Filip aka Karol Bobek? /Agencja W. Impact

Trwają castingi do sequela filmu “Och, Karol”, który 25 lat temu okazał się wielkim przebojem. Na zdjęcia próbne zaproszono m. in. Filipa Bobka, czyli niezapomnianego Marka Dobrzańskiego z “BrzydUli”.

W filmie “Och, Karol” w reżyserii Romana Załuskiego na podstawie scenariusza Ilony Łepkowskiej z 1985 roku w rolę Karola Górskiego, niepoprawnego flirciarza i miłośnika pięknych kobiet, wcielił się Jan Piechociński. Jako jego “ofiary” widzowie oglądali: Dorotę Kamińską, Martę Klubowicz, Danutę Kowalską, Jolantę Nowak i Urszulę Kasprzak.

Pod koniec czerwca rozpoczną się zdjęcia do nowej wersji komedii “Och, Karol”. Tym razem kochliwego Karola do XXI wieku przeniesie team w składzie: Piotr Wereśniak (reżyseria, scenariusz), Ilona Łepkowska (produkcja, scenariusz) i Tadeusz Lampka (produkcja). Premiera zapowiedziana jest na początek 2011 roku.

- Fabuła nowej wersji komedii będzie dla widzów dużym zaskoczeniem – mówi Karolina Baranowska, szefowa promocji w firmie producenckiej MTL Maxfilm.

- I to nie tylko dla tych, którzy historię Karola zobaczą po raz pierwszy, ale również dla fanów filmu sprzed lat. “Och, Karol” to lekka opowieść o miłości, zazdrości i… pechowym amancie. Tytułowy Karol prowadzi życie, o którym marzy niejeden mężczyzna. Uwodzi, flirtuje i sprawia, że piękne panie są w siódmym niebie. Po prostu: kocha kobiety. Wszystkie bez wyjątku. I to mimo, że w domu czeka na niego narzeczona! Karol żyje pełnią życia. Do chwili, gdy miłosny raj zamienia się w domowe piekiełko. W końcu narzeczona odkrywa prawdę o jego romansach. I planuje zemstę… Tak, by Karola – przez miłosne problemy – zabolała nie tylko głowa!

Nieoficjalnie mówi się, że do roli Karola przymierzani są m. in. Piotr Adamczyk i Filip Bobek. Ten ostatni pasuje do niej wręcz idealnie! Nic więc dziwnego, że zaproszono go na zdjęcia próbne. Ostateczna decyzja w sprawie obsady tytułowej postaci jeszcze nie zapadła. Z kolei wśród oszukanych przez uwodziciela pań na pewno zobaczymy Małgorzatę Sochę i Katarzynę Zielińską.