Najlepszy, najświeższy, najbogatszy blog o serialach!

Krystian Wieczorek, czyli Jan Janicki z “Julii”, długo czekał na rolę, która sprawiła, że ze znanego tylko garstce widzów aktora teatralnego stał się gwiazdą.
Przez wiele lat Krystian Wieczorek angażowany był jedynie do epizodów i ról drugoplanowych. Przyjmował je, ale nigdy nie przestał wątpić, że kiedyś uda mu się wreszcie zagrać dużą rolę, która otworzy mu drzwi do kolejnych produkcji.- Cieszyłem się, gdy dostawałem jakąkolwiek propozycję. Szybko jednak doszedłem do wniosku, że grając epizody, niczego się nie uczę – mówił niedawno.
Przełomowymi w jego karierze okazały się role nadkomisarza Jaromira Lewandowskiego w ”Trzecim oficerze”, majora Martina Halbe w ”Czasie honoru” i mecenasa Andrzeja Budzyńskiego w ”M jak miłość”. Dzięki nim Krystian Wieczorek niemal z dnia na dzień dołączył do grona najpopularniejszych polskich aktorów. Zrezygnował z pracy w teatrze i z Gdańska, gdzie mieszkał, przeprowadził się do Warszawy.
- Jedna rola potrafi otworzyć rynek. Nie wiem, jak potoczyłyby się moje zawodowe losy, gdybym nie zagrał w ”Czasie honoru” – mówi.
Od trzech lat nazwisko Krystiana bardzo często pojawia się w czołówkach polskich seriali. Był moment, że grał w tym samym czasie pięć zupełnie różnych ról w pięciu produkcjach i wygrywał castingi do kolejnych. Choć miał możliwość wyboru, nie odrzucił żadnej szansy i potrafił pogodzić pracę na kilku serialowych planach.
- Nasz rynek jest tak skonstruowany, że coraz trudniej jest odmawiać. Konkurencja jest ogromna, a wypadnięcie z rynku bardzo łatwe. Ale epizodów już grać nie będę, bo rozdrabnianie się do niczego nie prowadzi – stwierdził w jednym z ostatnich wywiadów.
Uwielbiamy seriale tak jak Ty. Mamy to szczęście, że możemy odwiedzać plany i rozmawiać z bohaterami filmów.
Tutaj chcemy się tym szczęściem podzielić z Tobą. :)
baza
5 lut 2012 o godz. 07:51
no i jeszcze koment jest w okienku a na dole się nie wyświetla
nie obróciła się strona nic nie działa jak trzeba
baza
5 lut 2012 o godz. 07:52
no nareszcie się wczytało
Zibi
5 lut 2012 o godz. 07:52
no to masz przechlapane po całości
baza
5 lut 2012 o godz. 07:53
gaz zakręcili po zabraniu sąsiadów, a ciepłej wody nie mam, bo nie ma gazu
Zibi
5 lut 2012 o godz. 07:55
no i du……………..
baza
5 lut 2012 o godz. 07:56
na niebie pojawiły się chmury i tylko -19 za oknem
jak powietrze wilgotne to mróz bardziej dokucza …
Zibi
5 lut 2012 o godz. 07:57
eeeeeeeeee
u mnie -22 i biało, wczoraj troszku posypało
baza
5 lut 2012 o godz. 07:57
i tak miałam fart, bo postanowiłam się wykapać w środku dnia i jak tylko skończyłam to zakręcili gaz
moi sąsiedzi nie mieli tyle szczęścia
baza
5 lut 2012 o godz. 07:58
chcę już wiosny, a przynajmniej ludzkich temperatur
Zibi
5 lut 2012 o godz. 08:02
Ja też bazuchna, byle było powyżej zera, tak z 20
baza
5 lut 2012 o godz. 08:06
baza
5 lut 2012 o godz. 08:08
Zibi, idę się zakręcić za jakimś śniadaniem i zorganizować mycie
miłego dnia Tobie i wszystkim śpiącym
Zibi
5 lut 2012 o godz. 08:08
pomarzyć dobra sprawa
Zibi
5 lut 2012 o godz. 08:09
przyjemności w szukaniu gazu
Zibi
5 lut 2012 o godz. 08:09
ja też znikam, miłego wszystkim
baza
5 lut 2012 o godz. 08:10
noooo, a nie wygląda, żeby przed poniedziałkiem coś zrobili
dobrze, że jest szansa, że przynajmniej włączą w naszym pionie
baza
5 lut 2012 o godz. 09:53
za chwilę w DDTVN rozmowa o haterach
też tu trochę o tym rozmawialiśmy i nawet mieliśmy próbki
może to byli tacy początkujący haterzy, haterzy amatorzy, ale jednak
baza
5 lut 2012 o godz. 10:33
fajnie było usłyszeć, że ktoś podziela moje zdanie i z punktu widzenia prawnego i moralnego
Jonesie
5 lut 2012 o godz. 11:18
Witajcie
dziś u mnie leniwa niedziela. Już się na nią cieszę:)
bazuś
trzymam kciuki,żeby Cięte wsystkie nieszczęsne nieszczęścia nareszcie opuściły.
Tobie mam nadzieję nic się nie stało przy tym wypadku z gazem…
buziolki bazuniu
Wczorajszy mecz,który oglądałam Resovii z Zaksą uważam nie tylko za dość słabe widowisko sportowe,ale przede wszystkim za żanujące z punktu widzenia sędziowania. To,co się działo wczoraj przy stliku sędziowskim to przeszło wszelkie ramy zdrowego rozsądku i na tym poziomie rozgrywek nie powinno sę było nigdy wydarzyć. Pomyłki,niezdecydowanie,zamieszanie,błędy w ocenie,błędy w liczeniu. Szok!
a na dodatek pół godziny po zakończeniu emisji meczu,kiedy siatkarze już poświęcali czas tylko kibicom,sędziowie wskutek fatalnej pomyłki,kazali drużynom jeszcze wrócić na boisko i dograć ostatni punkt,bo stolik sędziowski pomieszał,wymieszał,źle zapisał i mecz był “na papierze” nie zakończony.
Żenada….
Kędzierzynianie twierdzą,że mecz dla nich jest niezakończony.
Pewno będą domagać się powtórki meczu.
I słusznie,przy takim bałaganie mająprawo próbować wyegzekwować taką powtórkę.
mykam w tło
afereg
5 lut 2012 o godz. 12:56
Julka nam się ‘wylaszczyła’ bazo!
Piękne zdjęcie, dzięki za link! Miłego dnia blogowicze!
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 14:29
Cześć!
baza,
bardzo współczuję Ci nieprzyjemnych przeżyć. Ale nie wyciągaj z tego zbyt daleko idących wniosków.
Swoją drogą, szczelne okna i drzwi chronią przed zimnem, ale są niebezpieczne, jeśli chodzi o zaczadzenia. I brak przeglądów kominiarskich i gazowniczych.
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 14:31
Z nadrabiania Julii:
J21 (uzupełnienie)
Czyżby symbolika jej związku z Jankiem? Na pewno tak
- Piękne “wejście” Moniki barkiem i ramieniem między rozmawiających Julkę i Janka. Majstersztyk po prostu, z gatunku “zasłonić mu świat”. Widać, że ma wprawę we wpychaniu się “na trzecią” (wcześniej był papcio Janicki).
- Julka wybrała rysunek z żółwiem. Naprawdę ładny. No i ma już na czym oprzeć swój świat
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 14:33
J22 (uzupełnienie)
- Tyle czułości w głosie Janickiego, kiedy rozmawia z żoną, że aż rudno uwierzyć w jego romans z Moniką. Całkiem możliwe, że Monika mimochodem przyczyniła się do poprawy relacji małżeńskich między Janickimi.
- Wykład Krzyśka na temat różnic w rozumieniu kompromisu między nim i Kasią. I tak dobrze, że nie uznał, że skoro on nie wszedł na plan filmu, to ona też nie powinna
- No właśnie, dlaczego Monika jest przekonana, że Jankowi nie odpowiada jego życie? Może tylko potrzebuje je o coś uzupełnić? I raczej bez jej pomocy już wie, o co.
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 14:36
J23


- No i Monice udało się skutecznie zepsuć wieczór Janka i Julki. W tym wypadku wywołanie poczucia winy zadziałało na jej korzyść.
- Piotra zawiodła samokontrola, Krzyśkowi puściły nerwy, a w efekcie dziewczynki zamiast na plan, idą do szkoły. Ale wygląda na to, że Piotr oberwał “za całokształt”
- Monika i Piotr, czyli początek romansu. Dopiero co oberwał pod oko, jeszcze nie przestało boleć, a nawet nie pomyślał, że znowu może od kogoś oberwać
- Maciek i za długi nos Moniki
- Pola w charakterze “uciśnionej nastolatki” i jej uwaga, że jeśli jest głupia, to po kimś to ma, jest powalająca:)
- Janicki nie chce przekazać prowadzenia kliniki Jankowi, bo nie ma do niego zaufania, co sugeruje Hanna, czy też dlatego, żeby nie przestać być “niezastąpionym”, w swoim pojęciu, oczywiście?
- Monika “wystawiona do wiatru” przez Piotra,
- a Maciek nie wierzy, że Julka i Janek…
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 14:54
J24
Sam nadal pozostaje prezesem.
- Czyżby Janek poczuł ulgę, kiedy zobaczył Monikę z Piotrem?
- Plotki, plotki, plotki…
- Janicki jednak zdecydował się przekazać prowadzenie kliniki Jankowi
- A teraz zła wiadomość: nowy dyrektor zamierza wprowadzić w klinice jakieś zmiany.
- Monika nie łączy swojego życia osobistego z pracą. Świetny dowcip.
- Zdaniem Julki, to nie Janek zasługuje na stanowisko dyrektora, ale klinika zasługuje na takiego szefa.
- Maciek się zakochał, ale to nie znaczy, że mogą przestać udawać z Julią narzeczonych.
- Kamil na skałkach wyglądał na zazdrosnego o Maćka…
Lucyna
5 lut 2012 o godz. 15:14
Dzień dobry.
Monitora nie mam. Nie chcecie wiedzieć jak sobie radzę.
baza dopiero teraz dopadłam do twoich linek z mrozem.
Łapki świerzbiły, żeby sprawdzić.
Na termometrze zewnętrznym 10 stopni, kubek w dłoń i …………. wyszło. Zrobiłam śnieg.
Oczko
:
“Justyna długo się nie nacieszyła żółtą koszulką.”
— Bjoergen tez nie. Dziś Justyna znowu na żółto .
Przeczytałam artykuł z pudelka, ale postanowiłam nie komentować i dobrze zrobiłam.
baza podała pomocną dłoń z linką z wywiadem i sobie sama pudla wiarygodność in vivo zweryfikowałam.
Jeśli ominęłyście lub nie nadrabiacie to prosze
Pudlowy news (spacja jest):
pudelek. pl/artykul/38055/zakoscielny_gorszy_w_lozku_od_bobka/
Wywiady via baza:
superseriale.se.pl/seriale/julia-kaminska-zakoscielny-jest-kiepski-w-ozku_225625.html
superseriale.se.pl/multimedia/video/show/3411/julia-kaminska-wpominam-z-sentymentem-filipa-bobka/
bazuchna przykro czytać, ze takie rzeczy Ci się w otoczeniu zdarzyły. I co można dodać. Takie jest życie. gdyby było ciepło to by się takie rzeczy nie zdarzyły.
O “Julii” mogę powiedzieć, że jeszcze oglądam. Ale to wszystko.
Strasznie przegadany serial.
Nesia Ty nadal w swoim ostatnim transie tkwisz?
Ja wczoraj obejrzałam odcinek 13 sezonu 3 i powiedziałam, że dość.
Koniec i kropka.
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 15:21
J25
Janek potrafi poradzić sobie nawet z nastolatką 
- cynk dla klientki o Malczewskim na aukcji i zakupiony “koszmarek” jako koszty zawalenia przez Monikę w pracy. To już nie dziwię się, że Janicki chce, aby była z Jankiem.
- Ostatni “krzyk mody” kolczykowej i Pola wymięka
- Czego nie rozumie matka Julii i dlaczego mówi, że Julka się pogubiła? Czyżby uważała, że córka powinna wrócić do domu i wyjść za Darka? Bo przecież tak naprawdę to nie wie, że narzeczeństwo Julki i Maćka jest udawane, ani też nic nie wie o rodzinie Janickich.
- Pani profesor chce odkryć przed światem prawdę o Janickich. Ale czy ktoś będzie chciał słuchać?
an5ka
5 lut 2012 o godz. 15:31
witam
pod wiatr
; ale to chyba niedobrze;
5 lut 2012 o godz. 14:54
to był Kamil na skałkach ? no to pewnie był zazdrosny;
swoją drogą jeżeli to faktycznie zazdrosc, to oznacza, ze TVN działa wg schematu : kobieta , Murzyn i pół psa
podobają mi się nastolatki w Julii – sceny mają o niebo lepsze od dziecięcych w PwS – tamte często raziły mnie sztucznoscią;
a i obie dziewczyny moim zdaniem dobrze sobie radzą;
za to Janek na szefa kliniki raczej sie nie nadaje ; co widać było w relacjach służbowych z Moniką
pod wiatr – twoje paragoniki dla mnie są ciekawsze niż odcinki serialu
dowiedziałam się dziś , że tabloidyzacja mediów wynika z tego, ze ludzie takich mediów chcą i biedni dziennikarze nie mogą inaczej
FB wszystkiego dobrego pourodzinowo
– spotkań z ludźmi, ktorzy przesyłaja tylko dobrą energię, sukcesów w sprawach ważnych bardziej i mniej; uśmiechniętych poranków ;
Jonesie
5 lut 2012 o godz. 15:37
Lucy
ja nie tylko jestem nadal w transie,a wchodzę głębiej i głębiej i dość nie mam 
Ty mówisz koniec i kropka,a ja mówię początek i dajcie więcej
Nie widziałam dziś Justyny Kowalczyk,cieszę się,że ponownie jest liderką
an5ka
5 lut 2012 o godz. 15:39
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 15:21
o ile rozumiem mama Julii po donosie Daro uwazała , że Julia sypia z MAćkiem dla pieniedzy ;
watek bezsensowny – mama Julii okazuję sie idiotką, która wierzy odtrąconemu chłopakowi a Julii nie pozwala wyjaśnić sprawy; w sytuacji, gdy matka nie pracuje, jest chore dziecko, takie postępowanie świadczy o problemach z logicznym myśleniem i o tendencjach do rozwiązywania problemów przez fochy i demonstracje
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 15:47
A ja trochę skomentuję
W Pudelku ciekawe jest stwierdzenie z pierwszego zdania, że jeśli ktoś mówi o kimś dobrze, to wiadomo, że nie są to szczere wypowiedzi, i sugestia, że jak niezbyt dobrze, to szczere. Hmmm…
Mamy przykład na to, że lepiej jest nic nie mówić…
I nie do końca wierzyć w to, co się czyta.
Podoba mi się pytanie Julii, czy nie można być prorodzinną feministką
Nie wiem, co na to panie uważające się za feministki, ale moim skromnym zdaniem, jest to najlepszy rodzaj feminizmu
an5ka
5 lut 2012 o godz. 15:52
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 15:47
wiesz – ja się bede cieszyła , jak dziennikarze nie beda uwazali , ze maja prawo pytac aktora, kiedy ślub – może Julka powinna odwrócic pytanie do pani dziennikarki i jeszcze zapytać kiedy ta zamierza miec pierwsze lub kolejne dziecko
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 16:11
do 15:47
Ja nie zauważyłam, w którym miejscu JK źle wypowiada się o M.Zakościelnym, ale dlatego też nie nadawałabym się do Pudelka.
an5ka z 15:39,
… co nie przeszkadzało jej sprzedać stary mebel, ale nie antyk, za 2000 zł.
Ale jeżeli faktycznie tak myśli, jakby Julia nie mogła zwyczajnie zakochać się w Maćku, to dlaczego jednocześnie mówi przez telefon o zaufaniu do córki? Myślę, że matka Julii bardziej się pogubiła niż ona sama. Dziewczyna przynajmniej wie, co robi źle i dąży do tego, żeby to naprawić.
an5ka z 15:31
Czyżby efekt krzywego zwierciadła? 

Dzięki
Kobieta, Murzyn i pół psa, mówisz? Ale kto jest kto?
W “Julii” świetnie gra Emilia Stachurska, ale ona, pomimo młodego wieku, ma spory dorobek aktorski. Można powiedzieć, że jej gra nie różni się od gry dorosłych aktorów.
Janek na razie traktuje Monikę dość ostrożnie, ale zobaczymy, jak będzie dalej. Posiada umiejętności zawodowe i mimo wszystko jest mu bliska. Bardziej zależy od niej samej niż od niego, czy będzie potrafiła zadowolić się tylko pracą. Jednak może jej być trudno, bo za dużo naopowiadała wszystkim wokół.
Może coś w tym jest, że ludzie chcą sensacji? W końcu życie gwiazd musi się jakoś różnić od życia ich samych.
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 16:16
an5ka
5 lut 2012 o godz. 15:52
Gdyby spytała, to pani dziennikarka zapewne powiedziałaby, że to ona jest od zadawania pytań.
Moim zdaniem, niech zadają pytania, bo to od rozmówcy zależy, co powie, ale niech nie przekręcają odpowiedzi i ich sensu.
na prostej
5 lut 2012 o godz. 16:17
Witajcie w niedzielę
Słoneczko zaszło, ale pięknie dziś świeciło.
Jonesie
Obejrzałam taniec młodziutkich tancerzy i to kilkakrotnie.
Aż mnie samą nosiło z krzesła. Fantastyczne!!!
Mają dzieciaczki nieprzeciętny talent i to COŚ, czego zazdraszczam i podziwiam. Zerknijcie koniecznie.
baza
To, co się wydarzyło, to siła wyższa.
Nad nią nie da się panować, więc nie myśl tak, jak myślisz.
W tym przypadku na nic nie masz wpływu.
A w kuchni gaz jest? Ugotowałaś ciepłą strawę?
A w ogóle to Ty tęsknisz za śniegiem?
Wędrowałam dziś na piechotę, via brama na Siennej, do Blue City.
Dobrze mi się szło bez śniegu.
Obejrzałam rozmowę z Julią.
Jak zwykle urocza i bystra (Julia).
„Julia” leży odłogiem.
an5ka
Długo Cię nie widziałam. Fajnie, że jesteś.
jukaka
A Ty co porabiasz? Dawno nie zaglądałaś na stronkę.
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 16:25
A zresztą, bo ja wiem? Może im bardziej będą przekręcać, tym szybciej więcej osób nauczy się czytać z przymrużeniem oka, a nie wprost?
Swoją drogą, to Maciej Zakościelny mógłby się obrazić na Pudelka. Kiedyś zastanawialiśmy się nad jego wypowiedzią w związku z Filipem Bobkiem, no to teraz mamy odwrotną sytuację
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 16:31
Faktycznie, trzeba przyznać, że czego, jak czego, ale refleksu Julii Kamińskiej nie brakuje. Radzi sobie z dziennikarzami
No to się nagadałam. Uciekam w real, póki jeszcze jest niedziela.
youtube.com/watch?v=myllGSposAU
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 16:42
Ech, BrzydUlomaniacy nie mieliby nic przeciwko temu, żeby zobaczyć Julię i Filipa w jakimś serialu.
Ale 16 lutego coraz bliżej
an5ka
5 lut 2012 o godz. 17:10
pod wiatr
5 lut 2012 o godz. 16:11
kobieta , Murzyn i pół psa , to z obowiązkowego przydziału minimum jeden gej na serial
an5ka
5 lut 2012 o godz. 17:13
na prostej witaj
jukaka naprawiła niedawno kompa , pewnie zajrzy niedługo, a moze boi się, żeby sie nie zepsuł od używania ?
Lucyna
5 lut 2012 o godz. 17:47
Gości miałam.
Oglądaliśmy skoki.
Chyba dziś przyniosłam szczeście.
Stoch pierwszy.
A na widowni znowu biało czerwono.
Jonesie
5 lut 2012 o godz. 17:50
Kędzierzynianie w końcu na boisko wczoraj,by dograć brakujący punkt nie wyszli,ale też nie podpisali protokołu z meczu.
:
Jaki bdzie finał,czy będzie powtarzany to zobaczymy.
A oto,co się działo,kiedy sędziowie poinformowali,że gramy dalej
youtube.com/watch?v=DOBUNP1GfNY
Ja już tam wiem,kogo z siatkarzy mam uwielbiać najbardziej
na prostej
cieszę się,że Ci się dzieciaczki podobały. Robią wrażenie,to fakt
W środku srogiej zimy pod zaspami, do Wiosny wiecznie dążący, Wiosny wypatrujący, przez lody i śniegi...Mandaryn.
5 lut 2012 o godz. 19:24
Kamil Stoch wygrał po pięknym Ii skoku konkurs w Italii a tu co?Czisza o takim sukcesie? NIedobrze…Pozostali nasi poza 30stką, dziwne te nasze skoki. Chelsea-ManUnited 3:3(3:0).
no tak, trudno mieć wszystko opanowane po nocnym bieganiu z psem i po takich zdarzeniach,a le nieszczęścia chodzą stadami, mieć ino nadzieję trzeba, że szęsne chwile też.
Widowisko, Jonesie, to nawet nie było złe, zwłaszcza dwa pierwsze sety,a le to, co się działo w Iv to wstyd na świat, bez żadnej przesady, toż tam wszyscy głowy potracili, zabrakło mi jednego mądrego, któryby w porę interweniował. Cały cyrk(choć nie obyło się bez dziwnych decyzji w całym meczu) zaczął się po Ii technicznej a jeszcze ściślej przy 17:12 lub 18:12 jak kto woli.Tylko,że sędziowie najpierw zrobili totalny kołowrót, a potem chcieli to przerwać, więc w sposób skandaliczny jak na ten poziom rozgrywek,a le i w ogóle, rzucili na gotu.jącą się pod parą strawę kołdrę i kazali grać dalej, tak więc wynik Iv seta, jak ktoś nie widział gry nie oddaje przebiegu; ktoś mógłby pomyśleć, że szkodliwosć błędów sędziów była zbyt niska i nie wpłynęła na wynik a wtedy n ie masz podstaw do powtórki meczu, ale mimo, że Resovia była lepsza w tym meczu w ogóle, a Zaksa goniła resztką sił, przez te kontuzje, to jednak wpływ sędziów na wynik ostatniego seta był znaczny i wg.mnie podstawy do powtórki meczu albo seta są dość mocne.Pomijam pilkę kopaną, gdzie nawet przy uznaniu wypaczenia wyniku, co się zdarza bardzo rzadko(uznanie, nie wypaczenie) nie powtarza się meczów, ale w innych dyscyplinach i owszem.Punkt można dobrać,a le 1.nie po takiej przerwie, 2. gdy faktycznie jest pomyłka przy 24 ale ona buyła wcześniej.NIestety część publiki też nie stanęła na wysokości zadania,choć można zrozumieć,że też się pogubili myśląc, że Zaksa się nie może pogodzić z porażką,a le kto się trochę zna na siatce, to widział, że sędziowie Zaksę rozbili i cyrk z meczu zrobili.Ale Zaksa choć rozumiem to, za bardzo dała się ponieść emocjom.W ogóle tam zabrakło szybkiej interwencji czy obserwatora, czy kogoś na boisku, czy nawet polsatu, który i ak przecie rządzi naszą siatką.Wystarczyło przerwać seta przy 17:12 i zacząć od nowa, bądź wznowić grę od 16:10 lub 16:12, choć teraz w ocenie całego meczu ędą się liczyć i wcześniejsze błędy, a oni chcieli punkt dobrywać, jak przedtem kartkę dali Rouzierowi, wstyd totalny.W najlepszej lidze żużlowej wiata jaką jest nasza, kady mecz prawie każdy zaczyna się i kończy z totalnym opóźnieniem; wszyscy się z tego podśmiewająa, le to już tradycja i nie jest czynnikiem wypaczającym wynik, poza tym mniej ludzi za granicą widzi, coć też sporo na pewno; odkąd naszą ligę siatkarsą oglądają za granicą, wstyd tym większy, choć jest on bez względu na to.NO i zielony stolik zadecydu.je, szkoda, byle mądrze, tylko jak…?
U mnie mróz trzyma, aż trzeszczy to co jeszcze trzeszczeć ma siłę, ale -30 nie ma, a i centralne jakoś się przebija wreszcie, zaczyna robić różnicę, niestety w kieszeni też. Wszystkim brrego wieczoru i nocy dodajacej mocy przed nieubłaganie nadciągającym..oby jednak cieplejszym i lżejszym niż bywa… no 20 cały rok to deczko za mało, ale tak sporą część roku jestem za. Fluidy wzmacniające generalnie ślę, + herrbatkę z dzikiej róży albo z malinowym syropkiem i znikam, do(??).Trzymcie się fluidów blogowych i tych wokół, jakie się uda wylapać,a lbo jakie same przylecą.
an5ka
5 lut 2012 o godz. 19:37
Mandaryn witaj
zwykłe fluidy zamarzają; musisz przesyłać podgrzewane
Jonesie
5 lut 2012 o godz. 19:41
Mandaryn
zgadza się dwa pierwsze sety niezłe,reszta pozostaje milczeniem.
Podobnie uważam,jak Ty,zresztą to napisałam,że Zaksa słusznie powinna domagać się powtórki meczu…
Zastanawiam się,czy w ogóle jakieś konsekwencje będą dla sędziów za takie błędy,bo jedak nie powinno to ujść płazem,nie na tym szczebu rozgrywek…
Jonesie
5 lut 2012 o godz. 19:45
Były dzieciaczki cudownie tańczące,to teraz pora na niemowlaczki
youtube.com/watch?v=ikTxfIDYx6Q&feature=endscreen&NR=1
W środku srogiej zimy pod zaspami, do Wiosny wiecznie dążący, Wiosny wypatrujący, przez lody i śniegi...Mandaryn.
5 lut 2012 o godz. 20:06
Te najmocniejsze przetrwają i dobrze, bo się dostaną te mocy bardziej pełne i więcej cieła, energii w sobie mające, podgrzewać nie trzeba.Choć im więcej tym lepiej, więc może warto, ino by takie podgrzewanie za dużo nie kosztowało, ale w końcu one są bezcenne.
Może Jonesie, nie ujdzie, wszak to jednak siatkówka.
Bernix
5 lut 2012 o godz. 20:20
Witajcie wieczornie
Chciałam się z Wami podzielić wrażeniami po filmie “Róża”.
Zdecydowanie polecam!!!
Piękny i wzruszający. Wspaniała historia trudnej miłości w bardzo trudnych czasach. Rewelacyjna gra aktorska.
Nie chcę zdradzać szczegółów, napiszę tylko, że Marcin Dorociński pod koniec filmu jest po prostu niesamowity!
Film momentami bardzo brutalny, niektóre sceny wbijają w fotel.
Po raz pierwszy zdarzyło mi się, żeby w kinie na napisach końcowych i przy wychodzeniu z sali była taka cisza.
Nie umiem ładnie pisać, ale przeczytajcie sobie recenzję z WP, oddaje wszystko co chciałabym powiedzieć
film.wp.pl/id,119097,title,recenzja-Roza-Milosc-w-czasach-zarazy,wiadomosc.html?ticaid=1dde4
Lucyna
5 lut 2012 o godz. 20:40
Bernix wiem, że “Róża” jest warta , zeby odwiedzic kino, ale czasobrak mam.
Mandaryn jaka cisza?
Pierwsza doniosłam, że Stoch wygrał.
Maraton gościowy dzisiejszy trwa.
Znowu nie poprogramnowałam.
Jonesie
5 lut 2012 o godz. 20:45
Lucy
właśnie,nie programowałaś…
Żeby mi to było ostatni raz
Przypominam,że dziś w nocy odbędzie się wielkie sportowe widowisko w USA,finał SuperBowl 2012.
Transmisja o dziwo i u nas będzie. Na polsacie sporti polsacie sport hd od 00:30
wprzerwie.pl/Wpis,Sport,532201,1,Trailer-finalu-super-bowl-2012.html
Podobno reklamodawcy płacili po 3,5 miliona dolarów za emisję swoich reklam podczas tego widowiska
Lucyna
5 lut 2012 o godz. 20:48
Nesia własnie mi przypomniałas, że jakiś trailer miał iść przed finałem Super Bowl.
Za bloga nie wiem o co chodzi, i nie pamiętam jaki to trailer.
za dużo rzeczy oglądam.
Znikam, bo goście mi mówią, że to niekulturalnie.
Obiecuje, że to ostatni raz niepoprogramowałam.
Jonesie
5 lut 2012 o godz. 20:49
Jeszcze co nieco o wczorajszej sędziowskiej żenadzie,co się działo po meczu,czyli siatkarski kabaret
youtube.com/watch?v=AQZ4MKYDaBc
Jonesie
5 lut 2012 o godz. 20:52
Lucy
jeśli puszczą u nas coś z telewizji amerykańskiej przed tym finałem to zobaczę,bo sama jestem ciekawa 

Ty za dużo oglądasz?
chcesz się licytować?
ja dorzuciłam w ostatnich dwóch dniach kolejne dwa seriale,a Ty?
(w planach jeszcze jeden “Firma” na axn od 19.02)
na prostej
5 lut 2012 o godz. 21:28
Jonesie
Jaki ten mały muzykalny. Do rytmu podskakiwał.
Bernix
Dzięki za wrażenia.
“Róża” i “W ciemności” czekają w kolejce do obejrzenia.
pod wiatr
6 lut 2012 o godz. 01:11
Wpadłam na moment, aby wyrobić obowiązkowy przydział przynajmniej jednego wpisu na noc
Poniedziałek może być piękny
Wiem, że niektórym może być trudno w to uwierzyć 
Dobranoc.
youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=io0uqrp9dco
pod wiatr
6 lut 2012 o godz. 01:33
youtube.com/watch?v=38EZne3P4ak
Donka
6 lut 2012 o godz. 08:51
Bernix– dzięki właśnie wybieram się do kina , tyle że mój chce iść na “SZTOS” z Karolakiem i Szycem , a ja wole jakiś ambitniejszy film , Róża , albo “W CIEMNOŚCI “
Oczko
6 lut 2012 o godz. 09:06
Dzień dobry
Nie ma to jak zacząć poniedziałek od losowego odcinka Brzyduli
A był nim 109
Polecam,zwłaszcza dla tych,którym brakuje energii i motywacji
A,że ciężko się oderwać,to na tapecie już 110
Cieszą sukcesy naszych zimowych sportowców_Justyny i Kamila
Nie widziałam zawodów,ale wieści przywitałam z radością
Oczko
6 lut 2012 o godz. 09:07
A w Brzydulowym świecie podobnie jak u nas-biało i zimowo
Ula własnie stoi pod domem załamanego swoją prezesurą i niepowodzeniami Marka
Za chwilę przedstawi mu swój plan
Oczko
6 lut 2012 o godz. 09:13
A,że w 111 jest osławiona akcja kaloryferowa,to też nie sposób sobie tego odpuścić
Oczko
6 lut 2012 o godz. 09:20
Ostatnio było o dokarmianiu ptaków..niedobra Ula,zjadła bułkę kaczkom
Oj,jak łatwo wsiąknąć w klimat B
pod wiatr
6 lut 2012 o godz. 13:12
Cześć!
Oczko
Donka
W klimat brzydulowy bardzo łatwo wsiąknąć, wystarczy cokolwiek zacząć w temacie i dalej już samo leci
W dodatku coś takiego jest w tym serialu, że ciągle można odkryć coś nowego, spojrzeć pod innym kątem na to, co dobrze znane.
W pierwszej części serialu Marek powiedział, że marzeniom trzeba czasem dopomóc. Wiemy, że wtedy marzył o sprostaniu wymaganiom ojca i zdobyciu uznania w jego oczach. a cel ten mógł osiągnąć poprzez zdobycie prezesury i sprawdzenie się w tej roli. Jednak z góry uznał, że te marzenia nie mogą się spełnić, bo Aleks jest od niego lepszy i praktycznie odpuścił sobie. Pozostała mu więc druga możliwość zadowolenia rodziców, poprzez małżeństwo z Pauliną i tego się trzymał.
Ula, chcąc mu pomóc, przy okazji realizowała swoje marzenia. To ona rozpoczęła pomaganie marzeniom, a Marek przyłączył się do tego. Powoli oboje zmodyfikowali swoje marzenia, zmieniając je w jedno, wspólne.
youtube.com/watch?v=Uf1crYCFfuc
pod wiatr
6 lut 2012 o godz. 13:24
Oczko,
Ula na szczęście trochę tej bułki zostawiła dla kaczek
Ten spacer to chyba była ich jedyna udana “randka”, bo tylko wtedy nikt im nie przeszkodził
pod wiatr
6 lut 2012 o godz. 13:26
Donka,
proponuję losowanie
Oczko
6 lut 2012 o godz. 13:51
Jest nius Julkowy

Idziemy?
Ja idę