadziałać?
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:32
aniusia, tak to te nenine fotki ślę……………..
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 02:32
Maryś napisała że.. Lete już. Zdjęcia nam wysyła, jeszcze musi coś przegryźć i (uwaga tu hit dzisiejszej nocy) herbatę zrobić. I jest zaraz
Żona Adama Kapcia Ujawniona...podobno...ŻAKlina ;)
9 lis 2009 o godz. 02:34
brygidko…….ze śmiechu mam rozumieć,ten ból?
Lucy….gdzie masz kartkę z ostrzeżeniem,że czytanie Ciebie
może grozić zadławieniem?pogadaj z kasikiem….Ona coś Ci tam wygrzebie z jakiegoś leku………
kłaki………nie no nie mogę……..
Lucynko……nie ma zmowy milczenia…….
ja po prostu nie mam nic więcej do dodania…….
no chyba,że Jula miała czadową czapkę……tę torebeczkę z fotek z poprzedniego newsa i taka z Niej “gwiazda”,że sama popylała po Krakowie z torbą podróżną………
jeśli o spotkanie z Nią pytasz…..to chyba nic więcej mi nie przychodzi……….choć przyznaję trochę frustrujące było,że pośród fanów w Emipku były też dzieci po kilka lat……..
i ja i nex pośród nich……zakotwiczone na stoisku z bajkami………..
Donka…….ma dużo do opowiadania……
spędziły razem dużo czasu………
no i kuszley zresztą też……….
i Małgosia-mz……..która już po raz drugi trzymała pieczę nad wszystkim………..
a jeśli chodzi o dziewczyny………
to ja dużo gadam…….i mam problemy z zamknięciem buzi…….ale Maja to jest gigant jakiś………i to jest dla mnie budujące………
pytaj……..pytajcie…….
to może mi się cosik przypomni……….
apsik ma napisać jakiś obszerny artykuł………
to tam chyba będzie wszystko opowiedziane……..
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 02:34
Lucyna – jestem na profilu socjalnym i mam m.in. 2 takie przedmioty
“Człowiek jako Jednostka”
“Człowiek w środowisku”
no i na człowieka jako jednostkę, już nie mam siły robić notatek do nauczenia się.. padam na twarz
wiem, ja już też zrozumiałam
jukaka tak mnie nastawiła do racjonalnego myślenia, że tylko dziękować i dziękować Jej za to
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 02:35
Ja też co do krakowskiego zlotu czuję się doinformowana.. prawie 3 godziny mnie informowano
Powoli zaczynam się bać..
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 02:39
ŻAK ja w kwestii formalnej. Popatrzyłam na Maryśkowe foty i czy to młode w okularach kolo Ciebie stojące to może nexus?
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 02:39
ZAKu.. Ty porozbijaj swoje komenty na kilka mniejszych.. bo ja jeszcze pierwszego długiego nie doczytałam
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:40
kasik, brygis tak to ja…jeszcze chwilunia….sama pójdę…….z bólem pośmiechowym chyba zasnę:0(((((
mad, poszłaś…ja chyba Dobranoc Tobie nie mówiłam…….
dobrej nocki i lekkiego dzionka:0)))))
Żona Adama Kapcia Ujawniona...podobno...ŻAKlina ;)
9 lis 2009 o godz. 02:42
Elli……..poszła won do spania
Lucy……mnie się coś wydaje,że aniusi o tego starego człowieka się rozchodzi i morze……..
aniusia…….słuchaj Cioci Jarząbka,słuchaj
pytanie do krzyżówki………..
ulubiony napój Zmory?
na 7 liter……….
kasik
9 lis 2009 o godz. 02:44
Lucy co z kserowaniem minut dla nas? Tyś przecież ekspertka, zainicjowałaś proceder to najlepiej się nadajesz
Monia 3 godziny
oj tak….
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 02:45
brygid’ylla – ja od Neni dostałam link do ściągnięcia fotek więc Elli można go przesłać i sama już pobierze
co myślisz o tym?
No dawno nie miałyśmy przyjemności wspólnego pisania, ale na szczęście dziś jet ten dzień ; ) + sprawdź nk :*
kasik – o widzę , że kolejna osoba , która także potrzebuje drugiej połówki , nie martw się kochana i na nas przyjdzie kiedyś pora
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:46
Żona Adama Kapcia Ujawniona…podobno…ŻAKlina
o godz. 02:42 wpis 600 uczyniła…….Lucy teraz 666 Monia złapie dla Ciebie………
Monia czyń honory liczarskie tej nocy:0)))))
ja uciekać będę lepiej niestety nie jest:0((((((
no i fotek brak…………
Żona Adama Kapcia Ujawniona...podobno...ŻAKlina ;)
9 lis 2009 o godz. 02:48
Lucynko………..dokładnie to takie małe niepozorne w okularach………….to nexus czarodziejka
Monia……Ty w ogóle jesteś jakaś taka niezorganizowana……..
tak nie możesz się na niczym skupić…..
synonim do słowa ciężka noc?
śmieszna noc
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 02:49
ZAK.. czyżby h e r b a t a ? 1 2 3 4 5 6 7.. jakby się zgadzało?
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:49
aniusiu, celne masz oko…ale ja już uciekać będę…….3 godzinki snu mi zostało….ranek już niedługo a ja nie za dobrze się czuję….no i Tobie odpowiem, że wiesz…….
a z tym linkiem to Elli chyba długo by się ściągało, pisała ze 4h…………
Maryśka :D (itd.)
9 lis 2009 o godz. 02:51
Cześć Dziewuszki
To ja, powrócona z wariackiej wyprawy 



Ale prosto z autka pobiegłam do Was i do zdjęć, i w brzusiu mi piiiiszczy, i napoju gorącego bym się napiła.
Dzięki Nenia za zdjęcia, ja te moje trzy też wyślę, ale jutro. Markus mój robił i robił Julce, ale takie tam…ucho, włosy, ucho, włosy, plecy, poruszone całe…i jeszcze nogi nasze w butach, i ściął centralnie Żuczkowi głowę…uczy się chłopak dopiero, trzeba mu wybaczyć
A ja po drodze do Oświęcimia przejeżdżałam przez most na rzeczce Zmornica, a w sali poselskiej na Wawelu to był taki arras z Orłem jagiellońskim i napis po łacinie “podnóżek nóg Twoich”, i jeszcze…caryca Maryna jakaśtam – skojarzenia moje szły w jednym kierunku
Letę coś upichcić i napój zielony z cytrynką mmmmm zrobić sobie, i jeszcze minuteczkę będę, potem łózio, bo kserowałam równo w drodze z Krakowa, ale tak dyskretnie, znów na baczność, nawet z telefonem w dłoni, jak do Żuczka pisałam, żeby nie było…bo mój kierowca nie lubi, jak nie ma z kim pogadać i gpsik mu przysypia
Nawet nie mam kiedy zerknąć, jakie wrażenia po spotkaniach w Krakowie…
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 02:52
ŻAKu Ty się nie czepiaj mojego niezorganizowania..
Lepiej zajmij się swoimi symominami
brygid'ylla :0)
9 lis 2009 o godz. 02:53
…ok, znikać będę a tu życie blogowe dopiero się rozpoczyna………
miłego, miłej, dobrego:0))))
całusy wszystkim zostawiam, pamiętajcie o mnie:0):0):0)
..zmiatam do Nr 7, piąteczka, brytanek, wieczko i oczko, aureolka, Fredzio, bez odbioru – do odwołania…….
…sił brak, więc krótko:0(((
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 02:54
brygidylla wypowiadaj formułkę, a nie udawaj, że chcesz iść spać.
kasik nie załapałam o co biega z tym kserowaniem minut. Nielot intelektualny jestem dzisiaj po wczorajszym grzebaniu w ziemi.
Monia:) ja już zalewam druga herbatkę. Też półlitrową.
ŻAK a Tobie się na krzyżówkowe hasła zebrało? Co można wygrać?
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 02:56
Maryśka
witaj Kochana :*
No nie.. ta noc stanowczo lekką nie będzie.. ciężka zapewne.. zęby suszą się od paru godzin.. ale wygląda na to że szybko wyschnąć nie chcą..
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 02:56
Maryśka:D w poczcie wspominała coś o obmacywaniu w realu. Ja to przy Was jestem straszna nudziara, ale jak będzie okazja się pogrzać w promieniach Waszego gadulstwa i poczucia humoru to chętnie.
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 03:00
Dobranoc brygidko.. śpiulkaj sobie wygodnie w sarkofażku
Lucy.. proste.. nam się darmowe minuty skończyły.. i trzeba je trochę przemnożyć.. rozmnożyć.. pokserować.. żeby więcej było
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 03:00
IDĘ SPAĆ i żegnam się z wami :*****
Pa perełki, jak dobrze że do szkoły na 10
DOBRANOC I BUZIAKI W BUZIULKI :****
lawal
9 lis 2009 o godz. 03:02
WItam, wszystkich obecnych
w nocnej tej godzinie…
od tyłu jadąc dla każdego po uśmiechu:


(itd.)
co Ty tu jeszcze robisz? 

Lucyna
Monia
brygid’ylla :0)
Maryśka
Żona Adama Kapcia Ujawniona…podobno…ŻAKlina;)
ujawnienie uczuć, wyzwolenie przynosi podobno
prawda Cię wyzwoli lub zakole, hehehe
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
kasik
XClampa
mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam….
na wszelki wypadek jeden dokładam
Monia :)
9 lis 2009 o godz. 03:02
Lucy.. z Tymi Wariatkami nie da się nudzić.. i nudziarą na pewno nie będziesz
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 03:05
Monia:) dzięki za wytłumaczenie.
Ja mam jakiś dziwny pakiet w plusie.
Darmowych minut niet. Szczerze mówiąc to nawet nie wiem jak wygląda rachunek telefoniczny, bo to jakiś zbiorczy pakiet i na firmę przychodzi.
Z tym ksero spróbować mogę dla spokojności, ale wiecie, że to i tak nic nie da.
A teraz proszę mnie ochrzanić, bo zmorlunch spożywam, a powinnam dietę stosować.
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 03:06
lawal- już właśnie uciekam , muszę sobie wytłumaczyć, że nie moge tak późno spac chodzić, toż to dla mnie masakra bo wstaje rano jestem śpiąca w dzien spac się nie położe a w nocy jeszcze siedze.. musze coś z tym zrobic.. i od jutro mam byc w łóżku już o 22 :]
PILNUJCIE MNIE Z TYM , BŁAGAM
PaPa :*
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 03:06
Monia:) jestem świetnym tłem. Przyznaję bez bicia.
dobranoc aniusia
lawal witaj o swojej stałej porze.
lawal
9 lis 2009 o godz. 03:07
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
jakbyś wyczuła, że ktoś palcem grozić będzie…
Dobranoc
a brygid’ylla :0) poszła, czy tylko udaje, że idzie?
kasik
9 lis 2009 o godz. 03:08
Lucy do mnie zajrzyj 2:15 potem do Monii z 2:24 może coś się rozjaśni
a jak nie to nie Twoja wina, tylko dwóch takich co mnie dzisiaj nieustannie od godzin paru zamęczają i do łez doprowadzają, ze śmiechu oczywiście 
A i Ty byś skorzystac mogła
Maryśka no narszcie, miałaś być i czekam czekam i się doczekałam
A skojarzenia poprawne i zrozumiałe, zdziwiłabym się gdyby inne były
brygid
samowystarczalna jesteś ostatnio
niech Ci wygodnie w tej siódemce będzie, i śni sie kolorowo :****
Żona Adama Kapcia Ujawniona...podobno...ŻAKlina ;)
9 lis 2009 o godz. 03:09
Monia…….Ty mnie tu nie wypominaj…..
bo się zatnę i nic nie powiem………nie pisknę nawet………
łezy mi oczy zalały……
Lucy……..jeśli wygrasz………to stworzę dla Ciebie kartkę……..
podobną do tej dla Juli…….wchodzisz w to?
nex będzie zadowolona………….
Ty nudna?to przez kogo ja płaczę?
brygidko……..to ja nie wiem……masz w końcu te fotki,czy nie masz……..spać już idziesz……..też bym poszła…….
ale pozwalają mi……chyba,że usnę z tego płaczu………
Maryś……..cudna Maryś…….
muszę Ci sprawić jakiś drucik do tego balonika chyba…..
bo coraz one mniejsze jakieś……..
WP walnął w pysk………krzycząc:
opamiętaj się dziewczyno!
i dojrzałam jak Monia żegna brygid słowem……..
śpiulkaj……….i zaczęło się od nowa…………….
Maryśka :D (itd.)
9 lis 2009 o godz. 03:11
Sama sobie…zeżarłam komenta czytaj wymazałam.
będą macanki
powtórzę:
Lucy!!! o godzinie 2:56 powiedziałaś, mam świadków!!!!!!!!, że z propozycji macanek z nami w realu tym razem skorzystasz!!! więc, gdy nadejdzie ta godzina, to nie ma Lucy zmiłuj się
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 03:15
ŻAK co ja czytam. Doprowadzam do łez osobę Twą.
Mówiłam, ponurak ze mnie. Na stworzenie kartki masz czas do premiery NM, bo wtedy urodziny obchodzę i ja i brygidylla.
Gdzie ta nexus?
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 03:18
Maryśka:D a dużo mi jeszcze czasu do tej ostatniej godziny zostało?
Osobiście to mnie ten Dziwnów spokoju nie daje. Uwielbiam “nadmorze” poza sezonem, nie ma tłumów.
Maryśka :D (itd.)
9 lis 2009 o godz. 03:19
Mmmmmm…jajeczniczka na parze, dietetyczna…o tej godzinie…jeszcze bardziej dietetyczna
czujecie to…? a z gorącej herbatki para się unosi, zapach swój…mmmmm…rozsiewając wokół… 
jednego od Żuczka i…zasmakowało
Monia, a wiesz Ty, że w Krakowie gofrów nie mają??? tylko te precle, którymi się mój zażerał, bo dostałam/ł
kasik
9 lis 2009 o godz. 03:21
lawal
przesyłka ostatnia dotarła? na kolejne trzeba będzie poczekać, nie wiem kiedy czas znowu znajdę
tło mnie tu pochłania, takie wciągające..