Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!

11. edycję “Tańca z Gwiazdami” wygrała Julia Kamińska z Rafałem Maserakiem. W finale pokonali Katarzynę Glinkę i Stefano Terrazzino.
O rezultacie programu zadecydowali ostatecznie widzowie, bo jury w finałowym odcinku obu parom przyznało same “10″. Wydawało się, że wygrają Glinka z Terrazzino, bo tak wynikało z pokazywanych co jakiś czas cząstkowych wyliczeń. Para ta po mistrzowsku zatańczyła jive’a, tango i freestyle’a.
Julia Kamińska i Rafał Maserak na finał wybrali sobie paso doble oraz walca angielskiego. Ich freestyle rzucił wszystkich na kolana.
- To był taniec na wagę złota! – piał z zachwytu juror Piotr Galiński.
- O ile Kasia i Stefano swoim tańcem wbili nam sztylet w plecy, o tyle Wy go przekręciliście – wtórowała mu Iwona Pavlović.
Wszystko wskazuje na to, że to właśnie freestyle w wykonaniu Julki i Rafała zadecydował o tym, że to oni zgarnęli Kryształową Kulę. Szala zwycięstwa przechyliła się na ich stronę w ostatnich minutach programu. W końcowym rozrachunku pokonali oni Glinkę i Terrazzino stosunkiem głosów 51%:49%.
Swój wielki sukces w dużej mierze zawdzięczają silnemu elektoratowi Julki, który do dziś nie może pogodzić się z tym, że serial “BrzydUla” z nią w roli tytułowej zniknął już z anteny.
BrzydUlomaniacy wierzą, że zwycięstwo ich faworytki w ”Tańcu z Gwiazdami” sprawi, że decydenci z TVN jeszcze raz rozważą sprawę nakręcenia kolejnych odcinków. Z niecierpliwością czekamy na rozwój wydarzeń…
Tymczasem Julia Kamińska, której w finale kibicowała cała rodzina, wzbogaciła się o białego Mercedesa Cabrio klasy E. Ani ona, ani Rafał Maserak przez moment nie mogli uwierzyć w swoje szczęście. Tancerz z wrażenia padł na podłogę, a aktorka skakała z radości. Cieszyli się jak małe dzieci.
Katarzyna Glinka też ma powód do satysfakcji – w ”Tańcu z Gwiazdami” pokazała, że tkwi w niej wielki potencjał.
Przegrać z osobą tak popularną jak Julia Kamińska to żaden wstyd. Już wiadomo, że Kasia dostała rolę w filmie “Och Karol” i najprawdopodobniej będzie mogła pokazać w nim swoje taneczne umiejętności.
Jakie jest wasze zdanie?
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
Bernix
17 cze 2010 o godz. 10:34
Jonesie
ja dopiero wczoraj wysłałam, bo zbierałam się jak sójka za morze
Ciekawe czy też mi odpiszą
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 10:36
Znacie coś dobrego żeby zwalczyć taką dziwną chorobę, dziwną bo;
byłam chora we wtorek w środę nie dziś znowu jestem ;/
Bernix
17 cze 2010 o godz. 10:37
Jonesie
tego to pewnie nawet moja mama nie wie
na pewno nie ma to związku z budynkiem, tylko z nazwą, pewnie łatwiej wymawiać
Ale często nie nadążam za jej tokiem myślenia
Maja
17 cze 2010 o godz. 10:40
Joannese :***
Właśnie o jaka redaktorkę chodzi. Całymi dniami śpię, reakcja po lekach… wiec dużo mnie omija
Jonesie
17 cze 2010 o godz. 10:41
Chodzi o J.Pieńkowską,gorączkowaliśmy się dość długo, jak można było tak nieprofesjonalnie przeprowadzić rozmowę w poniedziałek po finale TzG.
Mam nadzieję,że za ostro wypowiadaną krytykę,nie zamykają
lewi wysłała pierwszą skargę,ja nakręcona przez nią,zaraz po niej.Wierzcie mi,nie szczypałam się,trochę im wygarnęłam,a co
I dostałam wczoraj raport,że przeczytano moją wiadomość
Trzy Kropki,w pierwszym momencie myślałam,że nadrobiłaś komenty i dopytujesz o sprawę,którą nakreśliłam wczoraj.
Zastanwiałam się,dlaczego w jednej z ostatnich wiadomości na nk dostałam od jednej osoby zapytanie ,cytuję : Przepraszam,a to Pani z redakcji? ”
Ciekawe,co nadawca miał na myśli,bo nie odpisał jeszcze na moje zapytanie,o co biega?
Alutek
17 cze 2010 o godz. 10:42
p. J. Pieńkowską….
Alutek
17 cze 2010 o godz. 10:43
Jonesie, chodziło chyba o Carmen albo fegele…
Jonesie
17 cze 2010 o godz. 10:46
Alutek
witaj 
Wiesz,że na to nie wpadłam…kurde blaszka
Bernix
17 cze 2010 o godz. 10:46
Trzy Kropki

Maja
Chodzi o panią J. Pieńkowską, która w poniedziałek w DDTVN zachowała się nietaktownie (łagodnie mówiąc) w stosunku do Julii i Rafała.
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 10:47
Pani Jola sobie narobiła
Trzy Kropki
17 cze 2010 o godz. 10:47
Maju
bedzie dobrze, musi
jak niecale dwa lata temu mialam wypadek na nartach, to co piszesz, bardzo znajomo brzmi (tylko konczyna sie nie zgadza
), zycze Ci, zeby wszystko dobrze sie skonczylo, ale powiem Ci jedno, konsultuj wszelkie decyzje, zwlaszcza te o operacji u kilku lekarzy – koniecznie takze u takich, ktorzy nie beda mieli interesu z Twojej operacji – prosze weź sobie to do serca, ja bardzo zaluje, ze tak nie robilam,
w swej naiwnosci myslalam, ze lekarze z zalozenia przede wszystkim chca pomoc, dopiero potem zarobic, a w wielu przypadkach jest odwrotnie – jesli Ci pomoga, to fajnie, jesli nie, to coz, jak to jeden powiedzial, medycyna to nie nauka scila, wszystko sie moze zdarzyc – dlatego stosuj zasade ograniczonego zaufanie, dla wlasnego dobra i … zdrowia, ktorego z calego serca Ci zycze
jonesie – praca w domu hmm, wieszkosc mysli (ja tez swego czasu) ze to cud miod i orzeszki, a to jedynie orzeszki
, dlatego mimo wszystko nie chcialabym juz wrocic do “normalnej” pracy
ale dobre i orzeszki
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 10:49
…kłopotu z nam
Maja
17 cze 2010 o godz. 10:50
Dziewczynki, jak dostaniecie już książki dajcie mi znać. Proszę
Trzy Kropki
17 cze 2010 o godz. 10:51
jonesie
mam ogromne zaleglosci chyba nie do nadrobienia, bo wczoraj i dzisiaj rano krowki na wlasciwe pastwiska zaganialam
Maja
17 cze 2010 o godz. 10:54
Pieńkowska tak nieładnie się zachowała???? Nigdy bym nie przypuszczała, a co powiedziała o Julii i Rafale, ze takie oburzenie wywołała?
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 10:54
Trzy kropki, ty zaganiasz krówki?:)
oo
Trzy Kropki
17 cze 2010 o godz. 10:58
Kajoja
taka ze mnie pastereczka, mobilnosc na rynku pracy to podstawa
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 10:59
Trzy kropki, pozytywnie
Jonesie
17 cze 2010 o godz. 11:00
Trzy Kropeczku
dla mnie praca w domu to nie jest system odpowiedni.Żeby pracować w domu,trzeba mieć bardzo dużo w sobie samozaparcia,obowiązkowości i rzetelności.Ja za bardzo jestem leniwa,zamiast pracować,robiłam milion innych przyjemniejszych rzeczy. Przynajmniej tak myślę,żeby tak było,nigdy nie pracowałam w domu:-) Podziwiam Cię,że tak potrafisz się sprężyć:-)
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 11:01
Muszę uciekać, bo mnie mam okrzyczy , że nie posprzątałam :* bay
Lucyna
17 cze 2010 o godz. 11:03
Jestem już. Ubiegałam nogi po szyję.
Trzy kropki Twoje postanowienie niepoprawy przypomina mi moje. Cecha wspólna AB?
Maja sama oceń:
dziendobrytvn.plejada.pl/25,34538,news,,1,,julia_i_rafal_zwyciezcami_tanca_z_gwiazdami,aktualnosci_detal.html#autoplay
Bernix
17 cze 2010 o godz. 11:04
Maja
to nie chodzi tylko o to co powiedziała, najlepiej to zobaczyć
O matko nawet mi się czytelnicy jacyś zjawili
oni chyba nie świętują
Lucyna
17 cze 2010 o godz. 11:08
Real skrzeczy i łapy po mnie wyciąga.
Słyszycie?
Widzicie?
Gdzie mnie ciągniesz ty potworze……
Wrócę.
Jonesie
17 cze 2010 o godz. 11:12
Trzy Kropki –
Co tam zaległości,ważne że krówki do odpowiednich pastwisk zagoniłaś. Pastereczka z Ciebie wyśmienita
Maju
Zachowała się baaardzo nieprofesjonalnie,gośćmi były obie pracy finalistów.J.P. zaczeła od kilkuminutowych peanów na temat jednej z par,achowała i ochowała i nie podając przy tym o jaką parę chodzi,bo zwracał się niby bezpoeśrdnio do niej.Po czym po tym jej wywodzie okazało się,że chodzi o Kasię Glinkę.Nawet kamerzystów zrobiła w balona,bo podczas jej świergotania kamery zostały zwrócone na Julię i Rafała. Potem ogólnie lekceważyła naszych milusińskich,ewidentnie pokazywała,za kim była.
Było to absolutinie amatorskie zachowanie.Powinna swoje zdanie zostawić dla siebie i być obiektywnym,a przede wszystkim powinna zacząć rozmowę od zwycięzców,przecież to oni w końcu są najważniejsi.
Ja zawsze uważałam ją za słabą dziennikarkę,ale w poniedziałek to już mnie totalnie przekonało.Dziwię się,że po tylu latach pracy,ona wciąż nie potrafi odpowiednio się zachować.Niesmak pozostał.
Jonesie
17 cze 2010 o godz. 11:15
Lucyna,my Ci linę pomocową rzucamy,złapiesz?
Maja
17 cze 2010 o godz. 11:26
No, powiem szczerze, nie spodziewałabym sie tego po niej… żenujące zachowanie.
Malabetka
17 cze 2010 o godz. 11:31
Witajcie po raz drugi
Byłam u doktora, wróciłam już do robótki.
Maju – ja dostałam dziś książkę
betusia
17 cze 2010 o godz. 11:31
Dzien dobry:**
hihihi
Wita was związana betusia
Slyszę ,ze Tu Lycynka uskutecznia jakaś pogoń,za biednym i ciekawym świata zwierzątkiem
Trzy kropki:** witaj krajanko
Jonesie:**
Bernix:**
Maja:**
i kto tam jeszcze po kątach
betusia
17 cze 2010 o godz. 11:32
Malabetka- przyszłaś kiedy pisałam i zostałaś pominięta w powitaniu
Bernix
17 cze 2010 o godz. 11:33
Malabetka
betusia
Donka19882
17 cze 2010 o godz. 11:35
dzień dobry
Maja:)
betusia:)
Lucyna:)
Bernix:)
Trzy kropki:)
Jonesie:)
Bernix
17 cze 2010 o godz. 11:37
Donka
Bernix
17 cze 2010 o godz. 11:41
Powitania nie chce wpuścić
jak piszę nick i buźkę i słowo witaj to krzyczy, że wykryto duplikat, wczoraj miałam tak z iwcią, dziś z Donką.
To już się przywitać nie można??? Albo za mało kreatywna jestem i znudziło się im moje powitanie, czas coś zmienić
Malabetka
17 cze 2010 o godz. 11:42
Lucy – dzięki za linka, obejrzę w domu, bo tak dyskutujecie o Pieńkowskiej, a ja nie widziałam.
betusia
nie szkodzi, ja ostatnio tak wpadam na chwilkę się ogrzać i pędzę dalej..
Fajnie, że Filip pojawi się znów na ekranie, nie widziałam ani jednego odcinka Hotelu 52, ale mam nadzieję, że uda mi się zobaczyć cóż to za twór
Maja
17 cze 2010 o godz. 11:51
betusia – wczoraj dla Ciebie wysłałam
powinnaś mieć dzisiaj 

malabetka – baaaardzo sie ciesze
Doneczko – witaj skarbie
betusia
17 cze 2010 o godz. 11:51
Donko:** a Ty z pracy nadajesz..?
Jonesie
17 cze 2010 o godz. 11:52
Donka
Betusia
Tak,tak,Lucy zwierzę swe goni,nogi ubiegała,a w międzyczasie wysłała nam nową paczuszkę z nowinkami,widziałaś ?
Zuch dziewczynka z naszej Lucynki
Maja
17 cze 2010 o godz. 11:53
Moje kochane coraz więcej starej kadry się pojawia, to balsam dla oczu :***
SWB
17 cze 2010 o godz. 11:54
Maja
(zauważyłaś, że jesteś druga?)
szukająca zaginionego w akcji czworonoga



betusia
Lucyna
Bernix
Trzy Kropki
Jonesie
Donka
Malabetka
witajcie prawie w południe.
Trochę się pobawiłam i oto, co mi wyszło n/t roli Filipa w Hotelu52.
Dobrze, że dostał i przyjął tę rolę, bo co niby miał robić, gdy wszędzie odbywa się “handel ożywionym towarem”? I to ożywionym w dosłownym sensie, jak mocno Ibisz, odkryty nagle dla teatru. Dalej siedzieć, “jak miś pod miotłą” i “gapić się, ja sroka w granat” na TVN – owskie podwoje, niechętnie dla niego otwierane?
“W życiu trzeba działać strategicznie – Panu Bogu świeczkę i diabłu zegarek. Inaczej żywcem cię wykopią”.
Może kiedyś szanowni TVN-owi guru dostrzegą, że “tną grzędę, na której siedzą” i ktoś podkupuje im “złotą rybkę, znoszącą złote jajka”, to się ockną.
Filip, żeby się rozwijać musi grać, ale przecież, jak każdy z nas musi też” zaspokoić swoje podstawowe podstawy życiowe”.
“Przedstawienie musi trwać. takie jest prawo w tym zawodzie”.
Tyle Violetty o udziale Filipa w polsatowskim serialu
Donka19882
17 cze 2010 o godz. 11:55
betusia – nadaje z pracy , ( w czwartki i piątki mam na 11 )
dziewczynki śpią
Bernix
17 cze 2010 o godz. 11:56
Tego jeszcze nie przerabiałam
biedny chłopaczek właśnie ksero zalicza przed komputerem
może nic w tym dziwnego by nie było (wszak sama nie raz zaliczyłam) gdyby nie działo się to w biały dzień i w czytelni
i jeszcze pochrapuje
staram się cichutko klikać w klawisze co by go nie obudzić
Donka19882
17 cze 2010 o godz. 11:59
SWB-:) Cześć
*
Trzy Kropki
17 cze 2010 o godz. 11:59
zostalam bestialsko pobita przez wlasny rozsądek i siłą doprowadzona do miesca pracy, bede apelowac
, ale póki co musze sie z wami pozegnac
===
jeszcze sie tylko przywitam, zeby komplet z pozegnaniem byl
betusiu
witaj
witaj ponownie, doceniam Twoja determinacje powitaniowa 


Bernix
Donka
Malabetka
SWB
====
zagadne co poniektorych:
Lucy – cecha wspolna i do tego bez szans na zmiane, bo na rozgrzeszenie tutaj zawsze mozna liczyc
jonesie
, ja obowiazkowa, pilna i sumienna bylam od dziecka, ale wszystko sie kiedys konczy, nałog bardzo mocno zmienia priorytety
====
zachowam sie skandalicznie:
jesli chodzi o pienkowska, hmm, bede niepoprawna politycznie i pozwole sobie na takie przypuszczenie, ze jesli byloby odwrotnie – Glinka wygralaby a Julka mialaby poparcie Jolanty, dyskusji by nie bylo
====
i znikam….
Bernix
17 cze 2010 o godz. 12:00
SWB
pięknie Violetką pojechałaś
cud, miód i orzeszki
Bernix
17 cze 2010 o godz. 12:03
Trzy Kropki
może masz rację, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jednak jak by nie patrzeć nie było to zachowanie taktowne i profesjonalne.
Miłej pracy
SWB
17 cze 2010 o godz. 12:04
Donka **
Bernix **
ha – dopiero zauważyłam, że zjadłam kawałek w swoim wpisie z 11:54 . Miało być Ibisz Sorry
Maja
17 cze 2010 o godz. 12:07
Kto chce niech zajrzy
Lubimy czytać – objęła patronatem medialnym “Nie zapomnę…”, nadano mi oficjalną stronę autora.
http://lubimyczytac.pl/autor/34806/anna-gorska
Może dla chętnych nie będzie to problemem, żeby się tam zarejestrować i zostawić u mnie swój wpis, chociażby że chcę przeczytać a po przeczytaniu jakiś mały wpisik
SWB
17 cze 2010 o godz. 12:07
No i dokonałam kolejnego odkrycia – wiecie co, kiedy piszę o tym panu na I. po prostu część mi wywala. Widać o nim można tylko, albo dobrze, albo wcale. Pierwszy raz mam taką sytuację. Jestem w szoku.
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 12:07
czesc
SWB
Benix
Trzy kropki
Donka
Jonesie
Maja
17 cze 2010 o godz. 12:07
Kto chce niech zajrzy
Lubimy czytać – objęła patronatem medialnym “Nie zapomnę…”, nadano mi oficjalną stronę autora.
lubimyczytac. pl /autor/34806/anna-gorska
Może dla chętnych nie będzie to problemem, żeby się tam zarejestrować i zostawić u mnie swój wpis, chociażby że chcę przeczytać a po przeczytaniu jakiś mały wpisik
Twój komentarz oczekuje na moderację.
Maja
17 cze 2010 o godz. 12:08
SWB witaj skarbie :***
Gosiula
17 cze 2010 o godz. 12:10
hejka ;;*
pisze z techniki i staram sie o oceny
wczoraj mnienie bylo bo mi net siada ale dzisiaj postaram sie byc
jestem w odleglym tle
papa ;*
Maja
17 cze 2010 o godz. 12:11
GosiUla witaj kochanie :****
SWB
17 cze 2010 o godz. 12:11
Majeczko, witaj
jakoś tak się mijamy , niestety, ale widzę, że choć nadal nie w 100 procentowej kondycji, zaglądasz do nas i piszesz.
Mam nadzieję, że froma wróci szybko i bez powikłąń, czego życzę Ci z całego serca
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 12:12
Maja co ty taka, kochanie, skarbie :*
Zakochana w całym świecie ;P
SWB
17 cze 2010 o godz. 12:12
*forma – oczywiście
Gryzia
17 cze 2010 o godz. 12:13
SWB
17 cze 2010 o godz. 11:54
Aleś mi uciechę sprawiła. Też czasem lubię pobawić się tekstami z B.
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 12:15
Czy wy rozumiecie Ludzi, którzy nie mogą pogodzić się z werdyktem TZG.Bo ja ich nie rozumiem, a na pewno potrafiłabym zrozumieć gdyby to Kasia wygrała.
Pantomima
17 cze 2010 o godz. 12:15
Witam
Jest mi wstyd, bo tak dawno się tu nie odzywałam (ale przysięgam odwiedzam was regularnie tylko milczę) leżę krzyżem w geście przeprosin, mam nadzieje, że zrozumiecie
Do krówkowych dziewczyn- jesteście boskie, kocham was, przy oglądaniu zdjęć śmiałam się do rozpuku, prawie jak zawodowi detektywi
Ubóstwiam was :*
Co tam u was słychać ?
Maja
17 cze 2010 o godz. 12:15
SWB jeszcze nie w pełni zdrowa, ale żyje
One mnie znają bardzo dobrze.
Kajoja, widać, ze mnie nie znasz… tak, zakochana w całym świecie. Spytaj dziewczyn
betusia
17 cze 2010 o godz. 12:16
SWB:*** – to jednak niemal alfabetycznie
Maja:*** dziękuje bardzo .Już czekam na listonosza
Maja
17 cze 2010 o godz. 12:16
Pantomima :**** witaj Sylwiunia
SWB
17 cze 2010 o godz. 12:17
Gryziu
dzięki, ale przez tą” połkniętą” część jest trochę niepełne. Wrrr Szkoda, ale, jak napisałam o tym panu widać można tylko pieszczotliwie, albo wcale, bo żadnego obraźliwego zwrotu nie użyłam.
Jonesie
17 cze 2010 o godz. 12:18
SWB
witaj,przymierzam się do poczytania Twojej ostatniej analizay,już nie mogę się doczekać,ale to dopiero w sobotę,bo wtedy bedę miała więcej czasu na swoje przyjemności,z czego skwapliwie mam zamiar skorzystać,np.czytając kolejną cześć Twojego opowiadanka
A opis tekstami Violetty-cudny,oj pojechałaś Violettą,aż miło
Maju
zaraz popatrzę na stronkę,chętnie się tam wpiszę,że chcę kupić i przeczytać,bo też tak jest naprawdę.Przymierzam się i niedługo kupię
Bernix
niezły numer z “czytającym inaczej” przybyszem w Twojej czytelni.Ciekawe jak długo będzie sobie z boczku pochrapywał hihi
Trzy Kropeczku,papatki i do po klikania
SWB
17 cze 2010 o godz. 12:21
Jonesie
Ups… przypomniałam sobie coś… Muszę lecieć, bo będzie niefajnie. Będę później. Pa
Pantomima
17 cze 2010 o godz. 12:21
Oooo Maju już wchodzę na lubimyczytać
jestem tam zarejestrowana
A właśnie przy pierwszym komentarzu jaki dodałam wyświetliło mi się: ,,Dodajesz komentarze zbyt szybko…” hmmm stare dobre czasy, witamy w domu
Kajoja (We are the champions)
17 cze 2010 o godz. 12:22
Maja, no nie znam nigdy z tobą nie gadałam tak szczerze ;* ;D
Bernix
17 cze 2010 o godz. 12:27
Pantomima
dawno niewidziana
Jonesie
już wrócił do przytomności, inny czytelnik zbyt głośno szurał krzesełkiem
Chyba nudne ze mnie towarzystwo jak klienci zasypiają
Jonesie
17 cze 2010 o godz. 12:32
Pantomima
Bernix
nie nudne,tylko zajęte swoimi sprawami,np.blogiem
widze,że powitanie zmienione i prosże,jak ładnie się wyświetla
Donka19882
17 cze 2010 o godz. 12:33
Kajoja- hej:)***
Pantomima – a gdzie ty się podziewałaś , dawno Cię tu na logu nie było , (już za pare dni za dni pare , wakacje )