Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!
O sobowtórce Uli na planie w “BrzydUli”!
Z najnowszego “Świata seriali” dowiecie się m. in. o tym, że 13-letnia Agata z Brzezin wystąpi w jednym z odcinków „BrzydUli” (dokładnie 231.) – swojego ulubionego serialu, jako… sobowtórka Uli Cieplak.
Udział 13-latki w bijącej rekordy popularności telenoweli był nagrodą za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie na sobowtóra Uli Cieplak zorganizowanym podczas I zlotu fanów „BrzydUli” w Warszawie w sierpniu tego roku.
- Upodobnienie się do bohaterki granej przez Julię Kamińską nie było trudne - stwierdza Agata. – Z pomocą przyszła mi mama. Popożyczałam mnóstwo ciuchów. Aparatu na zęby – co prawda – nie udało mi się zdobyć, ale za to moje okulary były identyczne z tymi, które nosiła Ula.
Dla Agaty zaproszenie na plan było zaskoczeniem i miłą niespodzianką. Miała okazję nie tylko spotkać się z ulubieńcem żeńskiej części publiczności, czyli serialowym Markiem Dobrzańskim (Filip Bobek), ale także od kuchni podpatrzyła, jak kręci się „BrzydUlę”. Ponadto wpadła w ręce charakteryzatorek, które za pomocą makijażu, fryzury i stroju upodobniły dziewczynkę do Uli Cieplak. - Cała stylizacja trwała około 15 minut. Okulary i niektóre ciuchy, w których wystąpiłam, należały do samej głównej bohaterki!
Chcecie wiedzieć, na czym polegała rola Agaty w “BrzydUli”? Zajrzyjcie do “Świata seriali”!!!
Pytania do Was:
1. Jak oceniacie podobieństwo Agaty do Uli Cieplak?
2. Zgadnijcie, czy jednym z zadań Agaty-Uli na planie “BrzydUli” był pocałunek z Markiem?
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
Donka19882
9 lis 2009 o godz. 13:06
jol – to chyba horokopy się sprawdzają ,,
Małgoś
*cześć
Małgoś
9 lis 2009 o godz. 13:07
Idę podgotować obiad, praca w domu ma swoje minusy i to jest jeden z nich.
Byłam pewna, że się zmieniła ekipa. To widać nawet w montażu scen, nie mówiąc o lotnej akcji i dialogach.
Potwierdza się że, nowe nie zawsze znaczy lepiej ….
Wrócę później
Z kolejnym klinem
Ewicia (RPoU)(KWM)
9 lis 2009 o godz. 13:07
ania26 – KONIECZNIE!!!
ania 26
9 lis 2009 o godz. 13:08
Spadam dziewczyny , udanej dysksuji i miłego dzionku.
Anonim
9 lis 2009 o godz. 13:10
nunek , cholera jasna -ze sie tak wyraże!
To Ty byłaś wczoraj w Kraku i nic nie powiedziałaś??
I straiłam możliwośc spotkania mojej ulubionej Onej??!!
Niewybaczalny błąd.
A jak to w zyciu bywa pewnie gdzieś tam śmignełyśmy koło siebie, jedna o drugiej nic nie wiedząc.
SWB
9 lis 2009 o godz. 13:10
Witam wszystkich w szare poniedziałkowe południe.
Nie wiem, co się dzieje, ale wywaliło mnie w kosmos już dwa razy. Próbuję kolejny – może się uda.
Wczoraj zniknęłam bez słowa, a właściwie załatwił to za mnie net, który niespodziewanie odmówił dalszej współpracy i się wyłączył. Rureczka z życiodajnym płynem została odcięta.
Widzę, że nadal. toczą się dyskusje na temat dodatkowo i nadmiernie budowanego napięcia, zamiast sukcesywnego rozplątywania tych wszystkich zamotanych supełków.. Zgadzam się z tymi, którzy uważają, że scenarzyści chyba trochę pogubili się w swoich koncepcjach, przez co mamy teraz Ulę – nie Ulę, której jakoś nie potrafimy ogarnąć i do końca zaakceptować, tudzież kontrowersyjnego, zaborczego Piotra, który okazał się bardziej niestrawny, niż można było tego oczekiwać.
Przedwakacyjne odcinki wspominamy z sentymentem, żeby nie powiedzieć, nostalgią, chyba właśnie dlatego, że mieliśmy tam kochającą Ulę, co było wyraźnie widoczne, zakochującego się Marka, co mimo jego grzeszków, bywało rozczulające i dlatego kibicowaliśmy temu związkowi (tak zresztą jest nadal.), mimo wszystko, z całych sił.
Teraz , nieprzytomnie zakochany Marek nie jest w stanie zrównoważyć zimnej Uli i nie do końca zrozumiałej Uli oraz Piotra, któremu z satysfakcją liczymy kolejne rysy na jego “kryształowym” charakterze. Choć miał być przeciwwagą dla tego “niegrzecznego” Mareczka, to między nim i Ulą nie ma chemii, przez co stają się jacyś “ciężkostrawni”. Cóż, pewnie miało być dobrze, ale wyszło, jak zawsze wtedy, gdy z czymś się przesadza. Mamy nadzieję na szczęśliwe zakończenie i ono, mam nadzieję będzie, ale pewien niedosyt i tak chyba pozostanie.
mistmist – bardzo mi przykro, że nic do Ciebie nie dotarło. Zupełnie nie mam pojęcia, dlaczego nie chciało wysłać tej poczty, choć bardzo się starałam. Adres mailowy wpisałam poprawny – sprawdzałam kilka razy.
jol
9 lis 2009 o godz. 13:10
ania26..papa..smacznego…hihi
Sylwia
9 lis 2009 o godz. 13:11
no ja się tez własnoręcznie wyganiam… coby dokończyć robotę zaczętą rano
trzymajcie się ciepło….
3,2,1, znikam
Małgoś
9 lis 2009 o godz. 13:11
Jol, dobrze, że było tak jak mówisz. Na blogu toczyły się ostre dyskusje, tez było ciekawie:)
Doneczko, dziś z dziećmi ?? Tak pogoda, a one nie śpią??? Zanuć im jakaś kołysankę hiiiii
Będę w kuchni gdyby mnie ktoś szukał
SWB
9 lis 2009 o godz. 13:13
Witam wszystkich w szare poniedziałkowe południe.
Nie wiem, co się dzieje, ale wywaliło mnie w kosmos już trzy razy. Próbuję kolejny – może się uda.
Wczoraj zniknęłam bez słowa, a właściwie załatwił to za mnie net, który niespodziewanie odmówił dalszej współpracy i się wyłączył. Rureczka z życiodajnym płynem została odcięta.
Widzę, że nadal. toczą się dyskusje na temat dodatkowo i nadmiernie budowanego napięcia, zamiast sukcesywnego rozplątywania tych wszystkich zamotanych supełków.. Zgadzam się z tymi, którzy uważają, że scenarzyści chyba trochę pogubili się w swoich koncepcjach, przez co mamy teraz Ulę – nie Ulę, której jakoś nie potrafimy ogarnąć i do końca zaakceptować, tudzież kontrowersyjnego, zaborczego Piotra, który okazał się bardziej niestrawny, niż można było tego oczekiwać.
Przedwakacyjne odcinki wspominamy z sentymentem, żeby nie powiedzieć, nostalgią, chyba właśnie dlatego, że mieliśmy tam kochającą Ulę, co było wyraźnie widoczne, zakochującego się Marka, co mimo jego grzeszków, bywało rozczulające i dlatego kibicowaliśmy temu związkowi (tak zresztą jest nadal.), mimo wszystko, z całych sił.
Teraz , nieprzytomnie zakochany Marek nie jest w stanie zrównoważyć zimnej Uli i nie do końca zrozumiałej Uli oraz Piotra, któremu z satysfakcją liczymy kolejne rysy na jego “kryształowym” charakterze. Choć miał być przeciwwagą dla tego “niegrzecznego” Mareczka, to między nim i Ulą nie ma chemii, przez co stają się jacyś “ciężkostrawni”. Cóż, pewnie miało być dobrze, ale wyszło, jak zawsze wtedy, gdy z czymś się przesadza. Mamy nadzieję na szczęśliwe zakończenie i ono, mam nadzieję będzie, ale pewien niedosyt i tak chyba pozostanie.
mistmist – bardzo mi przykro, że nic do Ciebie nie dotarło. Zupełnie nie mam pojęcia, dlaczego nie chciało wysłać tej poczty, choć bardzo się starałam. Adres mailowy wpisałam poprawny – sprawdzałam kilka razy.
Anonim
9 lis 2009 o godz. 13:13
nunek , cholera jasna -ze sie tak wyraże!
To Ty byłaś wczoraj w Kraku i nic nie powiedziałaś?
I straiłam możliwośc spotkania mojej ulubionej Onej??! Niewybaczalny błąd. A jak to w zyciu bywa pewnie gdzieś tam śmignełyśmy koło siebie, jedna o drugiej nic nie wiedząc.
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 13:15
Witajcie jestem około 45 minut po szkole miałam na 10 i 5 lekcji jednak okazało się, że nie mam 2 ost. godzin
fajnie zaczęty poniedziałek 

Ula była tajemniczą inwestorką
)
na podstawie przedsiembiorczości miałam skojarzenia z serialem BrzydUla
a więc :
-w książce pisało Makrootoczenie a ja przeczytałam Markootoczenie
-welkse
-udziały
-poczta (Kurier)
-inwestorzy ( skojarzenie
Byłam tu rano i czytałam nowy news, ale nie miałam czasu na skomentowanie
Moja dzisiejsza lektura przeczytana (śs) m.in.
-BrzydUla
-Zbuntowani (Rebelde)
-Nie igraj z Aniołem (CCEA – cuidado con en angel)
Co u Was Perły? idę nadrobić komentarze od godz. 3:20 w nocy pod poprzednim newsem
hihi
CzarnA
9 lis 2009 o godz. 13:15
no tak , a podpis ……
ten wpis do nunek , był mój
CzarnA
9 lis 2009 o godz. 13:18
Reenesmee – buziaki kruszyno :*:*
jol
9 lis 2009 o godz. 13:21
Małgoś…a co ostrego się działo…a pikantne też było….hihi
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 13:22
http : // film . interia. pl/telewizja/seriale/news/kogo-wybierze-brzydula,1393321,3723
“Ula wreszcie postanowi: “Piotr jest moim chłopakiem” – powie Markowi.”
ULA BĘDZIE Z PIOTREM? NIE MIAŁO TAK BYĆ , CO ONI TAM PISZĄ?
jol
9 lis 2009 o godz. 13:23
Małgoś…w każdym razie jak gotujesz to też uważaj…hihi
Maja :)
9 lis 2009 o godz. 13:24
renesme, kochanie moje witaj :**** tutaj gdzie mama uwielbia siedziec
Ty znowu w pracy z dziewczynkami :****
:****
CzarnA słoneczko, nie w pracy??? Ale wczoraj było BOSKO :****
Doneczko kochanie
Małgos witaj kochanie :****
Jol kochanie ;****
Sylwia
anusia pdg witaj kotku :*****
ania26 witaj pchełko :****
jol
9 lis 2009 o godz. 13:28
CzarnA…Maja…hej….hej..a co tam jeszcze raz hej….
Renesmee
9 lis 2009 o godz. 13:30
Haa! Mamusia źle napisała mój nick ^^ Ładnie ładnie mamusiu.
Ja tam wiem, że Ty uwielbiasz tu siedzieć. Od dawna. No a ja od wczoraj..
Donka19882
9 lis 2009 o godz. 13:32
Małgoś – śpią , śpią
CzarnA:)**
Nenia
9 lis 2009 o godz. 13:33
Weszłam tylko w przelocie, a tu towarzystwo z wczoraj siedzi

Witajcie, kochane :*********** Strasznie się cieszę, że miałyśmy okazję się spotkać
A teraz już zmykam, bo nauka czeka
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 13:35
Maja :**
Renesmee :**
jol :**
CzarnA :**
Małgoś :**
Sylwia :**
ania 26 :**
i inni :**
Donka19882
9 lis 2009 o godz. 13:40
Renesmee:)* witaj na naszy blogu ,
Maja – tak ja w pracy , ale dzisiaj jest spokojnie , dziewczynki śpią
aniusia-pdg [FiBo'wa Panna] (KWM)
9 lis 2009 o godz. 13:41
Kochani niby wolne a ja już pożegnać się muszę
hihi
Nauczyć się trzeba na sprawdzian z matematyki i człowieka w środowisku.. już chcę środę, a najlepiej to już piątek
BUZIAKI W PYSZCZKI :* DLA KAŻDEGO Z OSOBNA
anonim
9 lis 2009 o godz. 13:43
1. nowe osoby sa tu wogole nie zauwazane.
2. po tym spotkaniu to juz wogole bedzie podzial na tych co widzieli sie z Jula i na tych ktorzy nie widzieli
3. ci ktorzy byli nie chca nawet opisac jak bylo ( poza nielicznymi przypadkam nunek i ania 26)
4. jest mi przykro bo mnie nie bylo i chcialabym sie dowiedziec jak najwiecej
5. jak byl zlot lo ludzie chetnie opisywali swoje wrazenia
6. pozdrawiam Elite blogowa i pytam jak tu sie podlizac zeby poznac szczegoly waszego spotkania?
jol
9 lis 2009 o godz. 13:47
aniusia…hej….
megi
9 lis 2009 o godz. 13:48
aniusia-pdg coś mi się wydaje , że to jednak będzie prawda, wszystko niestety zmierza w tym kierunku. Pisałam juz wyżej , że pewnie konsekwencją tego snu – koszmaru, bedzie to , że Ula postanowi ostatecznie dokona wyboru partnera i jej wybór niestety padnie na Piotra. To tłumaczy dalszy bieg wydarzeń i załamanie Marka, który nie będzie mógł się pogodzić z taką decyzją ( my zresztą też
) , pewnie po drodze bedzie jakiś ” desperacki” pomysł powrotu do Pauliny, który ona mu zaproponuje widząc że Ula układa sobie zycie z innym . Marek tego nie wytrzyma i dojdzie do wypadku i dopiero wtedy Ula dozna olśnienia.
Smutne to i faktycznie nigdy nie spodziewałam się, że ten serial tak sie potoczy. Liczyłam raczej na mądrość i rozsadek Uli w połączeniu z wielką miłością i wytrwałością Marka. Jak widać nowa ekipa w serialu to tez nowe wizje, ale w tym przypadku raczej nie trafione w gusta odbiorców.
anecia
9 lis 2009 o godz. 13:48
Witam!
Dzięki carmen za news ;*
Kupiłam ŚS, tak czytam, czytam i w pewnym momencie tekst
bo Brzeziny są też w woj. Świętokrzyskim (czyli u mnie), koło Morawicy dokładniej, już miałam uruchomić swoje znajomości, zrobić kilka telefonów do znajomych z tamtych okolic…a tu chodzi o te Brzeziny z Łodzi
”…Agaty Kaźmierczak z Brzezin…”
Ja oczy jak 5 zł
Powiem wam że miała dziewczyna bardzo stresującą rolę
w obstawie aktorów, kamer i z całą pewnością jakichś przechodniów/gapiów (jeśli tacy byli)
Pytania;
Jestem w szoku….zadałaś pytanie które NA PEWNO ma tylko jedną odpowiedź 
1. Z ubrań podobna – to mogę od razu przyznać, ale wzrostem i wiekiem to niestety ona nie ma nic wspólnego z serialową Brzydulą
2. Carmen
NA PEWNO NIE!
Zainstaluję się z wami na chwilkę
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 13:48
Z ogromniastym “bananem na twarzy” witam się ;*** O tak:
Dostałam dziś 1 za to, że nie udało mi się przechytrzyć nauczyciela
Mm.. Mufinka normalnie ^^
jol
9 lis 2009 o godz. 13:48
nenia…i z nowu buziaki w pzrelocie…
Maja :)
9 lis 2009 o godz. 13:49
Nenia słonko :*** my tez sie cieszymy ze spotkania wczorajszego
Renesmee no cóż, musiałas sobie akurat taki nick wybrać? :****
jol słonko, jeszcze raz :****
Donka, dobrze,troche odpoczniesz słonko
jol
9 lis 2009 o godz. 13:52
megi…przwda że szkoda że ich wizje nie są naszymi…..ale pozostaje nadzieja…. streszczenia nas zawsze wkopują….
Kundzia
9 lis 2009 o godz. 13:54
A mnie zastanawia co innego:mianiwicie co scenarzyści chcieli pokazać łącząc Ule z Polo kolo?Czy to ze Ula sama nie wie czego chce czy to ze boi sie swoich uczuc do Marka, tego co naprawde czuje. O ile oczywiście faktycznie będą parą bo bez sensu wydaje mi się robienie z nich pary na 5 czy 6 odcinków ( biorąc pod uwage ze sen jest w 224 odcinku).Bardziej logiczne wydaje sie rozwiązanie ze Ula i polo kolo zostana przyjaciółmi tyle ze Marek nie koniecznie będzie o tym wiedział, moze myslec ze między nimi faktycznie cos jest, a utwierdzic go w tym moze zachowanie Uli i Piotra bądz jakas przypadkowo usłyszana rozmowa jej psiapsiółek tak jak w przypadku Klaudi gdzie iza dopowiedziała całą historie do tego co widziała tak i tu moze byc podobnie:Iza zobaczy jakąs scene z Ulą i Piotrem dopowie sobie reszte i poleci powiedziec Eli i Ali i usłyszy to Marek lub jakas inna dobra dusza i mu doniesie i kolejne nieporozumienie gotowe.Wydaje sie to tym bardziej realne ze czas najwyższy zeby sie wszystkie nieporozumienia między Ulka a Markiem zaczęły wyjasniac tzn. intryga, prezenty, list który ma Maciek i który musi zostac ujawniony w któryms momencie i raczej bardziej logiczne by było gdyby to nastąpiło przed wypadkiem upewniając Ule w uczuciach Marka, a sam wypadek ma jej uzmysłowic może nie tyle to co czuje do Marka bo ona to wie tylko raczej to ze tylko z nim chce być,że tylko on i zaden inny, że nie juz wazne to co było złe między nimi tylko to co jest tu i teraz i to co bedzie.Byc moze Ula potraktuje to jako drugą szansę, szansę która dał im los i której nie mogą zmarnować.
Mam nadzieje ze moje wypociny sa choc troche zrozumiałe. Mam nadzieje ze wyrazicie swoje zdanie na temat takiego rozwoju wydarzeń.
Maja :)
9 lis 2009 o godz. 13:56
anonim, Julia jest świetna osoba, bardzo na luzie i otwarta na ludzi, ale zmęczona tym całym hałasem wokół jej osoby. Jednak bardzo chętnie opowiadała o tym co działo się na planie, jak jej sie pracowało z różnymi osobami
Elli kochani e;***
anecia, to chyba nie o nasze Brzeziny chodzi. Witaj kochanie :***
Nenia
9 lis 2009 o godz. 13:57
anonimie, skąd takie wnioski?
Nigdy nie uważałam się za “lepszą” od reszty blogowiczów w jakikolwiek sposób i to się nie zmieni przez to, że widziałam się z Julią. Reszta dziewczyn na pewno też nie będzie się przez to wywyższać.
O spotkaniu pisałam trochę w sobotę wieczorem. Będzie też, z tego co wiem, relacja do przeczytania dla wszystkich zainteresowanych. Ja opowiadać nie potrafię, wszystko mi zawsze wylatuje z głowy i dlatego nie zabieram się sama za pisanie sprawozdania.
Nowych osób czasem nie zauważa się jedynie przez natłok komentarzy. Sama często pomijam wpisy ze zwykłego braku czasu i szukam komentarzy autorstwa konkretnych osób.
Podlizywać się nam? Szczegóły będą, nie trzeba się podlizywać…
Teraz naprawdę już mnie nie ma.
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 13:57
O, Majeczka; *** Ty mi powiedz lepiej na którym Ty zdjęciu jesteś
Bo znaleźć Ciebie nie mogę
KlaraV – ślicznie Ci w tej fryzurce
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 14:00
Mam jeszcze jedno pyt. Ma ktoś zdjęcie tej kartki co Jula dostała?
Neniu, mam już zdjęcia
Dziękuję ;***
mistmist
9 lis 2009 o godz. 14:01
megi
9 lis 2009 o godz. 13:48
“Smutne to i faktycznie nigdy nie spodziewałam się, że ten serial tak sie potoczy. Liczyłam raczej na mądrość i rozsadek Uli w połączeniu z wielką miłością i wytrwałością Marka. Jak widać nowa ekipa w serialu to tez nowe wizje, ale w tym przypadku raczej nie trafione w gusta odbiorców.”
No właśnie, smutne to. Jakby ktoś wyjął rurke z tlenem.
crissy
9 lis 2009 o godz. 14:01
anonimie z godziny 13:43 – oświadczam, że jako nowa osoba na blogu (od soboty) zostałam zauważona

przeprowadziłam kilka fajnych dyskusji, parę osób ustosunkowało się do moich wypowiedzi
czuję się tu miło przyjęta
i Tobie mimo wszystko życzę tego samego
jol
9 lis 2009 o godz. 14:01
kundzia….oj..ja tak czekam na taki rozwój wypadków..oj czekam…..ale swoją drogą jak Ula nie będzie chciała wyjechać z Piotrem…to powinien zrozumieć że może lepiej wyjechać..ale samemu..a nie psuć nam nastroju….
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 14:02
To straszne, wpadłam do domu, kurtki nawet nie zdjęłam i zasiadłam przed komputerem. Wiem , że powinnam się leczyć, albo mieć co najmniej wyrzuty sumienia, ale……nic z tych rzeczy. To jakies podprogowe uzależnienie przez kabel mnie zassało.
margit:* skoro Samson po ścięciu włosów stracił swoja siłę i dał pokonać to może i Ula przez ścięte włosy część mózgu utraciła. Do rozważenie.
kasik:* ja tęż na serial złego słowa nie powiem, bo nie mam lepszego na oku.
betusia:* to Ty już będziesz Warszawianka-Łomianczanka na amen?
mistmist sądzę, że Julia tylko studziła emocje, bo przeciez oczekiwania są rozdmuchane do absurdalnych rozmiarów. same się wzajemnie nakręcamy.
Sylwia czytałas co jest napisane w ŚS o Beatce?
Ula budzi się z koszmaru w którym składała przysięgę przed księdzem -Markiem i Panem młodym-Piotrem, w szoku powie młodszej siostrze, że sniły jej się bzdury.
-”Śnilo mi się, że brałam ślub.-Tak myslałam!
-A z kim? Z księciem?-zapyta siostrzyczka
-Tak. I z księdzem.Właściwie z dwoma książętami-powie Ula
-To tak można?
-No właśnie nie.
-Szkoda odpowie rezolutna Beatka.”
to tak do twojej teorii beatki. Tylko ten drugi książę to nie Prince tylko Polo, ale Ula o tym nie wie, bo nikt nie zadzwonił.
aniusia nie bedzie z Piotrem. Wdech, wydech.
Wygląda na to, że nie należę do elity blogowej, bo nic nie wiem o szczegółach spotkania z Julią. Trauma do końca życia. Anonim Julia była w pracy, a poza tym nie wolno jej ujawniać zakończenia.
Maja witaj! Słyszałam, że Wam się spotkanie blogowe znowu udało.
I na koniec dowcip studencki z ostatniego RD
Student po śmierci trafia do piekła. Spytany jakie wybiera, normalne czy studenckie, wybrał to pierwsze. Suto zakrapiane imprezy trwały całymi nocami , a rano przychodził diabeł i każdemu wbijał gwóźdź w siedzenie. Student przeniósł się więc do piekła studenckiego. Też imprezowano do upadłego, ale diabeł nie przychodził.
Zjawił sie po kilku miesiącach z toną gwoździ i wrzasnął od progu
-Sesjaaaa!!!!!!!!!!!
anecia
9 lis 2009 o godz. 14:04
Maja, ;* No nie o nasze

Co tam u Ciebie żabo?
I kiedy będzie można kupić Twoją książkę?
Ej! Jakie zdjęcia?
Czemu ja nic nie dostałam?
Nenia
9 lis 2009 o godz. 14:05
Elli, nie ma sprawy :**
Chodzi Ci o tę kartkę, którą dałyśmy jej na urodziny od bloga? Chyba ma zostać zamieszczona w osobnym newsie, czy coś… W każdym razie, będzie
Naprawdę, mnie już nie ma…
Tylko trudno się od Was oderwać
jol
9 lis 2009 o godz. 14:05
mistmist….włąśnie…ładnie to ujeła megii….. ale szukajmy pocieszenia…bo od poniedziałku sie rozpłaczę jak ta pogoda…….. no nawet dzisiejszego streszczenia nie czytałam…
Maja :)
9 lis 2009 o godz. 14:06
Elli, kochanie, a na którym zdjęciu Ty mnie szukasz? Taka wielka kobieta blondynka
to własnie ja hihihih
w razie czego kliknij na ten link
http:// nasza – klasa.pl/profile/19678055/gallery/album/2/12
tylko usuń spacje
raaa
9 lis 2009 o godz. 14:08
dzień dobry
widze że wszyscy żyjecie mini zlocikami sobotnio-niedzielnymi
czy mozna fotki na meila dostać??
Nenia
9 lis 2009 o godz. 14:08
anecia, poczta
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 14:09
Elli.. ja mam jak chcesz to zaraz dam. Chyba się nexus nie obrazi.
Sylwia
9 lis 2009 o godz. 14:09
Dzięki Lucynko
a co mam sobie jeszcze dzień psuć bardziej… już wystarczy, że się z moją szefową dziś starłam… teraz coś na uspokojenie tylko… może Hołownia ( to taki spokojny człowiek
) zaduszki jazzowe a potem odcinek 205 (205 dzisiaj: ) mam nadzieję też przyjemny
myślę, że świat Seriali to sobie daruję
Maja :)
9 lis 2009 o godz. 14:10
Lucynko, byłam po raz pierwszy, wreszcie mi się udało pojechać. Dziewczyny sa poprostu wyjątkowe, są niesamowite, uwielbiam je.
anecia, kochanie, re re kum kum, żaba żyje i ma się dobrze, książka od lutego w księgarniach
anonim
9 lis 2009 o godz. 14:11
droga Maju ale właśnie mi chodzi o takie opowiadanie jak przy kawce ze znajomymi czyli o plotki zasłyszane od Julki ..
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 14:12
raaa:*
jol:*
Nenia:*
anecia:*
crissy:*
anecia
9 lis 2009 o godz. 14:13
Nenia, łi! Dzięki pysiu ;**
Muszę spadać kobitki, jakby coś się działo to na maila się kierować, Małgosia-mz. wysyłała listę
Papa ;***
jol
9 lis 2009 o godz. 14:13
papa obowiązki wzywają..papa
Nenia
9 lis 2009 o godz. 14:13
raaa, poczta
raaa
9 lis 2009 o godz. 14:14
Lucynka:***
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 14:14
Neniu, tak. O tą kartkę mi chodzi
Lucynko, a możesz przesłać mi na maila? Maila mojego raczej masz
mistmist
9 lis 2009 o godz. 14:15
Jol, jaki jest koń każdy widzi. Pocieszenia szukam bez przerwy i co raz słabsza się robię. Dzisiejszy odcinek obejrzę, bez szczególnego nastawienia. A potem rozmówię sie z mistmist co dalej robimy.
Faktycznie, im wieksze nadzieje pokładane w serial tym większe rozczarowanie sposobem prowadzenia Uli i jej dochodzenia do Marka. Nic na to nie poradze, że nie czuje tego, co chciałabym. Oglądam ten serial dla określonych emocji. A tu zonk.
Życzę sobie i wszystkim czytających moje lamenty, żebym dziś o godzinie 19 przyszła na blog i wszystko pięknie odszczekała, przeprosiła za smęcenie i ogólną beznadzieję, jaka ze mnie teraz wyziera.
Nenia
9 lis 2009 o godz. 14:15
Lucy :**
anecia, nie ma sprawy
raaa
9 lis 2009 o godz. 14:15
Nenia:*** dziękuje
Maja :)
9 lis 2009 o godz. 14:15
raaa kochanie :**** witaj słonko. Oczywiście że Ci wyślę, jak tylko dostane od dziewczyn
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 14:16
Elli.. ide na pocztę
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 14:18
Elli otwórz maila
raaa
9 lis 2009 o godz. 14:18
Maja:*** ok własnie nenia mi wysłała choc jeszcze nie oglądałam
neistety musze uciec w tło na jakiś czas więc papa
anecia
9 lis 2009 o godz. 14:18
Maja, re re kum kum
Cena orientacyjna?
Nenia, właśnie wysłałam do Ciebie maila o wysłanie zdjęć w oddzielnych załącznikach, to już nieaktualne, usuń ten list
. Za 6 odliczanym czasem WRESZCIE pobiera….
Dooobra, a teraz już muszę iść, papa ;*
Ewicia (RPoU)(KWM)
9 lis 2009 o godz. 14:18
Przepraszam ale dzielenie nas blogowiczki na elitę bądź nie to lekkie nadużycie …. Po prostu niektóre dziewczyny znają się lepiej i to naturalne, że częściej się ze sobą kontaktują, spotykają, piszą maile poza blogiem i jest to rzecz jak najbardziej naturalna…
Ja dołączyłam do blogu ze sporym opóźnieniem i wcale się nie czuję gorzej traktowana…To tyle na temat.
Maja – a jaki będzie tytuł Twojej książki i o czym ona jest??? Ja też już od pewnego czasu noszę się z napisaniem książki ale moja będzie o dosyć specyficznej tematyce i w sumie tylko dla pełnego “małego” odbiorcy…
Elli.. [Filipkowa Panna] KOMucha ;))
9 lis 2009 o godz. 14:19
Lucynko, dziękuję ;*** Co do odpowiedzi na maila – spoczko oczko
Lucyna
9 lis 2009 o godz. 14:20
Kochane weekendowe zlociary krakowskie, a może by tak zrobić jakiś wspólny album?
Domyślam się, że parę zdjęć i relację ze spotkania carmen wstawi na blog.
Maja :)
9 lis 2009 o godz. 14:20
anonim napisz na gg 12328274 co tam będe mogła i pamietała to Ci opowiem.