Anita Sokołowska /Agencja W. Impact

Anita Sokołowska, czyli Lena Starska z “Na dobre i na złe”, od kilku lat tworzy szczęśliwy związek z reżyserem Bartoszem Frąckowiakiem. Niestety, aktorka i jej ukochany nie widują się codziennie… Ona mieszka z ich wspólnym synem w Warszawie, on większość czasu spędza w Bydgoszczy…

Anita Sokołowska twierdzi, że jeśli się kogoś bardzo kocha, wcale nie trzeba z tym kimś spędzać każdej chwili…

- Życie na odległość wymaga oczywiście od dwóch osób mądrości, szacunku, lojalności i uczciwości. To trudne, ale i ja, i Bartek rozumiemy, że każde z nas chce zrobić też coś ważnego w swoim życiu zawodowym – wyznała w wywiadzie.

Anita Sokołowska na co dzień mieszka z 4-letnim synkiem w Warszawie, a jej partner w Bydgoszczy, gdzie pracuje jako zastępca dyrektora Teatru Polskiego i reżyser. Aktorka, pytana, czy nie próbowała przekonać ukochanego do przeprowadzki do stolicy, mówi, że nie mogłaby zabronić mu robić tego, co kocha…

- Na tym chyba polega dojrzałość i mądrość kobiety, że wie, co jest ważne dla jej partnera… Że nie ogranicza mu marzeń, pasji i pragnień. Że pozwala mu je realizować, bo tylko szczęśliwy mężczyzna da szczęście swojej kobiecie i swojej rodzinie. Życie pokazuje, że wszystko można pogodzić – powiedziała w rozmowie z magazynem “Olivia”.

Anita Sokołowska i Bartosz Frąckowiak poznali się dokładnie 10 lat temu. Aktorka dostała propozycję zagrania w spektaklu “Przebudzenie wiosny”, który na scenie bydgoskiego Teatru Polskiego miał reżyserować młody i ambitny artysta. Potem Bartosz powierzył jej rolę w sztuce “Ksiądz H…”. Dwa lata po ich pierwszym spotkaniu byli w sobie tak bardzo zakochani, że Anita Sokołowska podjęła decyzję o… rozwodzie (była wtedy żoną aktora Rafała Malinowskiego, którego telewidzowie z pewnością pamiętają z roli Roberta Męcika – pierwszego męża Agnieszki Lubicz – z ”Klanu”). Wspólne życie aktorki i reżysera na początku nie było łatwe. Mieli problemy finansowe, zdarzało się, że musieli zapożyczać się u znajomych. W końcu los się do nich uśmiechnął – ona dostała propozycję udziału w serialu “Przyjaciółki”, on został powołany na stanowisko zastępcy dyrektora teatru i doceniony jako dramaturg. W sierpniu 2013 roku na świat przyszedł ich syn Antoni.

Myślę, że z biegiem lat jesteśmy coraz fajniejszym związkiem – mówi Anita Sokołowska i dodaje, że fakt, iż jej ukochany mieszka w innym mieście, nie przeszkadza jej w byciu szczęśliwą!