Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!

Serial zyskał sobie rzesze wiernych fanów. Nie mogła zatem nie powstać kolejna seria! Reżyserem i operatorem znów będzie Grzegorz Kuczeriszka a autorami scenariusza, tak jak w poprzednim sezonie, są: Katarzyna Leżeńska, Aneta Głowska, Wojciech Szarski.
Na planie znów spotkają się: Laura Samojłowicz, Magdalena Cielecka, Krzysztof Kwiatkowski i Rafał Królikowski oraz pozostali członkowie hotelowej ekipy ! W drugiej serii pojawia się też gościnnie największe polskie gwiazdy oraz jedni z najpopularniejszych aktorów.
Ostatni odcinek Hotelu 52 przed wakacjami skończył się dosyć dramatycznie dla wszystkich bohaterów. Po wakacjach emocje jeszcze wzrosną.
Możemy zdradzić, że Michał ( Rafał Królikowski) stanie przed trudnym wyborem – czy ratować małżeństwo czy budować nowe życie z Iwoną ( Magdalena Cielecka).
Nad związkiem Natalii ( Laura Samojłowicz) i Artura ( Krzysztof Kwiatkowski) zbierają się czarne chmury – powrót Mateusza Bienia (Jan Wieczorkowski) i trauma Artura z dzieciństwa bardzo namieszają w życiu tej pary.
Także Dorota ( Olga Bołądź) nie ma zamiaru rezygnować ze zdobycia przystojnego recepcjonisty! Czy w końcu jej się to uda – na pewno zbliżą się do siebie z Arturem i zostaną przyjaciółmi, ale czy będzie z tego coś więcej…
Pojawi się nowy bohater – przystojny lekarz, którego zagra Filip Bobek! Kogo zauroczy?!
W drugiej serii powrócą również niektórzy hotelowi goście znani z pierwszego sezonu. Kogo jeszcze zobaczymy w hotelu? Dowiecie się we wrześniu. Możemy jeszcze zdradzić, że życie uczuciowe bohaterów rozwinie się w bardzo nieoczekiwanych kierunkach, co może wpłynąć na ich kariery…
Ktoś się rozstanie, ktoś się zejdzie, ktoś będzie miał przed sobą bardzo trudny dylemat moralny. Nie zawiodą też goście – ekipa Hotelu 52 będzie musiała zmierzyć się z wieloma nietypowymi sytuacjami – niektórymi groźnymi a niektórymi komicznymi!
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
martham
22 cze 2010 o godz. 00:44
To ja sie zeganm…buziaki moje drobiowe serducha :*********
betusia
22 cze 2010 o godz. 00:45
martham pól godziny temu Cie pożegnałam,ale Ty mnie caly dzień skutecznie ignorujesz
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 00:47
martham dobranoc.
Do następnego.
betusia czyżbyśmy same już straszyły?
Przez sugestie bazy tez czuję pieczenie spojówek.
Dziś wcale długo przy komputerze nie siedziałam. Może tu jest problem pogrzebany?
mam niedobór.
betusia
22 cze 2010 o godz. 00:50
Łomatko rzucilam okiem na analizę SWB.Dawno tam nie zaglądałam
Jezusiczku!!!
Toż ona zna caly co do joty scenariusz.Ba nawet więcej
Muszę zerknąć do odcinków,bo jak poczytałam o Violce i Aleksie to wszystko wróciło.tego sie nie da zapomnieć
betusia
22 cze 2010 o godz. 00:52
Raczjej same jesteśmy
Potem sie rozwiązują supły i wychodzę inną “ja”
Ja już wymiękam.Pierwsza to moja godzina
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 00:59
Nie łapię o co chodzi w supłach i ich rozwiązywaniu.
Siedziałam sobie w pokoiku 28 i zastanawiałam się czy Ciebie nie postraszyłam.
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 01:01
No tak.
Z kumaniem też nie za dobrze.
Chodzi oczywiście o rozwiązłość.
A SWB musi sobie jakieś bryki i streszczenia robić przed pisaniem. W głowie tego wszystkiego nikt nie pomieści.
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:01
Lucynka
Nie chciałam pisać wprost to pisze szyfrem
“rozwiązłość” no co Ty metafory nie lapiesz..?
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:04
SWB ma talent i dar
Ja tam przez remont nie zaglądałam.nawet zarzuciłam czytanie luksusowego pisma “Świata seriali”
Teraz wróce do żywych mam nadzieje.I do starych przyzwyczajeń
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:06
Gadam ze sobą,to zmykam poczytać
DOBRANOC!!!! Halo!! czy ktoś mnie slyszy..?
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 01:11
betusia jestem, ale nie wiem co mnie tu trzyma.
Dobranoc.
Jesli ktoś tu wpadnie na nockę to ciasteczka i mleczko na progu zostawiam.
Poranna zmiano miłego dnia.
baza mam nadzieję widząca bez szczypania przez własne spojówki.
Ktoś z tła ze zregenerowanym piórkiem
Zibi Alibaba
jukaka mega mózg
i kto tam się z niestałych objawi o poranku.
Anonim
22 cze 2010 o godz. 01:21
Cytat dnia Sandrax o kuzynce padłem. Ale cytat dla mnie czerwca oczko:”ja ogladam mecze póki męża nie ma w domu”…Świat się wali:DDD ale ja jestem za i do przodu. Myślałem, że Hiszpania wygra 4:0 a w swej naiwności postawiłem na remis Portugalii. Z tym, że tam doszły czynniki psychopolityczne ale wynik że ja cię Felek. nO to najlepszego meczu, Oczko, prócz tych co gra Argentyna nie widziałaś,a le wszystkie bramki i mecze w całości są na stronie sport . tvp . pl jak chcesz i reszta też, no i jak do doby dorobią kolejne 24godziny.D
Baza: no co jak co, ale tego szlabanu to bym się trzymał. Zdrowia!
Jutro w Grupie A. będą dwa remisy po 1:1, Argentyna w grupie B. wygra 3:0 a nIgeria 2:1. Ja póki co zaliczyłem 16 rozstrzygnięć bookmaherskich ale 4 wyniki dokładne na 32 spotkania, z tym, że niektóre pomyłki mnie cieszą. Zimno jak w połowie lutego szaro kropi między burzą a wiatrem… W społeczeństwie ruch mniejszy niż na niebie chmur, no, chyba, że ktoś szpilę w tył społeczeństwu wsadzi, to wtedy ono szaleje, a tak samo z siebie to sobie nie może? Ja nie mam czasu na nudę ani na czas….Mnie tu w ogóle nie ma i wszystkim moc fluidów nocnoletnioczerwcowych zostawiam, coby się wam brrrrry dzień złocił spokojem i słonkiem i był ciekawym dzionkiem. Ktosiowej rannej zmianie, jak najwięcej cwierkniętych i letnich nie tylko wycieczkowych dni, a Zibi niech fabrykę z kawą założy…:D ciekawy wywiad z IP, wiele w nim słuszności widzę; z tym że KC.była wyjątkiem a nie zaprzeczeniem, a pierwsze edycje rządziły się nieco innymi prawami. Wszystkim jw.
Anonim
22 cze 2010 o godz. 01:26
Mmmmmmmmm lubię…
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:26
Mandaryn witaj:P
Mnie też nie ma,ale kukam
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 01:29
Jesteśmy wszyscy porąbani.
Mnie tez tu nie ma.
Anonimie łażenie bez skórki już nie chroni anonimowości.
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:29
Lucynko,ze Ty poszłaś spac o tej porze,to ja jestem w szoku
Śpij kochana.Pa:****
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:30
Jestesmy porąbani jednak wszyscy.Co racja to racja
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 01:31
Mandaryn jesli w A będą dwa remisy ( a nawet jeden Meksyk -Urugwaj) to Francja się pożegna z Mundialem w fazie grupowej
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:31
Teraz jednakże idę na serio spać.tak sobie poczytywałam inne stronki różne i mnie znudzilo na maxa
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 01:32
betusia teoretycznie to poszłam, bo jakoś gadanie samej z sobą mi nigdy dobrze nie wychodzilo.
Teoretycznie, bo praktycznie snuję się i co jakiś czas sprawdzam czy wszyscy grzecznie spią.
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 01:33
Na wszelki wypadek jeszcze sie posnuję, poczekam az powiesz dobranoc.
Anonim
22 cze 2010 o godz. 01:36
Toteż nie chronię się ino przed deszczem i wiatrem, a że wiecie, wiec nie chce mis ię ciągle ubierać kiedy ze mnie zdzierają….DD Wszysc jesteśmy… no też mi odkrycie, żadna nowina.D i to będzie Lucyno pięknie gdy odpadną ci co nieuczciwie tam się dostali, a mają najgorszego trenera w europie, który marnuje najciekawsze pokolenie od wielu lat w tym kraju, niech wracają, z imprezy, na której są dzięki oszustwu. Ja bym się cieszył, gdyby wszyscy medaliści poprzedniego mundialu odpadli,a le Niemcy i Italia raaczej wyjdą, raaaczej… Mnie tu nie ma.
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:42
O Mundiulu nie wiem nic.To do rozmowy sie nie przyłączę
Lucynko Ty sie posnuj,a nuż, widelec Krawkowianka wpadnie..?
Milych pogaduszek,aj sie kładę dla przyzwoitości,bo spć to mi sie wcale nie chce
No to pa:*** SERIO Teraz
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:45
Zamiast Krakowianka Krawkowinka

Chyba faktycznie Mandaryn miał rację pisząc ,ze moje literówki mogą byc inspiracją
Człowiek czyta i myśli,o co biega i może przy tym powstać tyle przeróżnych teorii
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 01:45
Nie ma tak jak i mnie.
W każdym razie ten Mundial nadal nie należy do ekscytujących.
Poza trzema wyjątkami bez fajerwerków.
Biedna będzie reprezentacja Korei Północnej, bo zdaje się, że ten mecz miał być tym razem w ichniej telewizji na żywo.
Tam ciągle przegrana jest hańbą dla socjalistycznego narodu i za to można wylądować w obozie pracy.
Tak rozmyslałam nad ich losem kiedy widziałam jak schodza z boiska z pospuszczanymi głowami.
betusia to dobranoc to było na powaznie czy tylko dla żartu?
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:46
DOBRANOC
Poszłam won
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:47
Lucynko na poważnie
Wyłączam i nie odświeżam już
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 01:47
betusia Krakowianka szuka miejsca na ziemi i ściga dziadka Indianina.
Pewnie leży gdzieś poległa.
Ja też na MUndialu się nie znam, ale zapiski dla rodziny prowadzę od …. jakiegoś czasu.
Tabela przed nosem to moge grać mądralę.
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 01:48
poszłaś won?
Sprawdzę.
Ty sama mówiłas , że po pierwszej Ci się wszystko rozwiązuje.
betusia
22 cze 2010 o godz. 01:50
hihihi


Tez sprawdziłam,czy sprawdzisz
Wyłączam nie ma bata
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 02:05
Hi, hi.
Ja Tobie zaraz dam hi, hi.
Już chciałam pochwalić, że wszystkie dzieci grzeczne sa.
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 02:14
No i chyba wzięła i wyłączyła.
Jeszcze raz sprawdzę.
Lucyna
22 cze 2010 o godz. 02:31
Na nockę to już chyba nikt nie wpadnie, więc i ja zwijam żagle.
Wychodzę na paluszkach i przeklejam życzenia dla porannej zmiany, które zostawiłam jakiś czas temu
Poranna zmiano miłego dnia.
baza mam nadzieję widząca bez szczypania przez własne spojówki.
Ktoś z tła ze zregenerowanym piórkiem
Zibi Alibaba
jukaka mega mózg
i kto tam się z niestałych objawi o poranku.
Anonim
22 cze 2010 o godz. 03:11
Lucyno: otóż właśnie; pomijam, że trzymałem kciuki za nich ,ale lubię jak ładnie grający ładne gole kopią i nie ruszyłoby mnie to, ale zamiast cieszyć się z goli i dobicia pierwszy ra w tychMś do średniej 2(zgroza), myślałem o tych ludziach. I to zupełnie nie jako piłkarzach, sztabie drużyny itd. tylko zwykłych ludziach; może mi się wyobraźnia włącza,a le znajac odmienność tego kraju od większości komunistycznodyktatorskich to się może dla nich obozem nie skończyć i może im nawet Organizacja Praw Człowieka nie pomóc, o tam wszyscy mają w d. rozgłos. Ja myślę, że żaden z nich nie powinien wracać do kraju,chyba, że taki, coma pewność, że mu ujdzie na sucho. NIe no, prócz 3 meczów to więcej da się ogladać już, ale nadal absolutnie to jeden z najgorszych jeślinie najgorszy mundial od czasu rejestracji archiwalnych większości imprez, na długo przed mym przybyciem na t planetę w tym wcieleniu.
Betusia: one są twórcze i wymuszają skojarzenia faktycznie…:D
Wszystkim jw…
Ktoś z tła
22 cze 2010 o godz. 05:11
Lucyna
Cieplutkiej podusi – dziś piórko wysterowane na Kraków – pomacham chusteczką do Ciebie (i do wszystkich AB
)
22 cze 2010 o godz. 02:31 – dzięki za powitanie
Anonim
– kolorowych snów.
Baza ;********* (♥***…***♥)
– 3mam i proszę AS o mocne wsparcie dla Ciebie – do poczytania, kuruj się
Zibi
– smacznej kawki w doborowym towarzystwie, pozdrawiam
Zibi
22 cze 2010 o godz. 05:30
Witalski !!!!
jukaka
22 cze 2010 o godz. 06:11
Witaj witaj Zibi!
Wpadłam by miał ci kto odpowiedzieć…
Ktosiu z tła- jesteś?
Kurka okrojona ta zmiana bez bazy.. Echhhhhhh
Zibi
22 cze 2010 o godz. 06:16
witaj jukaka!!!
mam pytanko ale to na GG zaraz ci podam!
jukaka
22 cze 2010 o godz. 06:36
Echhh Zibi….
trudno w dwójkę robić tłok prawda?
Nigdy nie sądziłam że spadnie na nas taka choler….a odpowiedzialność….
Ktosia gdzieś pognała, baza oczka wypłakała za Filipem….
Sami sie ostaliśmy..
Dorka55 a ty właściwie gdzie jesteś jak cię nie ma????
Zibi
22 cze 2010 o godz. 06:50
jak cholera trudno!!!
Zibi
22 cze 2010 o godz. 06:52
no ale postaram się ‘zagęścić atmosferę’ cokolwiek to oznacza
jukaka
22 cze 2010 o godz. 07:01
Zibi -zaczynam się bać…. Pytanie mi się nasuwa…. o warzywa strączkowe….
chyba lepiej młodego zacznę z łóżka wyrzucać…
jukaka
22 cze 2010 o godz. 07:12
Ech życie jest brutalne…
Do tyrki lecę…
Zibi- jeśli masz jakiś kontakt werbalny z bazusią -skaypa czy “cóś” to ją ode mnie pozdrów dobrze? I niech oczy leczy jak najszybciej
Trzymaj się Zibi!
pa!
Zibi
22 cze 2010 o godz. 07:12
Jukaka, czyżby naszły Cię kosmate myśli???
Zibi
22 cze 2010 o godz. 07:13
OK, coś wymyśle co by Baze podtrzymać na duchu
Trzy Kropki
22 cze 2010 o godz. 08:41
Życie, jak powiadają, polega na tym, aby w odpowiednim czasie znaleźć sie w odpowiednim miejscu
, co do miejsca, nie mam watpliwosci, ze dobrze wybrałam, ale jak widac, nad wyczuciem czasu musze jeszcze popracować
drzwi otwarte, swiatla pozapalane, resztki na stole, gdzie sie wszyscy ewakuowali w takim pospiechu???
Bernix
22 cze 2010 o godz. 08:45
Witam porannie
Z tyrki nadaję
Trzy Kropki
jestem, ale od rana troszkę ruchu mam i nie dane mi było posiedzieć na blogu. A zresztą Czarna dziura się panoszy ostatnio na rannej zmianie
Trzy Kropki
22 cze 2010 o godz. 08:51
Bernix
, od razu lepiej
a juz myslalam, ze to rów marsjański
ja wywołuje Ciebie, Ty wywołujesz mnie i jakos sie kręci
Bernix
22 cze 2010 o godz. 08:53
Może przy okazji jeszcze kogoś uda nam się wywołać
Alutek
22 cze 2010 o godz. 08:55
Mówisz masz
Dzień doberek….
Gryzia
22 cze 2010 o godz. 08:57
Witajcie
Też z tyrki nadaję, jeszcze przez tydzień z kawałkiem. Nie powiem, żebym mogła się teraz nudzić. Przychodzę do domu i padam na plask. Ale i tak wciąż Was podglądam, tylko mało się odzywam. “Milczenie jest złotem”
Wydaje mi się, że brak powtórek BrzydUli w TVN i TVN7 to dowód na to, że kwestia kontynuacji nie jest jeszcze rozstrzygnięta
TVN przecież bardzo lubi powtórki i pewnie nam zapoda przed sami wiecie czym
Bernix
22 cze 2010 o godz. 08:57
To żeby dziurę załatać nadam komunikat pogodowy
Wprawdzie nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca, ale dzień zapowiada się ładny, mimo, że poranek był chłodnawy. Słoneczko przygrzewa i niebo błękitne. Oby lato założyło siedmiomilowe buty i szybko do nas przyszło, bo na razie to troszkę sobie leci w kuli
Gryzia
22 cze 2010 o godz. 08:59
Poza tym raport pocztowy:
- ani książki
- ani awiza
- ani przesyłki krucho-ciągutkowej
Jednym słowem kicha albo pomór na poczcie.
Trzy Kropki
22 cze 2010 o godz. 09:01
No to mamy kółko nadających z tyrki
Gryzia
Alutek
Bernix
22 cze 2010 o godz. 09:02
O proszę
Alutek
łączę się z tobą w bólu, wczoraj myślałam, że mi nogi w …. wejdą. Ale u mnie to niestety tak szybko się nie skończy
Jedni odchodzą inni przychodzą i tak w kółko. Odpocznę na urlopie, który zaczynam 12.07
Gryzia
Trzy Kropki
22 cze 2010 o godz. 09:06
Gryziu, zeby Cie tylko nadmiar szczescia nie powalił, jak jednoczesnie dostaniesz i ksiazke i krówy
Bernix, a ja wyjeżdżam juz w poniedziałek !!!!:D
Bernix
22 cze 2010 o godz. 09:07
Niektórym to dobrze
Alutek
22 cze 2010 o godz. 09:08
Trzy kropeczki, przepraszam, ja nadaje z domku
Popijając kawusię…. Komuś kawusi??
Bernix
22 cze 2010 o godz. 09:11
Alutek
ja dziękuję, już swoją dzienną porcję wypiłam: rozpuszczalną lurę, pół na pół z mlekiem i mocno słodzoną
Inna przez gardło mi nie przejdzie
Trzy Kropki
22 cze 2010 o godz. 09:16
Alutek
, jak nie bedziesz zbyt demonstracyjnie sie obijać, to jakos to przełkniemy
a poza tym, wlasnie, możesz serwowac kawę – ja mrożoną poprosze
Bernix
, wczesny urlop smakuje tylko na poczatku, pozniej juz mniej, jak sie wraca, a wszyscy wyjeżdżaja, dlatego …. w sierpniu tez wyjeżdżam!!!!
Alutek
22 cze 2010 o godz. 09:16
Bernix, ja też dużo mleka, dużo cukru..
Bernix
22 cze 2010 o godz. 09:18
Trzy Kropki
Tak!!! Dobij mnie, po co mam się męczyć???
Mucha :)
22 cze 2010 o godz. 09:21
dzień dobry
3 dni do wakacji
U nas dzisiaj z klasy nikogo w szkole nie ma
Jest fajnie
A u was co tam? Bernix, czyżby cię coś gryzło?, bo tak po wpisach widzę
Alutek
22 cze 2010 o godz. 09:22
Trzy kropeczku, ale pomyśl, że ja ostatni miesiąc z nogą w gipsie kuśtykałam….
Bernix
22 cze 2010 o godz. 09:24
Mucha
hi hi nie żaden natrętny owad
mnie nie gryzie
Mucha :)
22 cze 2010 o godz. 09:26
to dobrze
potrafią być baardzo natrętne
Trzy Kropki
22 cze 2010 o godz. 09:26
Bernix
poznaj moje dobre serce
Alutek
ale juz ok wszystko?, mam nadzieję, bo ja swego czasu tez bylam unieruchomiona w szynie, szyny juz nie ma ale kuśtykam do dziś
Mucha:)
Jonesie
22 cze 2010 o godz. 09:26
To ja też swoje skromne zezwłoki przyprowadzam do tyrkowego kółka
Witam wszystkich gorąco
Jak to miło dzień z Wami zaczynać,miło pogaworzyć od świtu o d..e Maryny, a przy okazji robota jakoś szybciej i efektywniej wychodzi
Trzy Kropki dziś trochę więcej luzu masz?nie musisz zaganiać się do robótki? Fajnie,że jesteś z nami
Alutek
Gips już ściągnięty,czas na ćwiczonka? 


jesteś jeszcze? – tłok pomagamy Ci robić,widzisz to? 
miłego dnia życzę
Bernix
Gryzia
Zibi
jukaka
i wszystkich pozostałych,których nie wymieniłam cmokam na powitanie
Alutek
22 cze 2010 o godz. 09:28
No tak, mam się stawić w piątek na rehabilitowanie…… nie wiem po co to, ale ok..
Bernix
22 cze 2010 o godz. 09:30
Jonesie
witaj tyrkowo
Mucha
właśnie w radio Zet mówili, że najszybszym owadem jest mucha końska, osiąga prędkość 140 km/h (tak Violkowo poleciałam, ona uświadamiała nas w kwestii słonia co nie potrafi skakać)