Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!

Finał 11. edycji “Tańca z Gwiazdami” rozegra się pomiędzy Julią Kamińską i Rafałem Maserakiem a Kasią Glinką i Stefano Terrazzino. W półfinale odpadli – co zresztą było do przewidzenia – Katarzyna Grochola z Janem Klimentem.
Tym razem Glinka i Terrazzino byli faworytami zarówno jurorów, jak i widzów. Głos poparcia oddali na nich Agata Kulesza, Danuta Stenka i Paweł Małaszyński. Wszyscy zachwycali się urodą serialowej Kaśki Górki z ”Barw szczęścia”. Rzeczywiście, aktorka wyglądała bardzo sexy. Od razu widać, że lepiej niż Julia Kamińska panuje nad Dorotą Williams, stylistką TVN-u.
W programie jest ubierana a nie przebierana jak do występu na arenie cyrkowej. Zadowolona Kasia pochwaliła się, że skończyła 30 lat i sama ze sobą czuje się dobrze.
- Dzięki temu programowi przestałam się bać i stałam się bardziej otwartą osobą – wyznała Kasia Glinka przed kamerami.
Tymczasem za Julią Kamińską opowiedzieli się Małgorzata Socha, Filip Bobek oraz Maria Czubaszek, satyryczka i scenarzystka “BrzydUli”.
- Julka udowodniła, że ma charyzmę i potrafi świetnie tańczyć – zachwycał się Filip Bobek. – Dlatego kibicuję właśnie jej. To ona – moim zdaniem – powinna wygrać Kryształową Kulę.
Filip Bobek podkreślił też, że Julka bardzo wydoroślała.
- Gdy poznałem ją dwa lata temu, była inną osobą – uważa.
- Przez ten czas dojrzała. Na każdym kroku pokazuje, że robi to, co lubi. Jest dziewczyną z pasją. I to należy pochwalić!
Za Katarzynę Grocholę kciuki trzymali Kazimiera Szczuka, Magda Mołek i Małgorzata Pieńkowska. Juror Zbigniew Wodecki po raz kolejny nazwał ją najlepszą tancerką wśród pisarek. A taneczny mistrz Jan Kliment podarował jej na koniec swoje najwyższe trofeum za udział w zawodowych turniejach. Co ciekawe, puchar został wykonany z kryształu.
- Kasiu, jesteś najlepsza – powiedział wzruszony Jan Kliment.
Kto otrzyma – Waszym zdaniem – Kryształową Kulę: Julia Kamińska czy Kasia Glinka?
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
Oczko
14 cze 2010 o godz. 01:27
betusia,rzęsy czy nie rzęsy, ja emocje widziałam i w niej i w Stefano. Dali z siebie wszystko i za to gratulacje
A Julii i Rafałowi za ten ostatni taniec po raz kolejny też ogromniaste gratulacje, też emocje, zaskoczenie, wzruszenie
Mnie już tu nie ma.
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 01:31
podobno tu nikogo nie ma……..
Prukwo Lucyno…….jak już obejrzysz te swoje niebieskie ludziki………inne od moich…….
to się objaw proszę…….
a ja umykam zrobić to i tamto……..
Wszystkim śpiącym i zasypiającym………
życzę pięknych snów
Oczko
14 cze 2010 o godz. 01:34
ŻAK, witaj, chociaż ja już w progu. Przydomek prukwy już przedawniony, od wczorajszego wieczora jesteśmy prostymi babami lub, co lepiej brzmi-nastolatkami
Oczko
14 cze 2010 o godz. 01:36
Włączam 229 i myk do łóżka, bo po 6 pobudka.
Dobranoc
iwcia (because only sport and good fun matter)
14 cze 2010 o godz. 01:49
Małgosia-mz. – tylko jakieś proste. Ja do dziś dnia pamiętam jak dostałam od doktora pytanie:
“Proszę mi przedstawić politykę zagraniczną Zygmunta Augusta”
– tak się zestersowałam, że odpowiedziałam tylko: “Yyyyyyy, była skomplikowana”. Ale za drugim razem zdałam
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 02:12
Czy jest jeszcze … ktokolwiek?
Seans się skończył.
Przyszłam nadrabiać komentarze.
Tyle tego jest, że ho, ho.
Fanka Bazy ja uwielbiam takie bajeczki.
Nic na to nie poradzę. To jakieś zwichrowanie.
No, ale śpij i śnij, a ja sobie po cichutku przejrzę co tam naskrobaliście przez te 3 godziny.
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 02:23
Lucynko………i jezdeś
ja już odrobiona……a Ty po seansie…………
Oczko……mrugam do Ciebie

wszystko się tu zmienia jak w kalejdoskopie……..
więc przepraszam za te Prukwy…….
ale One mi się podobały………
śpij sobie dobrze……..
iwcia…..a co Ty się tak czaisz w tle?
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 02:30
Kurczę jak Was czytam to też odkrywam, że sportowo jestem mocno zdezaktualizowana. Czas nie jest z gumy i tyle co kiedyś poświęcałam na ogródek i śledzenie bieżących wydarzeń politycznych, gospodarczych i sportowych to mam akurat na bloga.
Żono jak już słusznie zauwazyła Oczko określenie prukwy też już jest niestosowne, bo mamy do wyboru do koloru inne, nowsze.
Małgosia-mz. Nie popłyń przy układaniu pytań egzaminacyjnych.
iwcia:* “Yyyyyyyyyy, była skomplikowana”. Z życia pochodzą najśmieszniejsze sytuacje.
Fanka Bazy
betusia
Oczko
aYaTH
megi
życzę spokojnych snów.
jukaka widziałam, że mam godnych następców, więc sądzę, że się w tej chwili na czwarty bok obracasz.
Madzik-sisek jesli tylko coś będzie do przekazania to możesz na mnie liczyć.
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 02:32
ŻAK każdy ma takie niebieskie ludziki na jakie zasługuje
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 02:40
Lucynko……mam cofnąć Prukwę?
powiedz tylko słowo…….
wiem, wiem Ty wolisz te swoje……..
ja się zatrzymałam na etapie przedszkola…….
patrząc dziś na grę Niemców…….
pomyślałam sobie, że właśnie tak wygląda gra zespołowa…….u nas tego nie widzę…….
Anonim
14 cze 2010 o godz. 02:43
Mgiełka: no jeszcze nie opanowałem sztuki cieszenia się z czegoś, co mi jest obojętne, albo inaczej co nie rozumiem, czmeu cieszy i wywołuje aż takie emocje, choć czasem mi się to udajeDD, bo cieszyć się z czyjejś radości to więcej nieraz niż cieszyć się z własnej;D dość, że tak samo nie rozumiem w tej kwestii skrajnie pozytywnych i skrajnie negatywnych głosów i nie dlatego,bym był jakiś środkowy napastnik czy obrońca, ale po prostu…D ale co racja to racja.
D
Oczko: podchodzisz do tematu z profesjonalnej strony,a tu ta właśnie miała najmniejsze by nie rzec żadne znaczenie, przynajmniej tak ja myślę. Konkurencji nie miała żadnej, oczywiście zależy jak się podchodzi do czyjegoś sukcesu=wygranej i co się sądzi o mechanizmach takich przedsięwzięć i nie podciągałbym tego Swb pod wyszukiwanie sposkowych teorii; to fakty, przypuszczenia graniczące z pewnością i realizm, zdroworozsądkowy, który szczęścia w życiu raczej nie daje, ale się przydaje. Jest moda na spiskowe teorie? a ja bym przewrotnie powiedział: jest moda na przypisywanie komuś spiskowych teorii, gdy ma inne zdanie. Mówię ogólnie. Dedusia: to chyba lepiej, że się żałuje czyichś pieniędzy niż swoich; bo w tym ostatnim przypadxku można być posądzonym o materializm egotyzm i sknerstwo,a w tym pierwszym dochodzi jeszcze truizm i zwykły żal, że wg.żałującego ktoś zmarnował pieniądze. Ok. jego kasa jego prao, toteż ja nie mówię,a le już naprawdę nie przesadzajmy; ja żałuję, że na świecie marnują się miliardy i z różnych powodów, czy to ma być wada i zarzut? co nie znaczy, że zabroniłbym.
Lewi: 1.13:
Betusia: o nie sądzę. Gdyby znali taki wiersz Stachury, którego tytułu za nic nie pamiętam, gdzie jest kilkadziesiąt linijek wielce ciekawych wyzwisk, bardzo intrygujących niekiedy, to by się dopiero rozkręcili:DDD
Jeszcze raz wszystkim brrrrego dnia i tygodnia jw.
Holandia-Dania: 2:0 Italia-Paragwaj: 0:0 Japonia-Kamerun: 2:1 DD na razie jestem świetny, bo żadnego ni trafiłem…..tj. 4 rozstrzygnięcia, tak, ale nie dokładne wyniki….D
Małgosia-mz.
14 cze 2010 o godz. 02:45
zadanie odrobiłam, dwie wersje testu ułożone. Mam nadzieję, że studenci nie popłyną, czego im i sobie życzę.
Nie mogłam opanować ciekawości, dzisiejsze wieczorne wpisy nadrobiłam. Szkoda, że radość wielka była zakłócona jadowitymi uwagami. Ale jak to w życiu bywa, frustraci też muszą się gdzieś wypowiedzieć.
Pozdrawiam Zmorki, mykam spać, DOBRANOC i taneczno-brzydulowych snów życzę.
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 02:46
Wiesz na czym polega piłka nożna?
(Już dziś to pisałam, bo dziewczyna była sfrustrowana wygraną Julii Kamińskiej i Niemców).
To taki sport w którym się kopie piłkę, a na końcu i tak wygrywają Niemcy.
Kiedyś nie byłoby do niczego podobne, żebym nie siedziała podczas MŚ przed Tv.
Wyniki, składy, nazwiska miałam jak przenośny komputerem w głowie i tajemniczym kajeciku.
Teraz siadam i gapię się w tych 20 ganiających za piłką i umieram z nudów.
Znowu mi coś kliknęło czy naprawdę kiepsko grają w tej PRA?
Nic nie cofaj dla Ciebie to ja mogę być nawet zidiociała nastolatka. Nic mnie nie ruszy.
O dziwo chyba dzięki temu blogowi uodporniłam się też na epitety. Już mi ciśnienia nie podnoszą, osoby nadużywające słowa zazwyczaj omijam szerokim łukiem.
Anonim
14 cze 2010 o godz. 02:48
Wtorek: N.Zelandia-Słowacja: 0:0 Brazylia-Koreapłn: 5:0 WKS-Portugalia: 3:1
O, do zajęczego omyka zeżarło mi godło, ale wiecie kto ja i ten wyżej co marudzi i ten niżej co wciąż budzi….D
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 02:52
Mandaryn nie każdego musi cieszyć to samo, ale skoro jest nas trochę tych ucieszonych to po co psuć zabawę.
“Lajf is brutal and ful of zasadzkas”.
Ja uwielbiam się cieszyć bezinteresownie.
A mecz Serbia -Ghana to co?
Widzisz Mandaryn i slepej kurze czasami się trafia ziarnko
Zapisałam kolejne typy i Cię sprawdzę.
Małgosia-mz. dobranoc.
Twoja nadzieja, że ani studenci, ani Ty nie popłyniecie na egzaminie szykowanym podczas takich emocji jest wielką siostrą mojej nadziei.
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 02:53
Małgosiu-mz…..dobrych snów
Lucynko……..na idiotkę się nie odważę……..jeszcze
ja do Niemiszków nie mam nic…..
jak ktoś gra dobrze to mu się należy i tyle…….
mnie chodziło o to, że u nas każdy chce być gwiazdą na boisku…….a nie ma zespołu jako zespołu……
póki co to bardzo mnie te spotkania nie wciągnęły………..
cieszę się z remisu USA – Anglia…….
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 02:55
Serbów mi żal było…..
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 02:57
ŻAK pierwsze śliwki robaczywki.
Na razie jeszcze piłka w grze.
Mam wytypowaną czwórkę finałową, ale się obawiam, że jak ją zdradzę to los mi psikusa sprawi.
Kto wygra mistrzostwa ?
Jeszcze się nie odważę gdybać.
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 02:58
Lucynko…..a to prawda, że na Waszą kanapkę…….
przysiada się niejaka Paris Hilton?
nie mogę sobie przypomnieć gdzie ja to w tv usłyszałam………
z kopa Ją tam pociągnijcie
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 03:01
ja też nie chcę obstawiać……..
jeszcze wiele jest do zobaczenia…….
Anonim
14 cze 2010 o godz. 03:02
Uściślenie: nie opanować nie znaczy nie umieć wcale; a jeśli nie móc to zrozumieć; to jest istota rzeczy samej.D
Lucyno: ja tam nie wiem, zwykle próbuję chcąc jeśli on chce wytłumaczyć mu choć ździebko jego tok myślenia, przyjąć jego cząstkę osobowości, tj. myśleć jego myśleniem,a le to trza osobę znać a znać, albo wiedzieć co trza w niej znać, a i tak można walnąć kijem obok Wisły. Więc może Ci się priorytety zmieniły, nic w tym złego,a le mogę Cię pocieszyć, że według mnie ten mundial to tragedia do kwadratu; na razie mecze poza dwoma i pół są gorsze od niedzielnych meczyków lig średnich w europie i od niejednego towarzyskiego, tak więc Twoje wrażenie mnie zupełnie nie dziwuje, acz moje wrażenie nie musi być wrażeniem innych i tym faktycznym stanem rzeczy samej.D Ale na razie poziom jest żenujący. O postawie Australii to zmilczę, nie żeby mnie wygrana NIemiec jakoś przeszkadzała w tej fazie,a le słów brak na tych pierwszych-przegranych, goli najmniej na razie w historii mundialu ech…ja idę, bo marudzę tu strasznie a nie u siebie ino na zielonej trawce jestem. Tj. nie teraz, bo zimnoDD alle…. To byłem ja, wiadomo…D
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 03:06
ŻAK już mnie Mandarynie upewniła, że nie jestem odosobniona w dziwnym odczuwaniu tych mistrzostw. Już się zaczynam obawiać o te europejskie za dwa lata.
ŻAK oczywiście, że się chce przysiąść, ale wszystkie miejsca zajęte,. Kanapa jest trzyosobowa, Martus się wcisnęła bo my z betusią jej miejsce zrobiłyśmy. Na oparciu siedzi Jonesie, na dywanie moon, a Ty kocie niestety nadal w poczekalni “lol”
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 03:13
Lucynko……a może kociczko……..
albo rysiczko……chociaż…….
siedzę w poczekalni……..
bo tu mają gazety wystawione………
poczytam sobie za darmo…….
o której idziemy spać?
bo mnie ziewa……..
nie ukrywam tego wcale………
Zibi
14 cze 2010 o godz. 03:14
No panienki!!!
Fajno było i jest !!!
dla wtajemniczonych na Sezamie już jest TzG_12_Final
komu kawy ??
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 03:15
ptaszyska się już drą……….
chyba się przelecę tam i z powrotem………
wracam prędziutko……
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 03:16
mój koment pewno jest już pewno na kolejnej stronie…….
Zibuś…….witaj z rana?!
Zibi
14 cze 2010 o godz. 03:16
To może kawusi ???
Jest fajno !!!!!
Na Sezamie już jest –> TzG_12_Final
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 03:17
Zibi no właśnie poczta mi mruga. Ty jak pszczółka pracowity.
Na razie jestem na opadającej fali. Emocje trzeba wyciszyć, bo znowu ten przyprawowy poniedziałek, grrrrrrrrrrr.
ŻAK przelecisz się. OK, jakkolwiek to by zabrzmiało to miłego …… hm… lotu?
Zibi
14 cze 2010 o godz. 03:17
Jak z rana ??? chyba z wieczora !!!
Zibi
14 cze 2010 o godz. 03:20
Rany!! a ja mam iść na 7 z groszami do medyka na kontrole !!!
a co!!!
chyba se odpuszcze i poleze we wtorek
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 03:21
Właściwie to poniedziałek mamy już trzy godziny z okładem.
Ja za kawkę dziękuję, bo choć ona na mnie nie działa to ząbki są już wyszorowane i do spania przygotowane .
Natłukliśmy dziś radosnych komentarzy jak za dobrych czasów.
Nawet się liczyć nie chce, ale koło tysiaka.
Lucyna (Requiem for a dreams)
14 cze 2010 o godz. 03:22
Zibi co masz zrobić jutro zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego.
Ponieważ jutro wtorek, więc jesteś skazany na środę.
Zibi
14 cze 2010 o godz. 03:23
No kurna fakt!!!! o tym nie pomyślałem hihihihiihihihih
Zibi
14 cze 2010 o godz. 03:25
Requiem for a dreams
w jakim to było odcinku, bo coś nie moge zajarzyć !!!!
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 03:31
W odcinku chyba nie.
Mnóstwo filmików na yt korzystało z tego muzycznego kawałka.
Ja uwielbiam Requiem for a dream i choć jest osłuchany do ostatniej nutki to dalej ciary przechodzą po plecach w odtwarzania..
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 03:32
Co jest z moim nawiasem?
Raz jest s, raz nie ma. Nie powinno być w oryginale.
Zibi
14 cze 2010 o godz. 03:42
byłem pewny że gdzieś w serialu leci!!!!
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 03:43
no i jestem po locie………
mówię Wam jaka jest duchota……
co jakiś czas tylko lekkim zefirkiem zawieje……..
ja za kawkę Zibuś też podziękuje………
zimne coś to ja chętnie……..
kiedy Ty Chłopie wreszcie staniesz na te nogi?
chociaż nogi chyba masz w porządku…….
skoro tak ciągle łazikujesz do tych medyków……..
ja w każdym bądź razie życzę Ci dużo, dużo zdrówka
Zibi
14 cze 2010 o godz. 03:47
na razie mam L4 do 30.06, potem kontrola i się zobaczy!!!!
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 03:51
Zibuś……ja dobrze wiem do kiedy Ty jesteś na zwolnieniu
Anonim
14 cze 2010 o godz. 03:54
Lucyno: tak bezinteresownie jasne, ale jednak musi to nas cieszyć choć trochę, albo musimy rozumieć tego drugiego. A bez tego można? pewnie tak,ale to już wyższa szkoła jazdy tak mi się wydaje ja wiem? w każdym razie brrrrrego wszystkim jw.D
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 03:55
ŻAK Twoja diagnoza dotycząca zdrowych nóg mnie powaliła.
Podobnie jak odkryte w szafie archiwum, ale to już wiesz.
Przypominam, że się zbliża magiczna, a ja w groszku.
Co miało być przeczytane – nie ruszone, maile nie napisane – niedługo tylko Wy mi zostaniecie, bo realni mnie wyślą na drzewo.
ŻAK to ja odrobinkę zimnego wiatru od morza posyłam skoro taką duchotę odczuwasz. Za oknem termometr nieubłaganie pokazuje 11 stopni.
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 04:11
Miałam już się pożegnać, ale……

Trafiłam na to.
Niech mi ktoś wyjaśni w krótkich żołnierskich słowach co tam robi Samoobrona?
youtube.com/watch?v=nZtGybjFjOU&feature=related
Ma się te skojarzenia z odpowiednio kolorowymi krawatami.
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 04:15
Lucy………nie uwierzysz!
właśnie wiać zaczęło…….
żaluzje aż mi furkotają………
Ty jesteś w groszku……..
a ja w kukurydzy……..
więc robię dziś sałatkę
a Ty daj spokój z tymi kwitami na mnie…….
bo zaczniemy walkę na haki i gwoździe………
Zibuś……..mam nadzieję, że się nie obraziłeś przez te nogi………ważne żebyś cały był zdrowy…….
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 04:16
Lucy już lukam………
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 04:21
Lucy……..zabiłaś mnie……..
roztarłaś na pył……..
kurcze wiesz, co Ci powiem……..
Ty nigdzie nie startuj…….
tylko zacznij robić kampanię……..
przecież Andriu po spocie z Monroe miałby wygraną w kieszeni……..
a na Waldiego też mam jakiś pomysł?
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 04:23
Pezel i natura…….i trochę tak romantycznie…….
youtube.com/watch?v=7O1cmd2Kv9U
sorki Lucynko……nie chcę Ci chlebka zabierać…….
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 04:25
Na waldiego mam lepszy od Ciebie .
Też z MM.
W piosence “My hart belongs to daddy” z filmu ” ….” (tytuł wyleciał) ubrana w szary sweterek zjeżdża w dół ze słupa. Można by go podciągnąć pod strażacki.
A pamiętamy kto szefuje ochotniczej, prawda?
Kto chce wiatr dostaje…
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 04:26
ŻAK Żółwie?
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 04:27
Lucyna……Ty jednak jesteś…….
nie wiem, czy Wariatka…..czy po prostu nienormalna
zwracam honor…..Twoja wersja o niebo lepsza……
dajesz dalej?
taki Olechowski?
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 04:31
Znalazłam.
Do partyjnej reklamówki to co się zaczyna od 0:20 min filmiku.
Może ja jednak się zwinę do spania, bo zdecydowanie przedłużyłam swój pobyt co widać i słychać.
ŻAK dobranoc (wielka tu była wczoraj za Tobą tęsknota)
Mandaryn
Zibi
Wam to nie wiem czego życzyć Dobrej nocy czy dobrego dnia.
Poranna zmiano Pozdrawiam. I do roboty. Blog Wasz.
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 04:33
Daj spać.
Może mi się coś na Olechowskiego przyśni.
On taki bezbarwny, łatwo nie będzie.
Idę , bo zaraz mąż pobudkę zrobi i znowu będzie, że plotkuję z komputerem. Jeszcze się nie przyzwyczaił.
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 04:33
Czas podałam a filmik w schowku.
youtube.com/watch?v=3QKK47bK_WA
Nie ma mnie bo won poszłam stąd.
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 04:38
jeszcze się nie przyzwyczaił??!!
e może tylko tak udaje…….
Lucy i Jej partyjne reklamówki…..
nie wiem jak to z tym Twoim snem o Nim……
) buziaki…….bo już chyba mogę
bo chyba byś wolała kogoś innego…….
ale ok….życzę Ci pokolorowania Olechowskiego……
(ja też tęskniłam
Zibuś……pilnuj domku………
odganiaj złe duchy……..
miłego dnia……buziaków moc
a dla Poranniczków………
Ktosika……
bazusi…..
doreczki………moc uśmiechów porannych……
w sam raz do zamaczania w kawie
Żona Adama Kapcia.......nadal i bezapelacyjnie ;)
14 cze 2010 o godz. 04:41
no ciekawa jestem jaką minę miałby Waldi……
na pewno by Mu się wyraz twarzy zmienił……..
tak znacząco…….i wreszcie……..
baza
14 cze 2010 o godz. 05:11
Dzień dobry!
Żonko – dziękuje, i Tobie zostawiam mój najserdeczniejszy.
Nie zdążę chyba teraz poczytać, bo na ranną zmianę do tyry idę. Ale szybką kawusię na dobry początek tygodnia wypiję.
Zibi drzemie z głową na Sezamie. To ja po cichutku do kuchni.
baza
14 cze 2010 o godz. 05:27
Lucy i wszyscy, którzy o mnie pamiętali – dzieki i odpłacam pieknym za nadobne
:**********
dorka55
14 cze 2010 o godz. 05:32
Witam w burzowy poranek – grzmi i pada +12
baza
ogromnie się cieszę z wygranej Julii
baza
14 cze 2010 o godz. 05:44
dorka –
ja też
jukaka
14 cze 2010 o godz. 05:49
baza
dorka55 -witajcie
“Dzisiaj będzie dooobry dzień,
Dzisiaj będzie dooobry dzień,
Dzisiaj będzie dooobry, dooobry dzień!”
pamiętacie tę piosenkę?
Bazuś od rana szyfrem gadasz… no ja ci też uśmieszki ślę ;D
dorka55
14 cze 2010 o godz. 05:52
jukaka
Zibi
14 cze 2010 o godz. 06:02
witalski z ranka !!
Zibi
14 cze 2010 o godz. 06:04
Baza się zbuntowała i do tyrki poletła???
dorka55
14 cze 2010 o godz. 06:04
Zibi
Pa kochani – do napisania
Zibi
14 cze 2010 o godz. 06:05
PA!!
I znowu zostaje Ja i kosmiczna pustka!!! Normalka.
jukaka
14 cze 2010 o godz. 06:29
Zibi -Zibi witaj
-z tą pustką to tak nie całkiem -jesteś ty, jestem ja dopiero później ona 
Zrób kawkę co? bo ja się miotam po domku- chyba żelazko włączyć jeszcze muszę….
Zibi
14 cze 2010 o godz. 06:46
Ok, Juka, śmigam wode odpalić!!!!
Zibi
14 cze 2010 o godz. 06:52
Ok, kawa zrobiona!!!! Kto chętny to zapraszam!!!
jukaka
14 cze 2010 o godz. 06:56
dzięki -już łapię
Alutek
14 cze 2010 o godz. 06:57
Ja też poproszę….