Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!

11. edycję “Tańca z Gwiazdami” wygrała Julia Kamińska z Rafałem Maserakiem. W finale pokonali Katarzynę Glinkę i Stefano Terrazzino.
O rezultacie programu zadecydowali ostatecznie widzowie, bo jury w finałowym odcinku obu parom przyznało same “10″. Wydawało się, że wygrają Glinka z Terrazzino, bo tak wynikało z pokazywanych co jakiś czas cząstkowych wyliczeń. Para ta po mistrzowsku zatańczyła jive’a, tango i freestyle’a.
Julia Kamińska i Rafał Maserak na finał wybrali sobie paso doble oraz walca angielskiego. Ich freestyle rzucił wszystkich na kolana.
- To był taniec na wagę złota! – piał z zachwytu juror Piotr Galiński.
- O ile Kasia i Stefano swoim tańcem wbili nam sztylet w plecy, o tyle Wy go przekręciliście – wtórowała mu Iwona Pavlović.
Wszystko wskazuje na to, że to właśnie freestyle w wykonaniu Julki i Rafała zadecydował o tym, że to oni zgarnęli Kryształową Kulę. Szala zwycięstwa przechyliła się na ich stronę w ostatnich minutach programu. W końcowym rozrachunku pokonali oni Glinkę i Terrazzino stosunkiem głosów 51%:49%.
Swój wielki sukces w dużej mierze zawdzięczają silnemu elektoratowi Julki, który do dziś nie może pogodzić się z tym, że serial “BrzydUla” z nią w roli tytułowej zniknął już z anteny.
BrzydUlomaniacy wierzą, że zwycięstwo ich faworytki w ”Tańcu z Gwiazdami” sprawi, że decydenci z TVN jeszcze raz rozważą sprawę nakręcenia kolejnych odcinków. Z niecierpliwością czekamy na rozwój wydarzeń…
Tymczasem Julia Kamińska, której w finale kibicowała cała rodzina, wzbogaciła się o białego Mercedesa Cabrio klasy E. Ani ona, ani Rafał Maserak przez moment nie mogli uwierzyć w swoje szczęście. Tancerz z wrażenia padł na podłogę, a aktorka skakała z radości. Cieszyli się jak małe dzieci.
Katarzyna Glinka też ma powód do satysfakcji – w ”Tańcu z Gwiazdami” pokazała, że tkwi w niej wielki potencjał.
Przegrać z osobą tak popularną jak Julia Kamińska to żaden wstyd. Już wiadomo, że Kasia dostała rolę w filmie “Och Karol” i najprawdopodobniej będzie mogła pokazać w nim swoje taneczne umiejętności.
Jakie jest wasze zdanie?
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
Gryzia
14 cze 2010 o godz. 10:19
AB cieszą się i gratulują Julii
Bernix
14 cze 2010 o godz. 10:22
fegele
dzięki
Cieszę się, że news napisany jest z pozytywną energią i optymizmem
Anonim
14 cze 2010 o godz. 10:24
witam Kochani wszytkich
pozwolicie, że nie będę wymieniać imiennie, bo dużo nas, dużo nas …
ja tak na chwilę sie melduję, bo zatrężalam okropnie, więc będe w tle, mam nadzieję, że chociaż na podglądzie …
cieszę się cały czas z wczorajszego zwycięstwa Julki i ciesze się, że mam w tym swój mały udział, taki udzialik …
wysłałam kilka maili, czy ktoś dostał z Was???
bo mi poczta ostatnio szwankuje i mam stresa …
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 10:26
Witam w nowym domku:)
dzieki fegele:)
Bernix, Byk.
Julka w DDTVN – urocza:). Powiedziala, ze chce odpoczac, wrocic do Gda i obronic licencjat. Wiec, ktoi wie, moze gdzes spotkam ja na miescie:)
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 10:27
Ide zmienic barchany:)
Bernix
14 cze 2010 o godz. 10:28
Ja powoli zmykam, bo zaraz zmienniczka przyjdzie i nie będzie takiej swobody. Do napisania, mam nadzieję, że już w domu jest internet, bo jak nie to będę gryźć
Alutek (WYGRALIŚMY!!!)
14 cze 2010 o godz. 10:29
Agrafka, jak ją spotkasz to pozdrów ją ode mnie
monik (światełko w tunelu - dasz wiarę)
14 cze 2010 o godz. 10:31
ten anonim 10.24 to ja – monik
mogło mnie odzierać z ubioru w zeszłym tygodniu, jak takie upały były, a dzisiaj akurat to jest nawet chłodno …
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 10:34
hej Monik:)
jaki slodki mail:)
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 10:35
Alutek, postaram sie nie stchorzyc i podejsc:)
lewi
14 cze 2010 o godz. 10:45
Wiedziałam,że nasza determinacja w ostatnich minutach przechyliła szalę zwycięstwa na korzyść Julii K.Decydenci z tvn zobaczyli jaki w nas tkwi potencjał.Wygrywamy co chcemy,jeżeli coś zależy od siły naszego głosu.Julia była fantastyczna.nie tylko jako tancerka,aktorsko-mistrzostwo świata i ten wdzięk.Od dzisiaj nam brzydulomaniakom radośniej się żyje.Dziękujemy za nowy domek.Dla p.Glinki wielkie brawa za taniec i klasę.Przegraną trzeba umieć przyjąć, jeżeli się tak fantastycznie tańczy jak ona.Tu zadecydowała popularność p.Julii wśród brzydulomaniaków i nasza determinacja do końca głosowania.Cieszę się,że dostała rolę w filmie OCH Karol p.Kasia.Ona i M.Socha przyciągną widzów do kin.Gdyby tak jeszcze p.Filip,ale dobrze jak nie za dobrze.
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 10:46
hej lewi:)
Ktoś z tła (dreams o BrzydUli)
14 cze 2010 o godz. 10:47
Fegele – dzięki za niusa w dobrych klimatach
Za przywołanie słów:
“- To był taniec na wagę złota! – piał z zachwytu juror Piotr Galiński.” – za to Go (PG) uwielbiam
Agrafka (w tle We are the Champions…)





monik (światełko w tunelu – dasz wiarę)
Alutek (WYGRALIŚMY!!!)
Bernix
Gryzia
lewi
Baza & Zibi – zaocznie
Jednych odziera z nicków, a mnie burza dziś odarła z energii
Wpadłam jednowpisowo, peleton pogonię pod wieczór, jak zawinę do portu pt. dom pod górką (Ma)
Buziaki dla wszystkich – NIECH RADOŚĆ BĘEDZIE W NAS I NADZIEJA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jak zauważyć nie trudno wróciłam do poprzedniego nicka
monik (światełko w tunelu - dasz wiarę)
14 cze 2010 o godz. 10:50
Agrafka
to i ode mnie,
bo ja stchórzyłam – wiesz????
ale przemyślałam i jakby drugi raz mi się trafiło to bym chyba podeszła …
poszła won monik, generować wartośc dodaną dla swojego pracodawcy … kysz …
baza (juz za parę dni, za dni parę ....)
14 cze 2010 o godz. 10:51
przeklejam:
Agrafka – właśnie odkryłam zapomnianą po weekendzie paczkę krówek. już mnie zemdliło
A tak w ogóle to tez miałam bardzo udany ten koniec tygodnia
lewi
14 cze 2010 o godz. 10:52
Agrafka* mogę się dyskretnie podłączyć.Nawet nie podchodzić,tylko sobie na nią popatrzeć jak Marek przychodził do F&D TYLKO NA NIĄ POPATRZEĆ.od razu lżej na duszy.
Gryzia
14 cze 2010 o godz. 10:59
Ło matko, też mam krówki, ze dwa tygodnie noszę w torebce. Zaraz mnie zemdli
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 11:04
Ktosia
Monik, postaram sie. Ale sama wiesz, jak to jest.
Poszla won:)
baza, ciesze sie, ze weekend rowniez mialas udany
lewi, jasne, wiem, co masz na mysli:)
Krowka jest dobra na wszystko:)
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 11:05
No prosze Was nie namawiajcie mnie, bo dolacze do krowkowego towarzystwa :/
Anonim
14 cze 2010 o godz. 11:06
Cześć w poniedziałek.
Czytałam z mozołem wczorajsze komentarze , a widzę, że już w nowej chatce się rozkręcacie.
Zgadzam się z fegele, że obie pary szły łeb w łeb, Poziom fiinału niesamowity i wyrównany. Ale freestyle zrobił swoje. Kiedy zobaczyłam ten taniec, przepiękną muzykę okraszoną cudownym ruchem, te fruwające za tancerzami kostiumy to było mi zupełnie obojętnie kto wygra. Najważniejsze było, że dla mnie wygrała para 11. Po freestylu chyba zdołałam wysłać tylko jednego smsa i to pod koniec czasu, jak nieco oprzytomniałam.
Fakt, brzydulomaniacy dali czadu. Teraz piłka po stronie TVN.
Będzie as czy aut?
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 11:12
Nowy dzień.
Nowy tydzień.
News też, a jakże, nowy, a ja jak zwykle…….
Nawet wytłumaczyć się z anonima nie mogę. Nie chce mnie dodać.
Buuuuu.
megi
14 cze 2010 o godz. 11:18
Witam pod nowym niusem

Fegele dzięki, bardzo sympatyczny tekst, bo i obie Panie były wspaniałe i wielkie brawa im za ten emocjonujacy finał
Jeszcze raz gratuluję Julce wygranej , zgadzam sie z Iwona Pavlovicz Julka ma to coś w sobie co przyciąga wzrok i mam nadzieje, że ktoś szybko to wykorzysta.
Gratuluję również Kasi , wspaniałego tańca i nowej roli, jak widać jej udział w Tzg już procentuje .
betusia
14 cze 2010 o godz. 11:23
Dzień dobry:**

U mnie dziś pada.pogoda pod psem
Moje psy nawet daly mi dziś pospać
Freestyle Julki przejdzie do historii
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 11:24
Lucy
betusia
betusia
14 cze 2010 o godz. 11:26
Agrafka:**
Gryzia:**
megi:**
Lucyna;***
pisarka
14 cze 2010 o godz. 11:28
Julia natchnęła mnie do tego, aby napisać nową książkę. Mam nawet tytuł ” To się jeszcze okaże!” Co wy na to?…
Główna bohaterka będzie pomieszaniem mnie i jej, ponieważ zawsze byłam skrytą osobą, a ona medialną i z temperamentem. Swoją drogą jestem ciekawa jak to wyjdzie…
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 11:29
pisarko, powodzenia:)
Dobra literatura nie jest zla:)
megi
14 cze 2010 o godz. 11:30
Lucyna też jestem ciekawa , co na to TVN ? bo Telekamery też zdobyli i to trzy a oni jak nabrali wody w usta w grudniu to tkwią w tym stanie do dzisiaj …. Jeśli jednak nie będzie Brzyduli2 , to mam nadzieję, że zaproponują Julce coś ciekawego i nie zapomna też o naszym ” najpiękniejszym ” Filipie
megi
14 cze 2010 o godz. 11:31
Pisarko no to do pióra
a My czekamy na efekty
olaq
14 cze 2010 o godz. 11:45
nom, powodzenia z tą książką
Agrafka (w tle We are the Champions...)
14 cze 2010 o godz. 11:54
olaq
A ja mowie baj baj:) do napisania, milego dzionka:)
Nie krepujcie sie gratulowac Julce:)
Lucyna (Requiem for a dream)
14 cze 2010 o godz. 11:55
pisarko do pióra/klawiatury.
betusia:*
megi:*
Agrafka:*
olaq witaj, pierwszy raz tutaj?
megi oj chciałoby się wiedzieć wóz czy przewóz.
Każdy kij ma dwa końce. Jeśli kontynuacja będzie i to na poziomie to świetnie.
Ryzyko wypalenia jest jednak duże.
Szperam od kilku dni w archiwum z końca maja i tam jest tyle nadziei co do powakacyjnych odcinków.
Miód na serce w oczekiwaniu na wiadomo jaką decyzję.
IFW
14 cze 2010 o godz. 12:00
Miła i bardzo naturalna. Gratuluję! Dziękuje za autograf z Krakowa, który zdobył syn i podarował mi z książką na gwiazdkę.
sandrax
14 cze 2010 o godz. 12:02
Juuula the beeest!
własnie mój kumepl oglądał…..
komixxy.pl/118511/Taniec-z-Gwiazdami
a my cieszymy się razem z Julką, że wygrała
betusia
14 cze 2010 o godz. 12:17
Udaje sie na zakupki i do jubilera odebrać pierścionki.
Dacie wiarę,ze musiałam je powiększać o 3 rozmiary tak przytyłam …? ..
megi
14 cze 2010 o godz. 12:58
wyłaniam się z tła, a tu czarna dziura , no cóz widocznie wszyscy odpoczywają po wczorajszym finale
…? NO cóż ja wczoraj robiłam przegląd w szafie i pocieszę Cie , bo niestety mam podobny problem , albo muszę cuś zrzucić albo wymienić garderobę, póki cos jestem za tym pierwszym
betusia a może tylko palce Ci przytyły
Jonesie
14 cze 2010 o godz. 13:22
Hej wszystkim!
chwila oddechu od tyrki i można spoglądnąć dziś na spokojnie (bo wczoraj na obczyźnie byłam i tylko jednym okiem łypałam) na Taniec z gwiazdmai,własnie się zaczęło
megi
Ja akurat mam teraz to szczeście,że schudłam kilka kilogramików,ale zajęło mi to naprawdę sporo czasu,przeszło rok.Nie chciałam obciążać organizmu drastycznymi dietami,bo wiem,że to zbyt duży szok i może zaszkodzić zdrowiu.Dlatego odstawiłam prawie całkowicie słodycze i zastosowałam się do kilku zasad z diety montiniaca.Rezultat jest,prawie zadowalający,mam zamiar jeszcze 2-3 kilo zejść,ale wszystko w swoim czasie.
My niestety kobiety tak mamy z wagą,ciągłe wahania
Najgorzej było z odstawieniem słodkości,bo to moja kolejna po Brzydulce słabość,zwłaszcza początki,teraz już troszkę lepiej jest,nie mam takiego zapotrzebowania na cukier i potrafię to zwalczać.Ale ile mnie to siły kosztuje,to tylko ten kto tak samo jak ja kocha słodycze-zrozumie
CLEOsia(sernikowo:D)
14 cze 2010 o godz. 13:22
Cześć Wam
Przybywam się przywitać tak na chwilę:D Za chwilę wychodzę na miasto na jakieś zakupy
I jadę po bilety – wygrałam jak zwykle w swoim ukochanym radyjku po raz kilkudziesiętny któryś przestałam już liczyć
NA CZEŚĆ NASZEJ JULECZKI GROMKIE HIP HIP…
CLEOsia(sernikowo:D)
14 cze 2010 o godz. 13:24
Jak fajne znane mi lica tu widzę
CLEOsia(sernikowo:D)
14 cze 2010 o godz. 13:25
Ktoś na fb mówił, że blog podobno zatkany… Eeeeeeeeeee tam ładnie śmiga…
CLEOsia(kto chce knedle z truskawkami i słodką gotowaną kapustką???:D:D:D)
14 cze 2010 o godz. 13:27
Mniaaaaaaaaam pycha
miki
14 cze 2010 o godz. 13:30
super że brzydula znowu górą.mam nadzieje że tvn nie będzie głuche na nasze prośby i wznowi serial.cały czas wracam do tego serialu i bardzo bym chciała zobaczyć kontynłacje na dobrym poziomie.
Jonesie
14 cze 2010 o godz. 13:30
CLEOsia(sernikowo:D)
To ja tu dwa wpisy wcześniej wychwalam się pod niebiosa, jak to pięknie walczę z moją słabością do słodkości,a Ty tu serniczkiem zanęcasz?
Oj,nieładnie,nieładnie,tak siostrę blogową kusić do złego
betusia
14 cze 2010 o godz. 13:32
megi o garderobie to juz nie wspomnę.W żadne spodnie nie wchodzę
Jonesie ja w ogóle nie jadam słodyczy.Mogą dla mnie nie istnieć.Tyle,ze ogólnie lubię jeść.I to mój problem
Lece robic obiadek
monik (światełko w tunelu - dasz wiarę)
14 cze 2010 o godz. 13:35
Jonesie
jestem z Tobą
zrzuciłam ostatnio parę kilo (po wieloletnich mentalnych przygotowaniach do tematu) i słodycze odstawiłam całkiem na 4 miesiące, teraz staram się raz w tygodniu robić sobie słodyczowe święto, bo jak zacznę je jeść to … witaj jojo … i popłynę znowu
Jonesie
14 cze 2010 o godz. 13:37
miki

14 cze 2010 o godz. 13:30
mam nadzieję,że nie tylko w słowach popierasz kontynuację Brzydulki,ale również i w czynach. Wzięłaś udział w naszej akcji brzydulowej?
Większość z nas na blogu liczy na ciąg dalszy i tak samo większość z nas wraca i to po raz kolejny do oglądania Brzyduli – od początku do końca. A więc nie martw się,nie jesteś odosobniona
Cleosia
knedle,truskawki,kapustka? tyle dobroci,dobijasz mnie…
Anonim
14 cze 2010 o godz. 13:42
Dziewczyny nie wiem, czy widziałyście – na plotku jest sondaż, czy Kamińska wygrała zasłużenie. Póki co większość uważa, że to Glinka powinna wygrać. Zróbmy coś z tym… .
megi
14 cze 2010 o godz. 13:48
Ja rzadko jadam słodycze, ale mam takie dni, ze po prostu muszę, chodzę wtedy po domu jak opętana i szukam coś słodkiego
Jonesie
14 cze 2010 o godz. 13:58
monik (światełko w tunelu – dasz wiarę)
14 cze 2010 o godz. 13:35
Ja też jak gdzieś wychodzę to pozwalam sobie na kawałek ciasteczka w gościach,ale do domu już nie ma mowy,żebym kupiła słodycze. Było w pewnym momencie tak,że codziennie zaopatrywałam się w czekoladowe cudeńka.A przecież te cudeńka,nie mogły za długo leżeć w szafce,bo by im było smutnawo.A więc,po zakupie trzeba było słodycz otworzyć.Jak już było otwarte to miałam wielkie postanowienie,że z tabliczki czekolady zjem np.tylko 1 kosteczkę.Ale po otwarciu,tak kusząco na mnie te kosteczki patrzyły,jakby mówiły do mnie “ZJEDZ MNIE,ZJEDZ MNIE,PROSZĘ!”,że nie kończyło się na 1 kosteczkę,a na całej tabliczce

Efekt był taki,że tłuszczyk wylewał się z każdej bluzeczki,a ja wciąż myślałam o tym,żeby coś z cukrem wrzucić do ust.Powiedziałam w końcu:basta! i staram się tego trzymać
Ale poddałaś mi ciekawy pomysł,było symultaniczne mycie okien na blogu,wspólne porządki ogrodowe (chyba dobrze pamiętam?),może tak sobie zrobimy wspólny jeden dzień dla słodkiej przyjemności i razem będziemy delektować się słodyczami,co Ty na to?
betusia
ja też kocham jeść
Tyle,że Ty przytyłaś do rozmiaru 38,ja na wyjściu mam 40,a więc sama rozumiesz,ja to nie ta liga
Bernix
14 cze 2010 o godz. 13:58
Ja tylko na chwileczkę
tvn24.pl/12690,1660610,0,1,porzadnie-sie-wyspac-i-pozbyc-siniakow,wiadomosc.html
Jonesie
14 cze 2010 o godz. 14:11
Anonim
14 cze 2010 o godz. 13:42
Nie martw się tak tym,kula przecież już w rękach Julii jest,to się nie zmieni
Już nie ma co tak zaciekle walczyć,czy zasłużenie,czy nie,bo wczoraj decyzja zapadła. Dziwią mnie w ogóle takie dywagacje.
Kasia była godną rywalką i zaprezentowała się równie wspaniale.Poziom był bardzo wyrównany.Wygrała Julia,bo nieznaczna większość widzów polubiła ją bardziej od Kasi.
Gdyby to Kasia wygrała,pewno takie same sondaże byłyby robione,czy to właśnie ona powinna była wygrać.
To jest w dużej mierze konkurs taneczny,ale w jeszcze większej- konkurs popularności gwiazd i sympatii widzów.
monik (światełko w tunelu - dasz wiarę)
14 cze 2010 o godz. 14:12
Jonesie,
z tymi słodyczami w domu, to jakbyś mi w myslach czytała …
wszytko co było w szafce to wróg i trzeba było zniszczyć ..
poprzez zagryzienie
teraz w domu nie jem słodyczy w ogóle, jak gdzieś jestem (impreza, knajpa …) to scen nie robie i nie tłumaczę wszystkim, że nie jem … tylko trochę jem …
ale to by było na tyle, do tej pory jak czasem nieostroznie coś kupię (że to niby dla dzieci albo męża) to muszę uważać …
wytrwałości a zatem, bo zrzucenie paru kg ma same plusy, minusów szczerze mówiąc nie widzę …
chyba,że ktoś mi coś podpowie …
Anonim
14 cze 2010 o godz. 14:15
Bernix:*
Jonesie:*
betusia:*
megi:*
Tylko nie dzień słodkości. Ja też przez rok na blogu dwa rozmiary w górę skoczyłam. A6W nie pomogło. KB.
Lucyna
14 cze 2010 o godz. 14:18
Monik wita Ty i światełko w tunelu.
A mnie znowu anonimuje.
Jak ja tego nie znoszę.
Karolina :*
14 cze 2010 o godz. 14:24
Witam wszystkich!
Serdecznie gratuluje Julce!
Zasłużyła sobie na tą wygraną w pełni… A ten freestyle to był strasznie wzruszający;* ;*
Kasia też pięknie tańczy i w prawdzie to też sobie na kryształową kulę zasłużyła tak samo jak Julka…
Myślę że to był dla widzów trudny wybór bo jak wyżej wspomniałam obydwie pięęknie
tańczą!!!^^
Ale musiała jedna wygrać i tą osobą jest Julka! :*
Lecz nie ulega wątpliwości że bardziej byłam za naszą Julią!
Jonesie
14 cze 2010 o godz. 14:25
Lucy,naga czy ubrana
I tak wiemy,że Ty anonim to Ty Lucyna
Nie martw się
megi
14 cze 2010 o godz. 14:27
Anonimie a ja do A6W podchodziłam dwa razy i niestety nie udało mi sie ukończyć, choć efekty małe , bo małe były, ale nie w wadze tylko we wyglądzie. Mam w planach spróbować jeszcze raz może tym razem dotrwam do końca
Natomiast jeśli chodzi o nadmiar kilogramów, to będę musiała podjąć jakieś konkretniejsze kroki , powoli dojrzewam do diety proteinowej.
Jonesie
14 cze 2010 o godz. 14:28
Lucy,nie wiem jak Ty,ale ja już mam zarezerwowane bilety do kina,albo na 30.06,albo tydzień później
Jonesie
14 cze 2010 o godz. 14:33
megi
14 cze 2010 o godz. 14:2
Ja tak samo zrezygnowałam po tygodniu z A6W,kręgosłup dał mi się we znaki i wolałam nie ryzykować
Co do diety proteinowej,słyszałam w sobotę o niej od koleżanki,ona stosuje ją od 2 tygodni i schudła przeszło 8 kilo.Ale szczerze,to ja nie jestem zwolennikiem takich radykalnych diet.Przecież to taki szok dla orgaznimu,nagle tyle tkanki tłuszczowej potracić.Poza tym nie jestem do końca przekonana,czy w tej diecie wszystkie wartości odżywcze się dostarcza organizmowi,musiałabym poczytać
Polecam dietę Montiniaca,może efekty nie są widoczne od razu,ale je się praktycznie wszystko,tylko trzeba umiejętnie łączyć składniki
Gosiula
14 cze 2010 o godz. 14:33
witam witam
rano mialam byc ale zmiana planow…..
i od tej pory przez tydzien bede tlko popoludniu
poprawiam ocenki i wogole jakies same sukcesy ostatnio
Oby więcej ;D
myslalam zey nowe opowiadanko wstawic ale nie mam czasu bo musze wkuwac na niemca na 6 ;(
dark_princess^^
14 cze 2010 o godz. 14:35
Witam wszystkich
Co tam u Was ?
plejada.pl/3,34502,news,1,1,julia-kaminska-myslalam-ze-zemdleje,artykul.html
sandrax
14 cze 2010 o godz. 14:38
oglądam powtóórkę <3
sandrax
14 cze 2010 o godz. 14:38
- Ja jeszcze nie wierzę, jestem jeszcze w tym stanie, w którym byłam po zatańczeniu freestyle’a przed jury. Trzęsłam się i myślałam, że zemdleję – powiedziała aktorka w rozmowie z Plejadą.
ja też myślałam, że ona zemdleje,. tak wyglądała.
Lucyna
14 cze 2010 o godz. 14:39
Jonesie ja jeszcze nie.
Wolałabym uniknąć tłumów i rozchichotanych nastolatek.
Poza tym nikt ze mną nie chce iść.
Wróć, mąż się zdeklarował, ale co to za frajda.
GosiUla:*
dark-princess^^:*
dark_princess^^
14 cze 2010 o godz. 14:40
fakt.pl/Taniec-z-gwiazdami-FINAL-FILM,artykuly,74469,1.html
Lucyna
14 cze 2010 o godz. 14:40
sandrax jak postępy w ćwiczeniach w gryzieniu się?
Blisko już jesteś?
megi
14 cze 2010 o godz. 14:44
Jonesie
ja też nie jestem do niej do końca przekonana, dlatego trudno mi podjąć ostateczną decyzję, najbardziej przeraża mnie brak owoców, ja uwielbiam owoce i nie wiem czy dam rade bez nich funkcjonować . Poczytam sobie na czym polega proponowana przez Ciebie dietka, może bardziej przypadnie mi do gustu.
Skrabel
14 cze 2010 o godz. 14:48
Hej:) nie wiecie może jaki jest tytuł tej melodii do której kamińska tańczyła freestyle? Byłabym bardzo wdzięczna gdyby mi ktoś napisał:) pozdrawiam:)
Maqda (...)
14 cze 2010 o godz. 14:50
Hej pyszczki
Sandruś, Lucy, megi, Gosiula – całysiam:*
megi – ty tak samoj jak ja, najdalej doszłam do 24 dnia… Zero systematyczności;) A proteinową mam zamiar zacząć od przyszłego tygodnia, jeszcze się dokształcam…
A jeszcze w temacie wczorajszego finału – freestyle Julki i Rafała rzucił mnie na kolana, uwielbiam choreografie Olszewskiego, cuda
lewi
14 cze 2010 o godz. 14:51
zajrzałam na plotka Głosowanie 33% do 47% dla K.Glinki.Zawiedzeni fani w ten sposób odreagowują swoją flustrację po przegranej ich faworytki.Nie docenili nas ,byli przy takiej różnicy zbyt pewni siebie.Jak widać trzeba walczyć do końca,a nie po fakcie szukać winnych.p.Glinka zrozumiała,że zadecydowała popularność i to widzowie przesądzili o wyniku.Nie bez znaczenia był fakt,że p.Glinka miała już spore doświadczenie taneczne/Szkoła aktorska/przygotowanie do filmu tancerze/Julia była surowa i uczyniła ogromny postęp.Ma niesamowicie silną motywację,by to co robi robić jak można najlepiej.Zarzut,że powinna się odchudzać jest nieuprawniony.W białym trykocie najlepiej na treningu widać jaką ma figurę.NIE jest anorektyczką,ale jest z figurą wszystko o.k